Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Aarionne odpisała, za co bardzo jej dziękuję. :loveu: Niemniejsze podziękowanie za udzielone mi wyjaśnienia, co jest w tej chwili wykonalne, co nie (a to doskonale rozumiem). Będzie się starała, na ile to możliwe, pomóc. Folenka też dała znać już wspomnianej na wątku osobie poddała temat. Dzięki Skarbie! :loveu:
  2. Ooo, b.współczuję Emilko z powodu Niuśki. :-( Nie daj się tym paskudztwom bido. :shake: Argument braku ogrodzenia nie w kij dmuchał. By móc puścić psa trzeba mieć absolutną pewność, że nie nawieje. Hm...piszę absolutną, a sama nie wierzę w to, co piszę. Ja nigdy nie miałabym absolutnej, a zwłaszcza w przypadku psa, który jest zabrany od właściciela, u którego mu było cudnie. Ot, moje przewrażliwienie. Jakoś, mimo wszystko, najmniej martwię się o tę tęsknotę (choć oczywiście martwię). Tu, sedno sukcesu tkwić będzie w rozpracowaniu Baszy, co lubi, czego nie (i wcale nie mam na myśli jedzonka) i dania mu tego pierwszego do oporu. Ten pies jest b.otwarty na ludzi, cieszą go, najogólniej ujmując, atrakcje - wydarzenia, coś, co miło podnosi mu adrenalinę. To taki dorosły, w najpozytywniejszym rozumieniu, szczeniak, ufny i oddany.
  3. Najważniejsze, by ten stan, bez znacznych pogorszeń utrzymał się jak najdłużej. Nie daj się kruszyno, jeszcze wytrwaj i ciesz się tym, co Ci się trafiło, domem.
  4. Właśnie dlatego wspomniałam o sb., że powinnam dać radę postawić się do pionu, a i o pomoc mojej lepszej połowy łatwiej. :lol: Myślę, że podjedzie ze mną na zabawę "grzebieniem", chyba, że wdłg. wszelkich oznak na niebie i ziemi nie będzie można jeszcze zostawić Remka vel Killera samego z "dziewczynami". Bardzo mi przykro, że jest tak znikomy odzew ogłoszeniowy. :-( Może coś urodzi się z allegro. Czas zacisnąć kciuki. :thumbs:
  5. Czyli co, suni nie ma i hm...nie mamy innego wyboru niż wierzyć w prawdziwość historii, że sunia wróciła do swej właścicielki. :roll: Zmienić tytuł na wątek do zamknięcia?
  6. [quote name='BajkaB']Będe szukała oczywiście..Jeśłi nie daj Boze cokolwiek by sie stało ze trzeba bedzie zabrac Basze,to u mnie zawsze dla niego bedzie miejsce Żadne słowa nie oddadzą tego, jak bardzo Ci dziękuję Bajko :Rose:, Tobie również Maciaszek :calus: za wszystkie podpowiedzi. Joluś - Szefie, troszkę się czuję nie bardzo więc postanowiłam uzdatnić męża (wyobraź sobie jego minę, gdy to usłyszał) na sb., wcześniej odezwać się do pana i podjechać na odczesanie i przy okazji piłkowo - patykowe dorżnięcie Baszki.
  7. Martyno, napiszę ostrożnie, bo być może piszę teraz głupotę ale...Dopytaj weta, u którego byłaś, czy można podać suni (i tu nawiązanie do ewentualnej głupoty - bo np. tego, co proponuję nie można w przypadku suni karmiącej, należy się upewnić) torecan p/wymiotny - tabl. lub zastrzyk podskórny lub dowolny inny lek, który warto, by nie zwracała, nie podrażniała wciąż przewodu pokarmowego kwasami żołądkowymi (o ile te wymioty są częste).
  8. [quote name='Delph'] Wymierzyć rzeczywiście będzie ciężko, ale pomyślałam, że można na przykład zrobić "odlew" gipsowy łapki. (...)[/quote] Każdej z osobna i w docelowym ustawieniu.
  9. Postaram się, na jutro wieczór będzie najpóźniej.
  10. Uff, to jakiś pozytyw. Iwonko, jeśli wszystko, w miarę upływu dni, potoczy się, jak przewidujesz, zmień proszę na tytuł, w którym będzie info, że sunia jest już w nowym domu. Pozdrawiam serdecznie! :lol:
  11. To mi zabiłaś klina, zwłaszcza, że, jak piszesz, to się pojawiło nagle. :roll:
  12. [quote name='irenaka'](...) Jak będzie "wersja ostateczna" to dam znać na wątku.[/quote] Jasne, Szefie!!! :lol:
  13. [B]Helguś[/B] i [B]Basiu[/B], czy Harley bawi się zabawkami? Próbuje/ próbował się bawić? Ma/ miał zabawki???
  14. A dziękuski! Wrócę z "obchodu osiedla", :evil_lol: , zaraz napiszę.
  15. Popisałam do ludzi od onków ale reakcji zero. Cóż, samo życie i siła wyższa.
  16. Całe szczęście, że to tylko niestrawność.
  17. Pytanie, czy w złamanej łapeńce nie zaczął się już zrost.
  18. [quote name='GoniaP'](...) Poza tym musicie jakoś te łapy wymierzyć.... skoro buty mają być na miarę...[/quote] Szczytem szczęścia byłoby zabrać go do osoby, która to będzie szyć. Każda łapinka nietypowa i nie z jednej matrycy, a nie ma to jak mierzy fachura.
  19. Gibon, ja jutro będę dzwonić do weta, zapytam o cenę. Dziękuję!
  20. Domiś, nie wiem, jak Ci dziękować!!! :oops: :loveu: :multi:
  21. [quote name='BoUnTy'] (...) S.P. Bunia...[/quote] Bardzo mi przykro, że nie żyje...:-( [SIZE=1]Zawsze zachodzę w głowę, jak to możliwe, że natura potrafi stworzyć takie cudne kruszyny. [/SIZE]
  22. [quote name='Helga&Ares']Podajcie wymiary szyjki a coś się znajdzie;) Czy psina otrzymała środek przeciwpchelny??[/quote] O jeju,[B] Domiś[/B] i Ty tutaj? :loveu: Dziękuję! :multi: Tak, odrobaczony, odpchlony. Teraz trop - albo szczepienia albo cięcia, tu pogadamy z wetem. [B]Helguś[/B] - mierz szyjkę Harleya!!! Napisz też, czy masz dla niego smyczkę!!!
  23. [quote name='Ana_Zbyska']A czy Ania ma suczkę Mimi ? Jeśli dobrze kojarzę, to Ania adoptowała od nas Mimi. (...) [/quote] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5711/mimi1t.jpg[/IMG] Voila, Mimi i coś małego z tyłu.
  24. Tak JOMO, to chora Hera - "[FONT=MS Shell Dlg 2]jej śmiało można robić ogłoszenia, czeka na swój dom już pół roku, urodziła się w lesiezostała przeze mnie złapana jako 3 miesięczne szczenię" (tyle słowa Ani). Jej jednak będzie trudno znaleźć dom, bo chora, a mało tego, o ile pamiętam, nie wiadomo na co. [/FONT]
  25. Bardzo, bardzo współczuję zarówno mamie jak i Tobie i Waszym bliskim. :-( 3majcie się, proszę!!!
×
×
  • Create New...