-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Aarionne odpisała, za co bardzo jej dziękuję. :loveu: Niemniejsze podziękowanie za udzielone mi wyjaśnienia, co jest w tej chwili wykonalne, co nie (a to doskonale rozumiem). Będzie się starała, na ile to możliwe, pomóc. Folenka też dała znać już wspomnianej na wątku osobie poddała temat. Dzięki Skarbie! :loveu:
-
Ooo, b.współczuję Emilko z powodu Niuśki. :-( Nie daj się tym paskudztwom bido. :shake: Argument braku ogrodzenia nie w kij dmuchał. By móc puścić psa trzeba mieć absolutną pewność, że nie nawieje. Hm...piszę absolutną, a sama nie wierzę w to, co piszę. Ja nigdy nie miałabym absolutnej, a zwłaszcza w przypadku psa, który jest zabrany od właściciela, u którego mu było cudnie. Ot, moje przewrażliwienie. Jakoś, mimo wszystko, najmniej martwię się o tę tęsknotę (choć oczywiście martwię). Tu, sedno sukcesu tkwić będzie w rozpracowaniu Baszy, co lubi, czego nie (i wcale nie mam na myśli jedzonka) i dania mu tego pierwszego do oporu. Ten pies jest b.otwarty na ludzi, cieszą go, najogólniej ujmując, atrakcje - wydarzenia, coś, co miło podnosi mu adrenalinę. To taki dorosły, w najpozytywniejszym rozumieniu, szczeniak, ufny i oddany.
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
majqa replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najważniejsze, by ten stan, bez znacznych pogorszeń utrzymał się jak najdłużej. Nie daj się kruszyno, jeszcze wytrwaj i ciesz się tym, co Ci się trafiło, domem. -
Właśnie dlatego wspomniałam o sb., że powinnam dać radę postawić się do pionu, a i o pomoc mojej lepszej połowy łatwiej. :lol: Myślę, że podjedzie ze mną na zabawę "grzebieniem", chyba, że wdłg. wszelkich oznak na niebie i ziemi nie będzie można jeszcze zostawić Remka vel Killera samego z "dziewczynami". Bardzo mi przykro, że jest tak znikomy odzew ogłoszeniowy. :-( Może coś urodzi się z allegro. Czas zacisnąć kciuki. :thumbs:
-
Czyli co, suni nie ma i hm...nie mamy innego wyboru niż wierzyć w prawdziwość historii, że sunia wróciła do swej właścicielki. :roll: Zmienić tytuł na wątek do zamknięcia?
-
[quote name='BajkaB']Będe szukała oczywiście..Jeśłi nie daj Boze cokolwiek by sie stało ze trzeba bedzie zabrac Basze,to u mnie zawsze dla niego bedzie miejsce Żadne słowa nie oddadzą tego, jak bardzo Ci dziękuję Bajko :Rose:, Tobie również Maciaszek :calus: za wszystkie podpowiedzi. Joluś - Szefie, troszkę się czuję nie bardzo więc postanowiłam uzdatnić męża (wyobraź sobie jego minę, gdy to usłyszał) na sb., wcześniej odezwać się do pana i podjechać na odczesanie i przy okazji piłkowo - patykowe dorżnięcie Baszki.
-
Martyno, napiszę ostrożnie, bo być może piszę teraz głupotę ale...Dopytaj weta, u którego byłaś, czy można podać suni (i tu nawiązanie do ewentualnej głupoty - bo np. tego, co proponuję nie można w przypadku suni karmiącej, należy się upewnić) torecan p/wymiotny - tabl. lub zastrzyk podskórny lub dowolny inny lek, który warto, by nie zwracała, nie podrażniała wciąż przewodu pokarmowego kwasami żołądkowymi (o ile te wymioty są częste).
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
majqa replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph'] Wymierzyć rzeczywiście będzie ciężko, ale pomyślałam, że można na przykład zrobić "odlew" gipsowy łapki. (...)[/quote] Każdej z osobna i w docelowym ustawieniu. -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
majqa replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Postaram się, na jutro wieczór będzie najpóźniej. -
Chrzanów. Nowa nadzieja! Sunia już w nowym domku:-)
majqa replied to Iwona77's topic in Już w nowym domu
Uff, to jakiś pozytyw. Iwonko, jeśli wszystko, w miarę upływu dni, potoczy się, jak przewidujesz, zmień proszę na tytuł, w którym będzie info, że sunia jest już w nowym domu. Pozdrawiam serdecznie! :lol:- 67 replies
-
- do oddania
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
To mi zabiłaś klina, zwłaszcza, że, jak piszesz, to się pojawiło nagle. :roll: -
Kayko – owczarek niemiecki którego udało się uratować go przed uśpieniem.
majqa replied to patniz's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka'](...) Jak będzie "wersja ostateczna" to dam znać na wątku.[/quote] Jasne, Szefie!!! :lol: -
A dziękuski! Wrócę z "obchodu osiedla", :evil_lol: , zaraz napiszę.
-
Popisałam do ludzi od onków ale reakcji zero. Cóż, samo życie i siła wyższa.
-
Pytanie, czy w złamanej łapeńce nie zaczął się już zrost.
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
majqa replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP'](...) Poza tym musicie jakoś te łapy wymierzyć.... skoro buty mają być na miarę...[/quote] Szczytem szczęścia byłoby zabrać go do osoby, która to będzie szyć. Każda łapinka nietypowa i nie z jednej matrycy, a nie ma to jak mierzy fachura. -
[quote name='BoUnTy'] (...) S.P. Bunia...[/quote] Bardzo mi przykro, że nie żyje...:-( [SIZE=1]Zawsze zachodzę w głowę, jak to możliwe, że natura potrafi stworzyć takie cudne kruszyny. [/SIZE]
-
[quote name='Helga&Ares']Podajcie wymiary szyjki a coś się znajdzie;) Czy psina otrzymała środek przeciwpchelny??[/quote] O jeju,[B] Domiś[/B] i Ty tutaj? :loveu: Dziękuję! :multi: Tak, odrobaczony, odpchlony. Teraz trop - albo szczepienia albo cięcia, tu pogadamy z wetem. [B]Helguś[/B] - mierz szyjkę Harleya!!! Napisz też, czy masz dla niego smyczkę!!!
-
[quote name='Ana_Zbyska']A czy Ania ma suczkę Mimi ? Jeśli dobrze kojarzę, to Ania adoptowała od nas Mimi. (...) [/quote] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5711/mimi1t.jpg[/IMG] Voila, Mimi i coś małego z tyłu.
-
Tak JOMO, to chora Hera - "[FONT=MS Shell Dlg 2]jej śmiało można robić ogłoszenia, czeka na swój dom już pół roku, urodziła się w lesiezostała przeze mnie złapana jako 3 miesięczne szczenię" (tyle słowa Ani). Jej jednak będzie trudno znaleźć dom, bo chora, a mało tego, o ile pamiętam, nie wiadomo na co. [/FONT]
-
Bardzo, bardzo współczuję zarówno mamie jak i Tobie i Waszym bliskim. :-( 3majcie się, proszę!!!