Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Aska25']I tak wogole to deklaracje jednorazowe, roznia sie w 1 i 2 poscie ;) U zalozycielki jest 830 zl jednorazowych, a u Majki (moze przekrecilam przepraszam) 720 zl :eviltong:[/QUOTE] Dziękuję za punktowanie, już sprawdzam.
  2. Napisz Tolu do Teresa Borcz. Może mogłaby pomóc w dograniu miejsca w Brzyściu, tam gdzie jest Barnaba. To już inny koszt, a miejsce bajka.
  3. Dziękujemy!!! :-)
  4. Jutro Mmd molestuje doktora i ustali z nim, o której możemy podjechać do Lackunia.
  5. Dziękujemy Ellig. :-) Osobne podziękowania dla Taygi!!! :-)
  6. W 2 poście napisałam, że w posiadaniu danych wpłatowych do Wuni są też majqa i mmd. Co do kolana, smyrania etc... Proszę, by Wunia pamiętała, że do dopieszczenia mąż ma dwa. Jedno z nich nie może pozostać osamotnione. Macie moje błogosławieństwo.
  7. [quote name='Marinkaa']Melduję się na wątku....z kasą podobnie j/w :oops: niestety[/QUOTE] Marinko, czy byłabyś w stanie dowiedzieć się, czy jest miejsce i za jaką kwotę tam, gdzie był Karo? Jeśli by było od kiedy? Alu, jak rozsyłasz PW, napisz proszę do Cajus JB prośbę o banerek. Tej formy reklamy nie można pominąć. Sunia piorunem powinna być wyciągnięcia, opisany stan oczek (do tego rozciągnięty w czasie) to katastrofa. To wszak oczy, a pomijając oczywistość - do czego służą, mogą zdrowo ją piec/ boleć. :-(
  8. [quote name='jola od jadzi']Ja to mam refleks... Ubóstwiam Cię!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  9. Furciaczek, ja bym spróbowała z allegro, przynajmniej na początek z ceną minimalną lub od ręki "dobrą" wyjściową. Rosacanina, wielkie podziękowania dla Twojej Siostry. :-)
  10. Już odpowiadam - możemy zostawić tak jak jest. Ja mam 2gi post więc spokojnie, damy sobie radę. Info inne: Wkradła się pomyłka, którą prostujemy. Operacja jest w piątek. Doktor przełożył dzień. Robimy tak. By nie wlec psiaka w 10 miejsc, wkładać, wykładać itd... Zostanie on zawieziony w piątek prosto na miejsce. Wyjazd z Łodzi - ok.11.30. Jedzie Wunia, Mmd, mój mąż (bierze dzień urlopu). Aha... Ustalone zostało konto Wunia (dam to do 2 postu). Kto chce wpłacać, proszę o napisanie do Wunia. Dostanie numer do wpłat. Osobno proszę osoby z dogo o podanie nicka i tytułem Lucky z Rawy.
  11. Dziękuję!!! :-) Czyżbyśmy się ostały dwie na placu boju? ;-)
  12. Pomoże ale uściślijmy. Kasa na koncie fundacji nie bierze się znikąd (każdej, bez wyjątku fundacji). Tu nie dało się przewidzieć aż tak poważnego wydatku więc... Jeśli masz kogoś Rosacanino, kto zechciałby wspomóc operację psiaka byłoby super. Jak to zrobić? Jutro robię psiakowi tekst. Fundacja z nim wystawi cegiełki. Liczę, że nastąpi odzew i zaczną schodzić na allegro. Byłoby super, gdybyś wśród znajomym przesłała link do aukcji z prośbą, wytłumaczeniem, kto, po co i dlaczego. To jedna z form ulżenia fundacji w wydatku.
  13. Ja wciąż walczę na innym, psim froncie... Ogłoszenia podciągnę w nocy.
  14. Nawet tak nie mów. :-( Byłoby fajnie, gdyby ktoś jeszcze podciągnął ogłoszenia. Troszkę ich już jest ale...od przybytku...
  15. Cieszę się, że dostawa nieodpłatna. :-)
  16. ...dowiedziałam się przed momentem, że to ekhm...takie dla mnie ważne.
  17. Tak... Pewno to będzie mój pierwszy bazarek ale spróbuję. Dla Ciebie się przełamię. :-)
  18. Osobna prośba nie związana z Luckim do ludziufff z Łodzi. Nagrajcie mi proszę program, jeśli macie, POLSAT NEWS z 20tej!!!
  19. Jest klatka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smilecol::laugh2_2::sweetCyb: Jest pyralgin tesh.
  20. Tylko, że to by się nie zadziało bez Twojej pomocy! :-)
  21. [quote name='polubek'] (...) Wielkie Podziękowania dla Osoby która zainteresował się całą sprawą. (...) [/QUOTE] Czyli m.in. sobie samej!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  22. Dzięki. Uff. Dzwońcie też do Omar powiedzieć jej, o której pi razy drzwi będziecie.
  23. Zadzwońcie do męża powiedzieć mu, gdzie dostarczyć klatkę.
  24. Pojechał kopać w TIRze, bo się nie dodzwonił do pracy... Zresztą, w tylu pakach magazynier też może się nie połapać. O matko... Idę sprawdzić, czy mamy zapas pyralginy (wróci pewno z bólem głowy, już ja go znam, cały aż chodzi, że może się nie udać znaleźć klatkę).
  25. Nerwowo chyba odkorkuję. :-( Mąż wiedział, że jednak we wt. nie może jechać do W-wy na randkę z Omar więc... Klatka jest właśnie u niego w pracy, pewno już na TIRze do wyjazdu na jutro. Teraz to mi dopiero łeb pęka. Pewno będzie jechał zaraz do pracy przeszukiwać TIRa, jak on to chce zrobić, nie wiem. :-( Nikt nie przewidział, że termin operacji będzie taki sprintowy. Nic to... już się Bida ubiera i startuje. Ustalenia są takie na tę chwilę. Na bank jedzie Mmd ale albo z mężem Wuni albo moim. Wyjazd prawdopodobnie dopiero po 16.00. Dogrywanie w toku.
×
×
  • Create New...