Też już podliczyłam. :-) Ale, raz jeszcze serdeczne dzięki, pilnujcie mnie, pilnujcie... a co do szczególności postów rozliczeniowych, czujemy się wobec tego prekursorkami. ;-) Najwyraźniej nie idzie mi liczenie, jednoczesne wpisywanie i gadanie na dwa telefony.