Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Na pewno się nie pogniewa!!! :-) Fotki nowe na pewno dojdą. Dzięki za chęć pomocy! :multi:
  2. Dziewczyny, a może napiszcie o tym Goni na PW, bo znów się zrobi temat oboczny do Balbinki.
  3. Jolu, odbierz gg, coś Ci podeślę do wypełnienia, plizzz.... Potem zrobię mu tekst do ogłoszeń. Osobno poproszę Polubek o plakacik dla niego.
  4. Dziękuję Isadorko :-) Nie mogę się wprost doczekać bajkowych wyjaśnień Niki.
  5. [quote name='katya']Długą i trudną drogę przeszedłeś Teosiu...[/QUOTE] A co istotne drogę solidnego rozmijania się dziecka z prawdą, co widać i na pierwotnym wątku. Miał biedak farta, mimo wszystko, oj miał.
  6. Ku odświeżeniu Twojej pamięci Niko - bo na PW sądzę, że nie zareagujesz. Zerknij na nowy wątek psa, którego pilotowałaś, a jak nieumiejętnie to wiesz sama. Dla przypomnienia Niko, to był Spajki: [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://tiny.pl/hgmh3[/URL][/U][/FONT][/COLOR] Rzekomo znalazł dobry dom, obiecałaś wizytę podopcyjną. Jak to się wobec tego stało, że powtórnie wylądował na ulicy i ma nowy wątek? [URL="http://www.tinyurl.pl/?HDg0AhoD"]http://www.tinyurl.pl?HDg0AhoD[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/../181159-FNiZ-Smutna-historia-Teosiowej-bezdomnoA-ci-JamniA-szuka-domu"] [/URL]
  7. Ku odświeżeniu Twojej pamięci Niko - bo na PW sądzę, że nie zareagujesz. Zerknij na nowy wątek psa, którego pilotowałaś, a jak nieumiejętnie to wiesz sama. Dla przypomnienia Niko, to był Spajki: [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://tiny.pl/hgmh3[/URL][/U][/FONT][/COLOR] Rzekomo znalazł dobry dom, obiecałaś wizytę podopcyjną. Jak to się wobec tego stało, że powtórnie wylądował na ulicy i ma nowy wątek? [URL="http://www.tinyurl.pl/?HDg0AhoD"]http://www.tinyurl.pl?HDg0AhoD[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/181159-FNiZ-Smutna-historia-Teosiowej-bezdomnoA-ci-JamniA-szuka-domu"] [/URL]
  8. Wysłałam przed wpisem, puszczę jeszcze z 2 konta, po powrocie do domu padłam.
  9. [quote name='Tola'] (...) Chociaz ona jedna nie denerwuje się.[/QUOTE] Fakt ale to dobrze, że lula spokojniutko...
  10. Wciąż nie otrząsnęłam się z szoku Jolu: Zadałam na tamtym wątku pytanie w związku z określonym fragmentem, cytuję: " [COLOR=black](...)[/COLOR] Idziemy, a[B] nagle Spajki zobaczył jakąś Panią i zaczął się strasznie wyrywać.[/B] Okazało się że to nowa Pani Spajkiego. Spajki ją wylizał, bardzo się cieszył. jak wyciągnęłam go ze schroniska bardzo cieszył się na mój widok, ale pierwszy raz widziałam żeby cieszył się tak na widok obcego człowieka [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_eek.gif[/IMG]. [B]Akurat podjechał nam autobus, a byłyśmy już spóźnione, bo miałyśmy jeszcze jednej Pani odwieść Skubiego, i nawet zapomniałam dać pani książeczkę zdrowia...[/B] [B]Wizyta poadopcyjna już niedługo [/B][IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/new_multi.gif[/IMG]. To był TEN dom. [B]Spajki wiedział że to będzie jego nowa pani, dlatego się cieszył[/B] [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/love.gif[/IMG]" To był TEN dom??? Nie mogę się doczekać relacji z tej wizyty poadopcyjnej. Lada moment od zacytowanego wpisu minie rok.
  11. [quote name='nika28'][B][SIZE=3][COLOR=red]SPAJKI MA DOM !!! :multi: :multi: :multi:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black][B]Umówiłam się z Panem, żeby przyjechał do schroniska. Nie wyrobiłam się, bo Pan miał być w schronie o 10, a ja zajechałam na 12, bo po drodze umówiłam się jeszcze z Panią, która miała przygarnąć od mojej koleżanki kociaka (pojechałam do schroniska z koleżanką).[/B][/COLOR] [B]No i jesteśmy w schronisku. Miałam wziąść jeszcze jednego psa, Skubiego, bo miałam dla niego super dom. Myślałam że Spajki już pojechał do nowego domu, więc mówię że przyjechałam po psa nr. 770 (Skubi). [/B] [B]Przy okazji spytałam czy Spajki pojechał już do nowego domu. Pani ze schroniska powiedziała że Panu spodobał się inny piesek, kundelek i wrócił do domu z kundelkiem. Powiedziałam żeby przyprowadzili nam te dwa psy. Zapięłam Spajkiego i Skubiego na smycz i poszłyśmy. Bardzo się cieszyły, biegały :loveu:[/B] [B]No ale psy były strasznie brudne. Pani która wzięła od nas kociaka mieszkała bardzo blisko tej Pani która chciała wziąść Spajkiego. Zadzwoniłam do Pani od kociaka czy mogę przyjść i wykąpać dwa psy :roll:. [/B] [B]Pani się zgodziła. Psy wykąpałyśmy, wysuszyłyśmy i poszłyśmy odprowadzić Spajkiego do nowego domu. Idziemy, a nagle Spajki zobaczył jakąś Panią i zaczął się strasznie wyrywać. Okazało się że to nowa Pani Spajkiego. Spajki ją wylizał, bardzo się cieszył. jak wyciągnęłam go ze schroniska bardzo cieszył się na mój widok, ale pierwszy raz widziałam żeby cieszył się tak na widok obcego człowieka :-o. [/B] [B]Akurat podjechał nam autobus, a byłyśmy już spóźnione, bo miałyśmy jeszcze jednej Pani odwieść Skubiego, i nawet zapomniałam dać pani książeczkę zdrowia...[/B] [B]Wizyta poadopcyjna już niedługo :multi:.[/B] [B]To był TEN dom. Spajki wiedział że to będzie jego nowa pani, dlatego się cieszył :loveu:. [/B][/QUOTE] Lada moment minie rok, jak Ci poszła wizyta poadopcyjna Niko?
  12. Musi się udać Goniu. Odbierz pocztę w jakimś momencie. Przed chwilą puściłam maila.
  13. Yes, Sir!!! Wpłata naniesiona! :-)
  14. OK, cóóóś tam jeszcze poprawiłam! ;-) 3maj się psiaku!!! :-) Niech ten domek znajdzie się piorunem!!!
  15. Wrzucam, wrócę do domu przepatrzę a konto byków wszelkiej maści... Anuś, też je wyłap i pisz, czy tak może być. [CENTER][U][B]Psie dziecko - amstaff Ares. Cudo!!![/B][/U] [B]Rzadko zdarza się taka, psia prześliczność.[/B] Niezwykle rzadko nazwać ją można jednocześnie (zgodnie z prawdą zresztą) [B]Chodzącą Radością[/B], [B]Łagodnością[/B] i [B]Ufnością[/B]. Rzadziej niż rzadko cudo kalibru [B]Aresa[/B], tak właśnie opisanego[B] 4 miesięcznego amstaffa[/B], jest bezpańskie. Na tę ostatnią z okoliczności można tylko przecierać oczy ze zdumienia i rzec: [B][I]"Pechowcem jest ten, kto z niego zrezygnował, szczęściarzem stanie się zaś nowy pan[/I][/B]."[B] Uroczy[/B], [B]bezapelacyjnie inteligentny[/B] (w lot uczący się nowych rzeczy - polecenia), [B]wpatrzony w człowieka jak w obrazek[/B], [B]towarzysko nastawiony do innych czworonogów[/B] czeka na odpowiedzialną miłość, taką, która nie zafunduje mu błędów poprzedniej -[B] bezdomności[/B] i [B]schroniska [/B](skąd trafił do hoteliku dla zwierząt). Ta tułaczka sprawiła, że zdrówko Aresika podupadło (początek niezaraźliwej nużycy). Nie mamy wątpliwości, że w optymalnych, domowych warunkach, przy troskliwej opiece to psie dziecko szybko dojdzie do siebie.[B] Poszukujemy zatem najcudowniejszego miejsca na świecie[/B] (uściślając w Polsce) [B]dla najrozkoszniejszego pod Słońcem psiaka![/B] Niech wreszcie stanie u boku człowieka, przed którym dane mu będzie pochwalić się tym, co potrafi (m.in. rewelacyjne chodzenie na smyczy, sprawdzanie się w roli pasażera samochodowego, odnajdywanie się w warunkach mieszkaniowych - m.in. sygnalizacja potrzeby wyjścia), a swoim charakterem, oddaniem, urodą i zaskarbić sobie upragnione łaski.[B] Wierzymy, że tak właśnie się stanie! [/B] [I][B]Osoby zainteresowane adopcją Aresika proszone są o kontakt pod numerem 0-602688847 lub pisząc[/B][/I][I][B] na adres mailowy [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/I] [/CENTER]
  16. Fakt, niektóre banki stawiają taki wymóg adresowy.
  17. Jeśli Omar nie zajrzy podam Ci Alu numer Omar po powrocie do domku, czyli 16-17.
  18. [quote name='GoniaP']Animozje i różnice zdań odkładamy na bok, bo pora skupić się na maleńkiej psince, która ma tylko nas i potrzebuje naszej pomocy. (...) Wszystkie informacje dotyczące suni będę umieszczała na wątku na bieżąco. Nużeńce dziś jeszcze były żywe.[/QUOTE] Jasna sprawa Goniu. :-) Dzięki za wrzutkę newsku, co z malizną.
  19. DIF, skontaktuj się z Polubek (nick z małej lit.). Poprosiłam ją o plakacik ogłoszeniowy (do wydruku) dla Bartusia. Pewno Polubek będzie chciała dopytać o rzeczy techniczne.
  20. [quote name='irenaka'](...) Po jednym z ogłoszeń mojego psa zamieszczonego przez Majqę w internecie usilenie dobija się do mnie pewien wielbiciel:diabloti:. (...) może przesłać wielbicielowi moje zdjęcie? Wybiorę chyba opcję nr 2 bo po poznaniu mojego oblicza wyparują mu amory z głowy:evil_lol:.[/QUOTE] Padłam. :evil_lol: Podpowiem, ślij zdjęcie ale ja spodziewam się skutku przeciwnego niż opisany. W razie potrzeby zarekomenduj mnie wielbicielowi. Spokojnie sobie poradzę. Ponieważ rozbudziłaś moją wyobraźnię... Czekam z niecierpliwością na szczegóły tej historii (czyli telefoniczną pogaduchę). :lol:
  21. Działaj, działaj Nikuś. :-) Gdyby ogłoszenia były do zdjęcia (czyli Antoś znalazł dom, czego mu życzę) dajcie mi proszę znać na PW.
  22. To trzeba będzie wyjaśnić tę wpłatę.
  23. Omar pewno zabiegana ale na pewno da nam znać, czy wpłynęły pieniążki. Poprosiłam ją na gg, by sprawdziła, czy pojawiły się ostatnio 2 wpłaty.
  24. [quote name='gameta'](...) Cóż, według mnie nie zawsze mądrze (...) [/QUOTE] Też tak myślę, że nie zawsze mądrze (ludzka przywara) ale uczę się od najlepszych, dlatego z taką przyjemnością czytuję Ciebie Gameto. :-) A już na poważnie... Goniu dziękuję, nie spodziewałam się... :Rose: Cieszę się, że malizna jest pod Twoją opieką. Teraz musi być tylko lepiej. :lol:
×
×
  • Create New...