-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Cholercia, tekst ekhm... "sekundę", wybyję domkowo, zrobię nawrotkę i poszukam swojego na wątku. Bambino, zerknij w tym czasie w ten tekst, czy czegoś nie powinnam w nim poprawić.
-
No i myślisz, że mnie choć troszkuuu zniechęciłaś Furciaczku? :evil_lol: No way!!! Co do kawusi, wiesz, że na nią liczę! :-) :multi:
-
[quote name='Szarotka'](...) na spacerze moze chodzic bez smyczy i nikt i nic jej nie interesuje, nie goni zwierzyny ( (...) moge ja wypuscic przed dom i tez nigdzie nie pojdzie.[/QUOTE] Padłam z zazdrości. Szczęściara z Ciebie. :-)
-
Pisz mi tak dalej Furciaczku, kop leżącego... :evil_lol: Bez dwóch zdań, zwłaszcza po Twoim rozwinięciu tematu, istne perły.
-
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
majqa replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Dobranoc Any!!! :-) -
Baszkowy news. Dziś był u mamy pan doktor w sprawie jednej z naszych suń. Baszka w tym czasie biegał. Doktor się uparł, by go nie zamykać i... o dziwo... Basza oszalał ze szczęścia, witał się z doktorem, skakał na niego. Szok! :-)
-
Życzę dobrej nocki Wszystkim Wątkowiczkom!!! :-)
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
majqa replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']Ale ulga....Molly...mam nadzieję, że tym razem już nie spotka Cię pech...(...) [/QUOTE] Czas najwyższy odgonić wszystkie pechy!!! -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
majqa replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Belu, sprawdź moje wypociny rozliczeniowe w wolnej chwili (czy czegoś nie przegapiłam). -
[quote name='furciaczek'](...) ludziska nie zdaja sobie sprawy jakie to cudowne zwierzaki :([/QUOTE] Jedna z ras moich marzeń/ fanaberii. :roll: Widuję takie na spacerach, z podziwem na nie patrzę, z podziwem patrzę na ich wpatrzenie w właścicieli.
-
Dasza - Słuszne dopytania, sama pytałam o histop. Co do leukocytozy, nie przy każdym nowotworze jest wysoka, niestety, z kolei wysoka nie musi tylko o nowotworze świadczyć ale mniejsza o duperele. Zdecydowanie wymienione przez Ciebie badania to podstawa. Co do adopcji... Na pewno chętnych nie będzie na pęczki, fakt. Mam nadzieję, że taki dom się znajdzie. Cóż innego pozostaje niż nadzieja? Istnieją na pewno osoby, które pomimo przeżyć ze zwierzęciem chorym na raka skłonne będą zaryzykować. Sama zgarnęłam nie tak dawno 2 sunie z guzami na sutkach: u jednej uzłośliwione, u drugiej nie. M.in. z tego powodu zostały u mnie. Czy miałam przed nimi psy z rakiem? Tak. Czy przygarniałam je, pisząc je mam na myśli jeszcze dalszą przeszłość, widząc np. zewnętrzne guzy, ewidentnie rakowe? Tak. Czy przeżyłam wraz z ich odejściem piekło? Tak. Czy mam się w związku z tym, co napisałam za bohaterkę? Nie. Dokonywałam wyborów świadomie, wiedząc, czym to pachnie. Tacy ludzie więc istnieją, oby na takich trafiła Dasza.
-
Przetrząchaj Ewo kąty, ja to samo zrobię ze swoimi. Ty ślij rzeczy, ja opisy i zdjęcia. Byle się udało zasilić Daszkę!!! :-)
-
Jestem Furciaczku, piękne i biedne piesie.
-
A wracając do sprawy Daszy i oferty bazarkowej Irenki. Oczywiście, że i ja poszukam czegoś na bazarek, mając nadzieję coś takiego znaleźć, foty, opisy itd. prześlę Irence. :lol: Może ktoś jeszcze przyłączy się z taką formą pomocy do Ewy i do mnie?
-
Jejku, czy dobrze rozumiem, że Dorek jest już na plusie? Oczywiście zaraz z tego i tak może się zrobić minus, jak dojdzie konieczność uregulowania obecnego hoteliku.
-
Pomysł rewelacja! :-)
-
[quote name='ewa36'] Prośby nie były pomijane ani lekcewazone. Nie jestem włascicielem Dębogóry i nie mogę decydować o wejsciu tam osób trzecich wbrew właścielowi. Zdjęć nie robię i nie mam aparatu. Wszyscy od poczatku o tym wiedzieli. Czy tak cięzko to zrozumieć ? Masz aparat w komórce (to się przewijało na wątku, miałaś zrobić nią zdjęcia i przesłać), ofertę wstawienia ich, po przesłaniu, dostałaś od Dody_. Na jedno Twoje słowo wstawiłabym i ja, przecież przesyłałaś mi już zdjęcia. :-) Beka dostała na kom., z tego co pisze, jedno, nieczytelne. Dla przypomnienia - [FONT=Times New Roman]05.08.09 - Ewa pisze: "Wczoraj byłam u Tani Ale zamiast robic zdjecia bodaj telefonem robiłam jej przymusową higienę"[/FONT][FONT=Times New Roman] - fakt, higiena ważna rzecz :-) Ba, Ewo sama apelowałaś o pomoc fotkową: [/FONT][FONT=Times New Roman]12.08.09 - " Dziewczyny pospieszmy się z tymi zdjęciami Tania jest wiekowa i bardzo wyniszczona nie ma co się oszukiwac w tym zakresie ....."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] Jeśli był taki problem z wejściem na teren pana Stasia, a była oferta pomocy Agnieszki32, można było poprosić dziewczynę o pożyczenie aparatu (oddać i Aga wstawiłaby zdjęcia) lub pożyczyć od kogoś innego, aparat to już nie luksus, wielu go ma (jakiś ich odsetek na pewno by pożyczył).
-
[quote name='irenaka']Może chcecie dziewczyny zestaw bazarkowy- 74 strony ogłoszeń?[/QUOTE] Na bank by się przydał zważywszy presję czasu.
-
Błąd rozumowania. Nie Ty interesujesz mnie Ewo tylko zdjęcia Tani. :-)
-
Dziękujemy!!! :-)
-
Pozwolisz, że sama wybiorę przedmiot mojego zainteresowania. :-)
-
[quote name='beka'](...) Ewa, w listopadzie obiecałaś mi zdjecia a potem w grudniu. Od tego czasu nie rozmawiałyśmy, a wątek Tani zniknął w przepastym nowym dogo.... Od ubiegłego roku czekam na fotki o czym wielokrotnie pisałam jak również Ci mówiłam. (...) No to chyba mamy jasność, że i Beka bezskutecznie dobijała się o zdjęcia, nie tylko pisząc ale i mówiąc/ prosząc.
-
[FONT=Times New Roman]Napisałaś dziś Ewo na wątku Daszy, cytuję: "Tanię przygarnęłam na prośbę Andy i potem Gajowej, bo nie było co z nią zrobić - gdzie wtedy byli wszyscy tak nią zainteresowani ?". Gdzie byli wszyscy nią zainteresowani? Odpowiadam. Wątek został założony 18.02.09. W 1 poście czytamy, że Tania trafiła do Ciebie 6.03.09. Między tymi datami upłynęło mało czasu, by ktoś inny zdążył się "urodzić" i zaoferować suni domek. Ci, których sunia zainteresowała pojawiali się na wątku, interesowali nią w trakcie jak się wątek toczył (o czym m.in. poniżej), wina ich jednak żadna, że nie byli w stanie wziąć do siebie Tani na tymczas. Ku odświeżeniu pamięci nas wszystkich :-):[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]27.03.2009 - Ewa pisze: "Tania od dnia przyjazdu mieska ze mną w domu w Szczecinie. (...) Jest tez kochana i bardzo grzeczna, w domu zachowuje idealnie czystośc."[/FONT][FONT=Times New Roman] i dalej: [/FONT] [FONT=Times New Roman]"Przez krótki czas pobytu u mnie Tania bardzo się do mnie przywiązała. WzruszAjąca jest kiedy hcodzi za mną po całym domu na swoich artretycznych nożynach i pcha mi głowę pomiędzy kolana żeby ją głaskać. (...)"[/FONT][FONT=Times New Roman] i kolejno: [/FONT] [FONT=Times New Roman]"Leki są niestety konieczne ponieważ Tania na zaawansowaną artrozę, reumatyzm i krzywicę. Ma też słabe serduszko, ale tu wchodzi w grę to, że jest wiekowa i niestety bardzo wyniszczona. (...) Luka po zabraniu ze schroonu była w porównaniu z Tanią w super formie."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]29.03.09 - Ewa pisze: "(...) Tanie jest schorowana i wyniszczający pobyt w schronie mówiąc wprost życia jej nie przedłuzył. Już raz została oddana do schronu, potem była u Cioci Gajowej, teraz jest u mnie. Taki tułaczy psiak."[/FONT][FONT=Times New Roman] i: [/FONT] [FONT=Times New Roman]"Tania chodzi za mną krok w krok po domu a kiedy coś robię kładzie się koło mnie i pomrukuje Powiedzcie mi Ciocie, jak miałabym ją oddać nawet do najlepszeg DS (gdyby takowy się znalazł)"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]30.03.09 - Ewa pisze: "(...) w domku zachowuje idealną czystość, to jeszcze na dworze nogdy nie wlazła w zadną kałuże - przeskakuje przez kałuże jak zajączek nawet zgrabnie pomimo bolących stawów Martwi mnie to, że Tania ma chyba słabe sedruszko (...)."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]06.04.09 - Ewa pisze: [/FONT][FONT=Times New Roman]"Tania w widoczny sposób zapuściła u mnie korzenie i uznała mnie za swoją opiekunkę. W domu nie odstępuje mnie na krok (...) A ja zrobię co w mojej mocy, żeby do końca swoich dni miała spokojną, bezpieczną przystań."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]07.04.09 - Ewa pisze: "Tania jest naprawdę fajna. Na razie dni są pogodne i słoneczne, ale noce wciąż chłodne. Dlatego Tania póki co zostanie u mnie w domu. Jednak kiedy ociepli się na dobre, pojedzie do Dębogóry, gdzie już czeka na nią kojec z wybiegiem, bo wchodzenie po schodach na trzecie piętro kilka razy dziennie to męka dla tego stworzenia i dla mnie."[/FONT][FONT=Times New Roman] i: [/FONT] [FONT=Times New Roman]"W Dębogórze jest nasza prywatna psiarnia. Tania sie przyzwyczai. Są tam bardzo dobre warunki. Tania z ogromnym trudem pokonuje schody, morduje się i ona i ja. Ona ledwo chodzi. Tak nie może być, ona musi mieć płaski teren. Wchodzenie po schodach na trzecie piętro trwa znacznie dłużej niż cały spacer. (...) Ona ma naprawdę duże problemy z chodzeniem. Dębogóra to dla niej szansa, że się trochę ruchowo rozrusza"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]13.04.09 - Ewa pisze: "A ona naprawdę kuleje na schodach Podejrzewam, że przy tym wchodzeniu stawy bardzo ją bolą dlatego tak dyszy - z bólu chyba, skoro za patykami jest już w stanie całkiem całkiem pobiegać to raczej nie z całkowitego braku kondycji"[/FONT][FONT=Times New Roman] i: [/FONT] [FONT=Times New Roman]"Podejrzewam, że te łapiny ją bolą Ma artrozę i krzywicę biedactwo"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]16.04.09 - Beka pisze: "To że nie bedzie musiała wchodzic na schody pewnie wpłynie pozytywnie na stan jej zdrowia, ale to że bedzie w kojcu, bez swojego człowieka, Ciebie ......"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]17.04.09 - Tania trafia do Dębogóry.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]02.05.09 - Czarna Anda pisze:- "ciesze sie ze ma sie dobrze martwie sie tylko ze jak przyjdzie jesien i slota bedzie jej zimno i mokro i be czlowieka przy boku"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]03.05.09 - Ewa pisze: "A jak przyjdzie jesień to albo zabiorę ją do domu albo przeniesiemy ją do pomieszczenia szczeniakarni - jest murowane i ogrzewane. (...)"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]09.05.09 - Ewa pisze: "Takich zwyrodnień nie widziałam jeszcze u żadnego chodzącego psa Stawy przednich łap opuchnięte i powykręcane"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]11.05.09 - Beka pisze: "Ewa, czy z Tanią jest gorzej? Ja pamietam że łapinki były opuchnięte ale nie powykręcane.Łapy ja pewnie bolą, ale teraz bedzie ciepło to sobie stawy nagrzeje i bedzie ok, najgorzej jak przyjdą jesienne słoty i wilgoć..(...)"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]20.05.09 - Gajowa pisze: "A czy zobaczymy jak Taniulka teraz wygląda ?"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]24.05.09 - Ewa pisze: "Zapomniałam, w miniony piątek nie było szans na zdjęcia nawet telefonem bo Tata Stasio ganiał pszczoły na działce Aja mam mowy aparat (nie mowy numer ) i jeszcze nie umiem tego g........ obsługiwać"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]10.07.2009 - Beka pisze: "Ewa zrób jej zdjęcia proszę." i ponawia później tę prośbę.[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]26.07.09 - Beka pisze: "A nie masz aparatu w komórce?"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]27.07.09 - Ewa pisze: "W komórce mam ale nie mam jak wstawić do kompa"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]27.07.09 - Doda_ pisze: "Ewa, możesz mi przesłać i wstawię na dogo, na pw podam ci numer komórki"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]27.07.09 - Ewa pisze: "Zdjęcia prześlę przy najbliższej bytności u psiaków"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]27.07.09 - Ewa pisze: "Wysłałam Cioteczkom kilka zdjęć żółwika jak jeszcze była u mnie ostrzyżona na rekruta A Cioci Dodzie prześlę najnowsze zdjęcia Tani z odrośniętym sierściuchem" - to gdzie są te zdjęcia?[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]02.08.09 - Beka pisze: "Do mnie doszło jedno, ale Tanie na nim ledwo co widać (leży pod stołem)"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]03.08.09 - majqa pisze: "Przydałby się do pomocy Ewie ktoś tam na miejscu, z aparatem." 05.08.09 - Ewa pisze: "Wczoraj byłam u Tani Ale zamiast robic zdjecia bodaj telefonem robiłam jej przymusową higienę"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] 12.08.09 - Ewa pisze: " Dziewczyny pospieszmy się z tymi zdjęciami Tania jest wiekowa i bardzo wyniszczona nie ma co się oszukiwac w tym zakresie ....."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] 18.05.09 - agnieszka32 pisze: "Ja mogę pomóc, nie ma problemu."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] 20.05.09 - majqa pisze: "Wyślę Ewie smsa z prośbą o wejście na wątek. A może już skontaktowała się z Agą?"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]agnieszka32 pisze: "Nie, nikt się ze mną nie kontaktował w tej sprawie... "[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ewa pisze: "Agnieszko ja w sobotę wyjeżdzam na 10 dni z Babcią i Ledą czy możliwa będzie mała sesyjka w poczatkach września ?"[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]25.09.09 - Beka pisze: "hej dziewczyny, co z tymi zdjeciami?? Ewa wróciłaś już????" [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]06.12.09 - Bahlsa pisze: "niedługo minie 10 miesięcy od założenia wątku... co u niej słychać? wszystko w porządku? z wątku wynika, że jest w dt .... bardzo chciałabym zobaczyć jej obecne zdjęcia..."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]06.04.2010 Ewa pisze: "Majeczko bardzo dziękuję za link do wątku Taniusi - nie mogłam go odnależć po modernizacji dogo. Ja trochę kręciłam się tu i tam za pracą, wiec mnie nie było. No a potem nie mogłam znaleźć Tani na nowym dogo."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]agnieszka32 pisze: "Tak, oczywiście, moja pomoc przy zrobieniu zdjęć jest aktualna. Nie obiecuję, że uda mi się podjechać w tym, czy w przyszłym, ale w tym miesiącu - na pewno."[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]13.01.2010 - Gajowa pisze: "[/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=2]Ciekawe co u Tani słychać... ewa36 tak długo milczy..." 09.01.2010 - Gajowa pisze: "Już nie mogę sie doczekać nowych fotek Taniulki .." Napisałaś dziś Ewo na wątku Daszy, cytuję: "[/FONT]Akurat Beka ani tym bardziej Gajowa nie zgłaszają żadnych uwag. Mamy zresztą kontakt tel. Dzwoniłam do Stasia w tej kwestii, pytał w co ja się wpakowałam i dlaczego tak bardzo ktoś chce suńkę zobaczyć." i: "Stasio mówi aby podać Alfie numer telefonu skoro tak Was przyparło - ale uprzedzam, że przeczytałam mu zaangażowane wpisy." Alfo jeśli możesz odezwij się do mnie - [email protected] nie będę publicznie cudzego tel. podawać. " - Alfa podała na wątku numer do siebie, nic prostszego niż podać jej numer do pana Stasia smsem lub na PW. :-) Ewo, nikogo nagle nie przyparło. Na zdjęcia czekamy od miesięcy!!! Mało tego, nie widzę w tym nic dziwnego (o czym napisałam na Daszy), zresztą nie tylko ja. Chcieliśmy zobaczyć, jak na przestrzeni miesięcy zmieniła się mocno, co niejednokrotnie podkreślasz, schorowana sunia, po prostu, po ludzku ucieszyć oko. To takie zdumiewające? :roll:
-
Spekulować i martwić się można dopiero po odbiorze wyników. Często guzy na listwie są uzłośliwione, a co to znaczy wiemy ale nadzieję daje to, że nie wszystkie.
-
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
majqa replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Niech śpi, wypoczywa. Lepsze to niż jej zmaganie z kołnierzem. 3mam kciuki za zdrowienie sunieczki. :-)