Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [COLOR=Red][B]Obecny stan posiadania Bingo - uaktualnienie:[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B](...) - nawias - pełnia tego co on zastępuje - w poście 1760!!![/B][/COLOR] .................................................. ............................................. [SIZE=2][COLOR=red][B]+ 226.50zł[/B][/COLOR] [B]- stan na dzień 06.05.2011[/B][/SIZE] [B]- 240zł hotelikowania (9.04 - 9.05.2011)[/B] .................................................. ....................... [SIZE=2][COLOR=red][B]- 13.50zł[/B][/COLOR][/SIZE] + 150zł Skarpeta Kudłaczy - info z dnia 9.04.2011 - 155zł - zakup josera senior z dnia 09.04.2011 [B]+ 200zł Coronaaj na wizytę piątkową - data jej wyznaczenia 12.05.2011[/B] - 50zł wizyta u weta - 13.05.2011 - 50zł cena wyjazdu - 13.05.2011 + 100zł (od Irenaka 20zł, z fantów od Ankub 66zł, od majqa 14zł) - 60zł zakup leków (polfilin, karsivan) info z dnia 17.05.2011 + 46.50zł majqa + 60zł sprzedany fant od Ankub + 37zł (Irenaka - 19zł, fant od Ankub - 18zł) .................................................. .................................................. ......... [SIZE=2][B][COLOR=red]+ 297zł[/COLOR][/B][/SIZE] - 72.50zł - doprowadzenie Bingo do ładu + odrobaczacz, info z dnia 08.06.2011 + 15.50zł - majqa .................................................. .................................................. ........... [SIZE=2][B][COLOR=red]+ 240zł[/COLOR][/B][/SIZE] [B]- 240zł - hotelikowania (9.05 - 9.06.2011)[/B] + 30zł - majqa (sprzedane fanty od Ankub) .................................................. .............. [SIZE=2][B][COLOR=red]+ 30zł[/COLOR][/B] [/SIZE][B]- stan na dzień 08.06.2011[/B] + 29zł - wpłata od Smyku - 87zł - leki - info z dnia - 10.06.2011 + 150zł Skarpeta Kudłaczy - info z dnia - 10.06.2011 + 200zł Kundelkowa Skarbonka - info z dnia 14.06.2011 + 15zł od Obraczus87 - info z dnia 14.06.2011 + 30zł jaanna019 - info z dnia 15.06.2011 + 50zł leni356 - info z dnia 15.06.2011 + 38zł od malawaszka z bazarku majqa (książki) - info z dnia 14.06.2011 + 30zł od Smyku z bazarku majqa (książki) - info z dnia 14.06.2011 + 20zł od Gruba Berta z bazarku majqa (fant od Ankub) - info z dnia 14.06.2011 + 60zł od Pudlowa Skarbonka - info z dnia 17.06.2011 + 20zł od majqa (fant od Ankub) - info z dnia 18.06.2011 - 100zł zakup josery - 20.06.2011 + 40zł Jola_li (bazarek majqa) - 22.06.2011 + 25zł sonek666 (bazarek majqa) - info z dnia 22.06.2011 + 40zł Energy (bazarek majqa) - info z dnia 22.06.2011 + 30zł Smyku (bazarek majqa) - info z dnia 22.06.2011 .................................................. .................................................. ...... [SIZE=5][COLOR=red][B]+ 620zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B]- stan na dzień 22.06.2011[/B] [B]Dotychczasowe wydatki:[/B] - hotelik w Radomsku - 15zł i hotelik w Łodzi - 15zł - transport do Łowicza i kilka km odbicie do Radomska, całość około 50zł - morfologia + biochemia - 84zł - wyróżnione allegro - 20.50zł - rozliczenie za wizytę, odrobaczenie, kąpiel, strzyżenie - 47zł - 1/2 worka karmy (którego całość była kupiona do spółki dla Bingo i Iksa) - 73.50zł - 60zł szczepienia (wścieklizna i wirusówki) - odnowienie powyróżnianego allegro przez Selengę - 20.50zł - 240 kastracja i pobyt w szpitaliku (160zł i 80zł) - 40zł (przy okazji kastracji zrobienie ząbków) - 200 zł rozliczenie hotelikowania - wznowienie wyróżnionego allegro - 20.50zł - 50zł chip - 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro - 160zł rozliczenie hotelikowania (9.10 - 9.11. 2010) - 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro - 250zł rozliczenie hotelikowania (9.11 - 9.12. 2010) - 300zł rozliczenie hotelikowania (9.12.2010 - 9.01. 2011) - 14.50zł opłata za allegro (zrobione przez Selengę) [B]- [/B]300zł rozliczenie hotelikowania (9.01.2011 - 9.02.2011) - 14zł odrobaczenie, info z dnia 15.01.2011 - 90zł badania z dnia 05.02.2011 - 67zł obroża przeciw kleszczom - 300zł rozliczenie hotelikowania (9.02.2011 - 9.03.2011) - 135zł ogłoszenie w MP dograne przez irenaka, które ukaże się w miesiącu kwietniu - 234zł = 150zł + 30zł + 50zł powtórka badań w związku z atakami (padaczki?) - 159zł karma pod kątem nerek - 40zł paliwo (wizyta w Łodzi 6.04.2011) - 300zł rozliczenie hotelikowania (9.03.2011 - 9.04.2011) - 42 leki: polfilin i karsivan - wydatek z dnia 8.04.2011 - 42 leki: karsivan - info z dnia 27.04.2011 [B]- [/B]240zł rozliczenie hotelikowania (9.04.2011 - 9.05.2011) - 155zł - zakup josera senior z dnia 09.04.2011 - 100zł (50 + 50) wizyta u weta i rozliczenie dojazdu na nią - 13.05.2011 - 60zł zakup leków (polfilin, karsivan) info z dnia 17.05.2011 - 72.50zł - doprowadzenie Bingo do ładu + odrobaczacz, info z dnia 08.06.2011 - 240zł - hotelikowania (9.05 - 9.06.2011) - 100zł - josera (20.06.2011)
  2. [quote name='Smyku']Niuniu brykamy na si .[/QUOTE] Jak znam Sylwię to Niunia już po si. ;-)
  3. Dziś zakończył się bazarek dla Franka (nie ten łączony z Jaśkiem). Dane wpłatowe rozesłałam.
  4. [quote name='sylwiaso']Tak się robi! dobrze,że się rozumiemy prawie bez słów!!![/QUOTE] OK. Czekam jeszcze Sylwuś jak posprawdzasz konto, a propos m.in. sonek666.
  5. Kupione, opłacone, dostawa do Ciebie. Zrób mi Sylwio zwrot 100zł.
  6. [quote name='Smyku']Przykulałam się do Was zregenerować . Sobie posiedzę . Izuś przepraszam Ciebie bardzo , wiem paskudna jestem , ale zwierzyńca wyskoki ratują mi życie psychiczne . Cacka kocham za te głupoty , Remka za ściąganie portek , Cześkę za kopanie dołów , Łokera za murmurando , Mańkę za jazgot , Firę za kamuflaż , Klarę za demolkę , Jolke za całokształt , więcej szczegółów nie ujawnię , bo mnie zbanujesz . Pisz , pisz Kocie co jeszcze zbroiły , bo jak nie to przyjadę osobiście na terapię .[/QUOTE] Sprostowanie... Cacka należy kochać za głupoty, warczenie, użarcie mi palca, olewanie kątów; Remka za ściąganie wszystkiego, co na tyłku zawiśnie i za pogryzione nogawki; Cześkę za uogólnione odkorbienie (a dziś za zamordowanie kupionej przez męża piłki do kosza :angryy:, pożyła pomarańczówka słownie 1min.); Łokera za murmurando, [I]tulaczki[/I] i fakt, że jak... podjechaliśmy pod bramę, uchyliłam drzwi pasażera zrobił salto przez przednie siedzenie, ku naszemu przerażeniu (że np... nawieje) i... pognał pod furtkę, żeby czym prędzej dostać się do swojego domku (mój Boże, wzruszające... :placz:), Mańkę za notoryczny, zabijający mnie szczek; Jolkę za... zasr... całego, nowego materaca, który w związku z tym będzie prany w środę (ściągamy do tego speca), a kolejno obszywany skajem. Tak, by można długo wymieniać. Wszystkie kochać należy za pełną dewastację jaką mi fundują, za stres, że coś przegapiłam lub przegapię za cholerne leje po bombach, które wszystkie (za wyj. Mańki) kopią!!! :snipersm::snipersm::snipersm: Jutro muszę dokupić szufelkę i [I]takietam[/I], czyli to co zeżarła Cześka. Potrzebna mi mała izolatka dla mnie samej i dobry terapeuta ze zniżką, bo pracę będzie miał do końca życia, jego lub... mojego. Boże, doszło do tego, że już niemal wszędzie jeżdżę z Czesławą. :placz:
  7. Sylwio, czy masz wpłatę od sonek666? Edit: Sylwuniu, ile Bingo ma jeszcze karmy?
  8. Tak, tak, zrozumiałam, załapałam, dotarło... Postawa Kasiulki, na komentarz chyba szkoda czasu.
  9. [quote name='inga.mm']NIE-podziękowania sa dla Kasiulki, a nie dla Ciebie majqa. Nie wiem dlaczego przyjęłaś to do siebie. Żeby chociaż podała, gdzie tego psa szukać. Kilka osób czekało na kontakt i informacje i nie doczekało się. Co do mojego urlopu. Przez ponad miesiąc wiele można zdziałać w kwestii przysposobienia zwierzątka do nowych warunków. Można zrobić ogromny zakres diagnostyki, znaleźć lekarzy i terminy, które nie będą abstrakcyjną odległością w czasie. Można też wyjechać z psami i kotami, a nie jadę daleko, więc w razie potrzeby dojazd do lekarza byłby zapewniony. Można zrobić furę rzeczy, tylko musi być pies, dla którego to będzie się robiło![/QUOTE] Przepraszam, naprawdę szczerze przepraszam Ingo. :-( Nerwy i zmęczenie. Poczułam się winna (że z jamnikiem jest wciąż tak jak jest), a do tego bezradna. Do urlopu masz ponad miesiąc, to sporo. Owszem, da się wtedy sporo zdziałać. Dziękuję za to, co napisałaś, bo to oznacza, że bierzesz pod uwagę różne strony tego medalu. W kwestii Twojej oferty niepokoi mnie tylko jedno - co zrobimy, jeśli pies zostanie przejęty (na dowolny sposób więc myśli nie rozwijam), a wyjdzie świerzb, grzyb albo okaże się, jak odetchnie, że jest pogromcą kotów. U mnie zgarnięty jamniko - terrier kocie karty odsłonił po czasie, nie od razu.
  10. Raczej nie ale jeszcze popatrzę, popytam jeszcze u weta i dam znać.
  11. [quote name='inga.mm'](...) A Kasiulkowi w imieniu Jamniorka i wszystkich zaangażowanych Cioteczek NIE dziękuję. (...) [B]Na dodatek będę jechała na urlop i pies przed wyjazdem musiałby sie przyzwyczaić do mnie, powinno być ustalone leczenie, a najpierw pełna diagnostyka.[/B](...) [/QUOTE] No cóż, owszem, zaangażowałam się ale do Łodzi nie pojadę (powody sobie daruję), co mogłam przekazałam za pośrednictwem Olgi założycielce wątku. Daj Boże, by zrobiła choć jedną z tych rzeczy. [I]NIE podziękowania[/I] przyjmuję więc ze spokojem. Co do tego co pogrubiłam... Tu niestety musisz się liczyć z niespodziankami. Gwarant, że wszystko ułoży się po Twojej myśli może dać tylko wieczny optymista lub idiota. Nikt nie przewidzi, czy i na ile szybko psiak przyzwyczai się do Ciebie, innych zwierząt; wyjazd z nim to kolejna, zafundowana mu zmiana. Ustalone leczenie - przez kogo ustalone, przez kogo pilotowane, przez kogo opłacane? Pytań sporo, a dogrywanie takich spraw też potrafi potrwać. Pełna diagnostyka - temat rzeka, bo jeśli drążysz najpełniej to na różne wyniki można sobie poczekać (zależnie od obranego tropu), ba... można poczekać i na miejsce, by daną sprawę zbadać. A na polu wyników też może wyjść niejedno jajo i co wtedy? Cieszę się, że wyszłaś potrzebie na przeciw. Rozważ ją jednak powtórnie, bo na zgranie wyjazdu z psem, który na ten moment jest jednym, wielkim znakiem zapytania specjalnie bym nie liczyła.
  12. Zaiwania jak nakręcony. Muszę znów dokupić zabawek. Zamordowane zostały i to gremialnie: małpka, jeden z prosiaków i butelka od Smyku... :-( Cac, jak nas zobaczył po dwóch dniach nieobecność, mimo, że był odsikany i wybiegany, posikał się z radości i przewspaniale przytrzasnął mi 4 place w szufladzie (radość, wyskok i odbicie od szuflady, w którą chowałam skarpetki). Efekt bomba, popłakałam się ze wzruszenia i zaklęłam z bólu. W jednej chwili wiedziałam, że jestem w domu.
  13. Tak właśnie czułam się wielokrotnie, gdy, użyję tu przenośni, dostawałam w pysk od śmierci. Pech, błąd, los, a może..., a może... tak da się gdybać w nieskończoność i zarzynać własną psychikę. Żadna odpowiedź nie ukoi bólu, żadna. Nie wiem więc nawet, co poradzić, bo to musi przeboleć/ poziom bólu i rozżalenia choć nieco opaść, a to z kolei trwa, pioruńsko długo trwa i czasami oczekiwany efekt i tak jest żałosny. Przytulam Cię mocno IVVuś, tylko tyle mogę.
  14. Bosko, że Amelcia taka na obrotach. :-) Zdrowiej Mała Królewno! :-) Dziękujemy za zdjęcia. :-)
  15. [quote name='Smyku']Niuniuś ale biegiem na górę , na szarym końcu domku nie znajdziesz ...[/QUOTE] I ciągle na tym szarym końcu lądujesz suniu... :-(
  16. [quote name='Smyku']Zoranku pilnuj się , bo jesteś za górami za lasami , śmigaj na górę .[/QUOTE] Dodam, że nawet za morzami...
  17. [quote name='sylwiaso'](...) i co tam jeszcze......:lol:[/QUOTE] A zwłaszcza [I]co tam jeszcze[/I]... :evil_lol: Dzień dobry Wszystkim! :lol:
  18. Żegnaj Hunterku [*]. :-( Tam, gdzie jesteś już jest bezpiecznie. Bardzo współczuję domkowi i Wam Dziewczyny...
  19. [quote name='IVV']moj Hunterek nie zyje ....:( mial swojego czlowieka tylko 3 tygodnie :([/QUOTE] Bardzo, bardzo współczuję IVV... :-(
  20. Tu jest oferta pomocy bazarkowej: http://www.dogomania.pl/threads/209706-Oferuj%C4%99-bazarki
  21. Oj, to się biedak zestresował.:-( Anuś, płyn koniecznie, bo taką, choć równie skuteczną, bardziej mechaniczną obróbką uszków, moszna niezauważalnie skaleczyć wyściółkę, a wtedy się jakowaś bakteryja może wdać. Najprostsza sprawa to otosol + nauczenie oczyszczania (przez pana doktora). ;-)
  22. [quote name='Marycha35'](...) Jolę ukochuję:)[/QUOTE] Ukochana za wszystkie czasy. Jutro ma obiecaną walkę podwórkową (sznur, opona, patyki). :-) [quote name='IVV']a ja mojego Cyculka ;)[/QUOTE] Ja Wam dam se jaja robić z małego og(ie)ra. ;-) [quote name='tana']Czy potffforrry już poszły śpiunkać? ;) Niech Wam się przyśnia patyczki i kopanie dziur w glebie ;) A Pańci już dajcie odpocząć![/QUOTE] Pańcia właśnie łapie oddech potffforrry już są w objęciach Morfeusza. ;-) Eeee, kopanie dziur mowy nie ma, jeszcze sobie w śnie utrwalą to, co mi robią i taki już niemal codziennie.
×
×
  • Create New...