Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='GoniaP']Cześć Pixiefani :loveu: Wpadam na moment, by dać CZŁONKOM pożywkę :evil_lol:(...)[/quote] To członki wymagają pożywki? :roll:
  2. [quote name='Inez de Villaro'](...) PISIOR-ek ???;) btw kiedyś ktoś "roboczo" wyratowane psy nazwał kuciapa i pisior...nie pamiętam na jakim watku to było...(...)[/quote] PISIOR-ek nie, źle mi się kojarzy politycznie! :shake: Wspomniane psiaki ratowała, o ile pamiętam, Greven.
  3. Jeśli mogę coś jeszcze podpowiedzieć to...pomniejszcie fotki (sprawdziłam, są duże) do mniej niż 30kb. Sporo stron, jakie znam wpuszczają tylko takie małe. Jeśli nie radzicie sobie z tym, czyli tak jak ja :oops:, to piszcie piorunem do [B]Folen[/B]. Na pewno nie odmówi, pomniejszy i zapoda na wątek, by było skąd je czerpać.
  4. [quote name='ElzaMilicz']Jest fajny dom. Aniu, zapomniałam zapytać jak z kotami, bo w tym domu są dwa ? Suńka sterylizowana. Chcecie go kastrować ?[/quote] A co z ofertą Elzy? Nie wypaliło?
  5. A spróbuj Agago nie wycmokać dziewczyn od nas!!! :mad: :loveu: :loveu: Zazdroszczę Ci...:placz:
  6. Jestem. Zrobię dziś w nocy i wrzucę na wątek. Dlaczego noc? Już wyjaśniam. Muszę uśpić czujność męża :evil_lol:, bo jak widzi mnie przy dogo to dostaje wysypki (fakt, swoje naprzeginałam).
  7. Kolorowych snów Odkurzaczu marki B.! ;)
  8. Zdrowiej Lakuniu!
  9. Dobranoc w oczekiwaniu na wieści od Goni.
  10. Nie mogę się doczekać nowej porcji wieści z domku!
  11. Super, że pojawiło się światełko w tunelu.
  12. Jeśli to istotnie pewniak, a zakładam, że tak jest, to na spokojnie odważę się w weekend pozdejmować ogłoszenia, chyba, że jesteś innego zdania Tusiu.
  13. Tragedia zjawiskowo urodziwego Misia. Pomocy! Wyobraźmy sobie urokliwy krajobraz, ukształtowany zielenią lasu i granatem wtopionej w niego rzeka. Cudo, niczym spod pędzla malarza, tchnące sielanką. Niejedno takie miejsce na Ziemi, rzec by można. W tym konkretnym jednak, opisanym pokrótce, jednozdaniowo, rozegrała się tragedia psa i trwa ona po dziś dzień. Starszy, śliczny, owczarkowaty Misio, znalazł się tam, jak na ironię, sam, bez opiekuńczego, nadzorującego jego bezpieczeństwo, oka. Pech, traf, jakkolwiek by tego nie nazwać, jeden moment nieuwagi sprawił, że biedak wpadł do wody, poranił się dotkliwie, walcząc z nurtem, walcząc...o przeżycie. Miał farta, ktoś zauważył te zmagania i wyłowił nieszczęśnika. Okazało się, że Misiek nie jest psem bezpańskim. Nie oznaczało to jednak, że w tym punkcie historia zakończyła się happy endem. Pani, która przebywała w szpitalu, po opuszczeniu jego murów, nie wykazała zainteresowania swoim psiakiem. Nie odebrała go ze schroniska, do którego został zawieziony. To stworzenie straciło więc znacznie więcej niż tylko część zdrówka, to bowiem wróci. Rany na łapkach się zagoją, poobijane stawy kiedyś przecież przestaną boleć... Nie przestanie boleć serce, przesiąknięte tęsknotą za domowym ciepłem, pełne niezrozumienia, zgryzoty, żalu, a może i poczucia winy. W schronisku, które siłą rzeczy stało się jego nowym domem, Misio nie przestał czekać. Jego nosek przyklejony do krat, spośród masy obcych, otaczających go zapachów, z każdym powiewem wiatru, stara się wyłowić ten jeden jedyny, jemu ukochany i utracony. Na to nie ma szansy, choć Misio o tym nie wie. Ów piękny pies zapadł głęboko w serca wolontariuszy schroniska. Jego cudne oczy, szklące się, zadumą i cierpieniem, nie pozwalają przejść obojętnie. Widok ten przyprawia o dreszcze. Poszukiwany jest więc nowy dom dla psiaka, taki, w którym splatają się ze sobą miłość, szacunek dla zwierząt i poczucie odpowiedzialności za ich los. Pomóżcie nam, błagamy, znaleźć te jedne, jedyne ludzkie ręce, które przytulą Misia na zawsze, wezmą jego smycz i powiodą biedaka poza bramę psiej samotni!!! Jedno jest pewne, ten pokorny, delikatny, wierny i zrównoważony pies nie zmarnuje ofiarowanej mu szansy. Nie ma cienia wątpliwości, że stanie na wysokości zadania, dając swemu przyszłemu Panu wiele powodów do wzruszeń i dumy. Osoby zainteresowane losem Misia, skłonne włączyć się w pomoc, proszone są o kontakt drogą mailową, pisząc na dowolny z podanych adresów mailowych: [email protected], [email protected] lub dzwoniąc na numery: 0 - 693 63 32 11, 0 - 604 10 50 18
  14. [quote name='Isadora7']To istne Gniazdo Rozpusty. Jakie teksty tu leca, Ojciec R. łapałby się za ... (...).[/quote] Co się certolisz, antenkę masz pewno na myśli...:evil_lol:
  15. Własnoręcznie, czy cudzopomocnie? :razz:
  16. [quote name='ElzaMilicz']Mamy chętnych na [B]Lorii[/B] z Frankfurtu nad Menem. Domek sprawdzony, ludzie z wielkim sercem, zaangażowani w pomoc również dla innych zwierząt, duży ogród i pies-towarzysz. (...)[quote] Elzo, a czy jest coś, czego nie potrafisz dokonać? :loveu: :eviltong:
  17. Jak to, gdzie podziać? Tylko łowić wzrokiem konika. ;)
  18. Chyba żartujesz...Odrysowują od monitora!!! :evil_lol:
  19. Fakt, istna tragedia...:evil_lol: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/5733/dsc00680dl1.jpg[/IMG] Jakbyś miała dla mnie Basiu taką daczę, pisz.
  20. [quote name='Atira']:crazyeye: a nie mowilam... :megagrin:[/quote] NOOO, czułam się sprowokowana!!! :eviltong: Ładnie to tak!? ;)
  21. [quote name='basia0607'](...) Nie chce aby ktos mi wmawial , że rozmnażam psy ! (...)[/quote] Basiu, luz...zawsze ale to zawsze znajdzie się ktoś, kto celowo lub nie, skrzywdzi Cię jakimś osądem. Wiesz, co jest najważniejsze? To Ty masz zadowolić siebie, czuć się z sobą dobrze, a nie dogadzać innym!!! Pamiętaj, że nikt, tylko my, sami jesteśmy najsurowszymi sędziami. Innych da się zrobić w konia, siebie, nie!
  22. Dawaj, bo za 10 min, muszę wyłączyć kompa. ;)
  23. Członek partii, mały członek. Jednym gigant lub...ogonek. Frywolności niesie radość. Nigdy członków, zadość, zadość. Rozpieszczajmy go więc, Panie, boć inaczej już nie stanie. Weźmie wolne, "Basta!", powie, aż wzdłuż krzyża przejdą mrowie.
  24. Widzę, że położyłaś rękę na domku Elzo! :loveu: Super! Nie można okazji przepuścić! :shake:
×
×
  • Create New...