Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. [quote name='magdabroy']O matko, jaki zarośnięty :crazyeye: Ja mam na nogach krótsze włosy :evil_lol:[/QUOTE] całe szczęście :)
  2. ktoś coś mówił o %? :diabloti: Jeśli będę jechać a mam ogromną nadzieję że owszem to rudzielec jedzie ze mną z tym że w razie jakichkolwiek problemów zażalenia proszę zgłaszać do Olka gdyż bo ponieważ to on przekonał mnie że nawet jeśli rudolfina nie będzie koleżeńska to nie będzie nikomu przeszkadzać ;)
  3. czuję się wyróżniona :loveu:
  4. ja widziałam na fejs-zboczku ;)
  5. [quote name='magdabroy'][URL]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New 2013/IMG_2370.jpg[/URL] trochę mu grzywka na oczy poleciała :eviltong:[/QUOTE] bo to fota w stylówie emo ;)
  6. Pracowałam kiedyś z dziewczyną z Kruszwicy i ona mnie powalała swoim TEJ ;) Ogólnie ona mi a ja jej się dziwiłam jak można mówić na niektóre rzeczy tak a nie inaczej np. dlaczego ja na ciasto mówię ciasto a nie placek albo czemu dla mnie kotlet mielony to kotlet a nie klops ... i tak dalej i tak dalej :evil_lol:
  7. Gdynia Jo-juje najwięcej i tak :diabloti:
  8. kiedy to byłooooo... tak bez śniegu, pewnie kłamiesz i foty są z lata :eviltong:
  9. szczerze mówiąc to też się w sumie ta nagonka na Śląsk pod tym względem uspokoiła, już tyle się tego tematu nie wałkuje albo to tylko moje wrażenie ;) tak czy siak kiedyś więcej było myślę o tym
  10. Mi tak na prawdę nie pasuje nigdy bo u mnie ciężko z urlopem tym bardziej w sezonie ale dostosuję się do decyzji jaka zapadnie ;) Zresztą myślę podobnie że przełom lipca i sierpnia byłby spoko
  11. a to może.... nie mam zdolności do geografii, to tak jak z muzykiem albo malarzem...jak się nie ma talentu do geografii to nic się nie wskóra :) wiem bo moja mama jest cieślą :)
  12. Co się tak marszczycie zza smogu i tak Was nie widać Ślązacy moi kochani ;) oto zdjęcie Śląska z satelity na google earth [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/grey-ripples_zps1916c2b5.jpg?t=1364898399[/IMG]
  13. [quote name='Aleks89']Po Salsie stafik byłby oazą stabilności:diabloti:[/QUOTE] no nie wiem, słyszałam że zrywają 5cm obroże ;) Salsa tak nie potrafi jednak :roll:
  14. Nie, jeszcze nie ;) szłam na 24 ale telefon miałam pod ręką i mi trukał że coś się dzieje :evil_lol: Gdybym była w pracy to akceptowałabym zanim byś wysłała zaproszenie...taki mam tam zapierdziel :loveu:
  15. [B]bezag[/B] ale tak szczerze...nie będzie Ci wstyd jak napiszesz kiedyś jakieś poważne pismo powiedzmy do pracodawcy z błędami ortograficznymi? Przecież to wygląda koszmarnie. Ja nawet pisząc smsy ze znajomymi zwracam uwagę na ich pisownie, niektóre błędy aż rażą w oczy i opadają ręce. Jestem tego zdania że każdy powinien ogarniać ortografię...skoro jesteśmy polakami to wypada abyśmy znali swój ojczysty język i potrafili się poprawnie nim posługiwać albo chociaż starać się i próbować nauczyć. Serio nikt w przyszłości nie będzie zwracał uwagi na to że masz dysleksję czy cokolwiek tam innego i czy masz papier, czy go nie masz. Pracuję w sklepie czyli nie na jakimś mega wymagającym stanowisku a praktycznie codziennie piszę maile z dziewczynami od nas z biura i nie wyobrażam sobie robić w tych mailach błędy a wynika to po prostu z tego że nie chcę żeby ktoś sobie pomyślał że jestem niedouczonym debilem.
  16. Maluchy są świetne, jestem nimi zauroczona i to tak na serio, serio. Uwielbiam łby u wątróbek i czarnuchów, uważam że mordy im w ciemnych kolorach się lepiej prezentują ale jak tak patrze na te plamiaste stwory to napiszę to co już pisałam Olkowi, mianowicie że nawet widzę siebie z takim łaciatkiem :loveu: Może przyjdzie taki dzień że i ja skuszę się na staffika. Vectra zarażasz staffiozą! ;)
  17. [quote name='Alicja']to za ten śnieg za oknem :hmmmm:[/QUOTE] O śniegu nic nie wspominaj :roll: Już mam go serdecznie dość. Co chwile sypie...raz mocniej, raz lżej ale nie pozwala o sobie zapomnieć :mad: W dodatku jest lekki plus i wszystko jest mokre i obleśne...fuj! [quote name='diabelkowa']obciac mu jajka[/QUOTE] :evil_lol: przydałoby się ale wolę łeb mu obciąć... nie trzeba być aż tak precyzyjnym ;) [quote name='FredziaFredzia']Pasztecik z królika mniam, mniam :diabloti:[/QUOTE] zapraszam :) Ty nawet nie wiesz jaką mi niespodziewajkę sprawiłaś na fejsie... jakiś czas temu Cię szukałam ale nie wiedziałam jak się zowiesz więc w końcu odpuściłam :evil_lol:
  18. Spóźnione ale jak najbardziej szczere życzenia :) Wszystkiego najlepszego i duuuuużo zdrówka :loveu:
  19. W końcu ktoś kto robi coś pożytecznego dla psów i zgadza się być ich ofiarą :diabloti::evil_lol: super dziarka! :)
  20. Wesołych ;) [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC07217_zps81b0cb68.jpg?t=1364728712[/IMG]
  21. oto jestem! :) dzięki Fredzia za info na PW o wątku
  22. Emila bitą śmietanę zrobi jak tak będzie skakać :)
  23. [quote name='bezag']Dla mnie chorę jest przymuszanie. Nie uznaje takich metod. A z dyktanda i tak zawsze mam jeden, ale fartem w liceum raczej są ważniejsze sprawy niż sprawdzanie pisowni. O dziwoto z polskiego mam 5.[/QUOTE] Dlatego może szkoda że nikt Cię nie przycisną to byś nie miała jedynek ;) To że nikt w liceum nie robi dyktand nie znaczy że nikt na błędy nie zwraca uwagi :evil_lol:
  24. Nie wydaje mi się że coś jest chorę skoro pomaga i dość skutecznie bo ktoś kto ma dysortografię często nawet nie widzi kiedy robi błąd a dyktando jest po to żeby potem te będy podkreślić i żeby stało się jasne gdzie tkwi problem. No ale skoro dla Ciebie to chorę to ja się już niczemu nie dziwię.
  25. [quote name='bezag']i jeszcze mi powiesz, że dylekcję da się wyleczyć? To wasze główne argumenty przeciwko mnie?[/QUOTE] Stwierdzono u mnie dysortografię w podstawówce i błędy zdarza mi się robić ale bardzo rzadko bo w domu dla moich rodziców nie było to wytłumaczenie że mam dysortografię i kazali mi wszystko sprawdzać ze słownikiem, robili mi dyktanda nawet w domu i w końcu przestałam popełniać te najbardziej rażące błędy bo potrafiłam napisać 'który' przez U albo 'że' przez RZ więc nie wmawiaj ludziom że nie można się czegoś nauczyć. Niektórym to przychodzi automatycznie a inni po prostu muszą sporo czasu poświęć żeby wykuć na blachę ale fakt, łatwiej jest się usprawiedliwiać jakimś tam dys. Drażni mnie takie gadanie i usprawiedliwianie się... jest to z pupy wzięte. Napiszesz kiedyś pismo do pracodawcy albo w pracy coś Ci zlecą napisać albo do banku jakieś pismo i co? I napiszesz na końcu PS. Mam dysleksję i mogę robić błędy? Rozśmiesza mnie ta cała spina na dysleksję, dysortografię itp. itd. Tym bardziej że żyjemy w czasach kiedy na każdym kroku pomaga się ludziom tych błędów nie popełniać...większość programów poprawia błędy, tylko trzeba chcieć na to zwrócić swoją uwagę.
×
×
  • Create New...