Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Moli miała w ubiegły piątek sterylizację. Niestety jeszcze w niedzielę nic nie chciała jeść i zachowywała się dziwnie, chowała się po kątach przed ludźmi. Mam też jej zdjecia zrobione kilka dni przed sterylką, ale na razie brak czasu na wstawienie :roll:.
  2. Niestety nie mogę wyróżnić tego ogłoszenia Ludwika, bo to ktoś inny wystawia Ludwika na tablicy na siebie: [URL]http://tablica.pl/oferta/maly-wesoly-piesek-szuka-domu-ID27ftj.html#e1187f8ebf[/URL]. Moje ogłoszenie zostało usunięte przez tablicę. Pieniądze na wyróżnienie oczywiście prześlę tej osobie, tylko trzeba ustalić kto go wystawia. Wybaczcie, że działam z opóźnieniem, ale oprócz pomocy psom, mam jeszcze rodzinę, pracę i obecnie 12 psów pod opieką.
  3. Widzę, że już jedna ciocia westikowa przybyła na wątek :). Wrzuciłam Misię na Westie w potrzebie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/127496-Westie-w-potrzebie-znalezione-zaginione?p=20952187#post20952187[/URL]
  4. Potrzebna pomoc dla bardzo chorej suczki w typie westa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244486-MIŚKA-mikrosuczka-z-autostardy-A2[/URL] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/73c6c4cbb3d369282e9aa8e88c95a094,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/82920447f9073231268d2adbe4b7cf3b,10,19,0.jpg[/IMG]
  5. Niekoniecznie z tym ogonem, przyjrzałam się weticzce z mojego schronu i ma na dół: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242864-Śnieżka-już-w-DT-u-ulvhedinn-Prosimy-o-pomoc-w-leczeniu-uszu-i-szukamy-DS[/URL]-! Wrzucę tę Twoją na westy w potrzebe. Westy mają bardzo często alergie skórne, więc skoro to nie jest nużyca ani świerzb, to może jest to jakiś bardzo zaawansowany stan alergiczny ?
  6. Romko, czy to nie jest westik ? Czy to adresówka od Ciebie czy została z nią znaleziona ?
  7. [quote name='stepelkaa']Zrobię misiowi bazarek cegiełkowy, mam nadzieję, że mogę :)[/QUOTE] Oczywiście, pomoc jest bardzo potrzebna. Na razie wstępny koszt operacji i pobytu w lecznicy wyniesie 2000 zł :(. Jest sporo już wpłat z fb. Na fb jest też rozliczenie. Nie będę tego przeklejać, bo środki wpływają na konto Vivy, więc chyba nie ma takiej potrzeby, żeby było rozliczenie tutaj na wątku ? [URL]https://www.facebook.com/events/518727241515526/520731827981734/?notif_t=plan_mall_activity[/URL]
  8. [quote name='Nitro']Hej mam w Legionowie znajomą wolontariuszkę, dam znać jak mi odpisze. W jakiej lecznicy jest psiak?[/QUOTE] Nitro, zapytaj koniecznie, jeśli się zgodzi, to i tak skontaktujemy ją z Ludwą lub Ekianą, które "wprowadzą" koleżankę do lecznicy. Tutaj Maciek spaceruje z pierwszy raz widzianą przez siebie osobą: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ii72XG7mq7w&feature=youtu.be[/URL]
  9. O Mamo, jaka Beza jest podobna do Babki, która jest u mojej przyjaciółki :-o. Babka miała u nas w schronisku nr 1 i koleżanka ją adoptowała ponad 2 lata temu, a w schronie była 8 lat. Żeby tak ktoś Bezę wziął :(.
  10. [quote name='Rebus']Do Toyota: nie wydaje się Pani, że wiedząc o transporcie powinna Pani wcześniej,a nie na ostatnią chwilę zabezpieczyć psiaka w szelki, smycz, kocyk o ewentualnych środkach uspakających ustalonych z zaprzyjaźnioną kliniką nie wspomnę. Przecież Maciek to Pani podopieczny......[/QUOTE] O transporcie dowiedziłam się poprzedniego dnia wieczorem sms-em. Maciek jechał nazajutrz o 13. W godzinach mojej pracy. Szelki na oko jest bardzo trudno kupić. Poza tym nie jestem milionerką. Szelki dla dużego psa to spory wydatek. Co tydzień udaje mi się znaleźć pomoc lub dom dla jakiegos psa i każdemu funduję obrożę. Zabezpiecznie samochodu należy do kierowcy. Środków uspokajających nie stosuję w podróży dla psów, a co tydzień wyrusza w drogę ze schroniska jeden lub dwa psy lub sama wiozę i nigdy jeszcze nie były potrzebne. Bardzo chętnie przyjmę kocyki, szelki i obroże, proszę o wysyłkę oczywiście na adres schroniska.
  11. [quote name='Daisy1639']Do Toyota ! To ja jestem osoba, ktora transportowala psa -Macka ze schroniska! Duzo rzeczy mi sie nie podobalo od poczatku, ale przemilczalam to wiec moze teraz jest wlasciwy czas zeby opowiedziec prawdziwa wersje wydarzen skoro nie ma Pani odwagi odebrac nawet telefonu a to podobno ja nie odbieram! Umawialam sie z Pania na godzine 13ta w ubiegly czwartek poniewaz czekala nas dluga podroz do W-wy i z powrotem. Spoznila sie Pani 20 minut. Potem z powodu Pani niekompetencji czekalismy kolejne 40 minut na wypelnienie dokumentow, wiec juz mielismy godzine spoznienia a moglismy byc juz w trasie. To co Pani okreslila "pies kreci w samochodzie" to poprotu juz kpina. Pies wogole nie byl przygotowany do drogi! Jedyne co dostalismy to smycz ktorej i tak nie udalo sie zalozyc! We wlasnym zakresie musielismy postarac sie o kocyki, jakies pledy. Pies powinien byc przygotowany w nalezyty sposob do drogi przynajmniej miec szelki. Ryzykowalismy zarowno my jak i pies ze sam zrobi sobie krzywde!Pies szalal w samochodzie, skakal po nas, kasal nas i nie dalo sie go w zaden sposob ujarzmic! Nie winie o to psa bo zdaje sobie sprawe z tego ze to byla dla niego niekomfotowa sytuacja, nie wiedzial co sie z nim dzieje i byl przerazony! Jak Pani smie na forum tak nas oczerniac! Wzielam tego psa z dobrego serca bo chcialam pomoc. Trzeba bylo samemu wsiasc do auta i zawiesc psa do W-wy! Dosc ze pies mogl sobie zrobic krzywde to nie wiem jak moj maz mial prowadzic auto kiedy pies probowal skakac na niego!Nienawidze kiedy ktos nie zna sytuacji i oczernia innych! Przede wszystkim pies nie jechal w pelnej narkozie do W-wy skad ma Pani takie informacje????!!!! Podawal lek weterynarz nie ja, czyli podwaza Pani kompetncje weterynarza! Pies ze strachu narobil siku w aucie wiec jak Pani wyobraza sobie jego transport do W-wy bez podania jakiegos leku na uspokojenie? Gdyby miala Pani troche przyzwoitosci pies zostalby przygotowany do drogi. Pies byl brudny i cuchnacy. A wystarczylo go przetrzec szamponem na sucho!Dla mnie zawrocenie z drogi i powrot do schroniska to bylo jedyne wyjscie zeby go zawiesc na miejsce. Pani tak bardzo sie przejmuje podobno losem psa a nawet nie zadzwonila Pani by zapytac czy pies dojechal caly? Szybko dac psa i odjechac by innym zostawic problem a potem tylko oczernic bezpodstawnie na forum! I tak jak wspomnialam wczesniej skoro kosztowalo Pania to tak duzo nerwow trzeba bylo wsiasc w auto i samemu psa zawiesc na miejsce przeznaczenia. Wrocilam z W-wy dopiero po godzinie 1-wszej w nocy Pani zapewne juz byla w cieplym lozeczku a ja dopiero zmeczona z trasy.Bylam w tym czasie na urlopie i zamiast wypoczywac chcialam pomoc. W zamian za to zostalam tak beszczelnie opisana jako ta bezduszna co prawie zabila psa! Zalosne. Skad sie biora tacy ludzie Pani pokroju?[/QUOTE] Spóźniłam się 10 min., żeby kupić psu obrożę z własnej kieszeni. Smycz dałam prywatną od swojego psa. Niestety nie kupuję psom schroniskowym na drogę szamponów i kocyków, bo wyprawiam w drogę do DT, DS jednego lub 2 tygodniowo. Nie jestem pracownikiem schroniska i przyjechałam w godzinach mojej pracy. W schronisku nie otrzymuje się wyprawki dla psa :roll:. Psy ze schroniska wiozłam jako kierowca kilkadziesiąt razy także do Warszawy. Każdy pies siedział na tylnej kanapie, bo mam małe auto. Oczywiście, że skakał, dlatego się psa przywiązuje. Mam żal, że się nie skontakowaliście ze mną i podjeliście sami decyzję, żeby wprowadzić psa w narkozę. Nie mieliście też takiego prawa, żeby o tym decydować. Maciek mógł to przypłacić życiem.
  12. Dziękuję bardzo :loveu:. Karin dojechał szczęśliwie na miejsce, zapoznał się z suczką labradorką rezydentką. Był na długim spacerze i jest grzeczny.
  13. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  14. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  15. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  16. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  17. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  18. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  19. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  20. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  21. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  22. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-na-operację[/COLOR][/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  23. Szukamy kogoś z Warszawy z Legionowa, kto by odwiedzał Maciusia w klinice: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację[/URL]-! Może któraś ciocia mieszka w okolicy ?
  24. Szukamy osoby, która mogłaby odwiedzać Maćka w lecznicy. Maciuś jest w Legionowie. Przydałaby się osoba, która wyszłaby z nim na spacer, wygłaskałaby go, której Maciuś mógłby zaufać. Wiadomo, że doktorzy zajmują się głównie jego problemami zdrowotnymi, więc Maciek kojarzy ich głównie z bólem. Przy okazji może mielibyśmy też jakieś jego zdjęcia.
  25. Tak, w planach rekonstrukcja łapy. Będzie krótsza, ale prawdopodobnie Maciuś będzie mógł się nią podpierać.
×
×
  • Create New...