O rany jestem w Raju :) ,przeczytałam Twoje posty i wow. Nie widziałam jeszcze takiej odpowiedzialności.
Mam psiaki od lat i caly czas uczę się interpretować psie gesty, postawy. Niesamowite to jest. Też boję się dużych psów i muszę najpierw poznać właściciela zanim dopuszę do zabawy jego psa do mojego. Na psie łączki nie chadzam z prostej przyczyny. Nie mam wpływu na to czy aby jakiś psi bandzior na nią nie przyjdzie.
Może zastanów się nad kursem Petsitterr ?
Co do szczeniaczka to chyba bardziej balabyś się o niego i częściej przenosiła emocje niż w przypadku psa dorosłego.