-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
[quote name='Unbelievable']mój szczurzy już spokojnie lata za wszystkim co mu się rzuci, za frisbee tak samo, ale się nie przeciąga bo paniczowi za twardo:cool1: na każdego psa trzeba mieć jakiś sposób, mój nazywa się jedzenie :evil_lol:[/quote] Mój tez się tak nazywał, ale jak waga z 8,5 do 11 skoczyła, to się mi sposób skończył :angryy: Ona mi przyneisie to co jej rzuce, ale to nie jest zabawa - zadanie do wyk. jak każde inne. Ja juz probowałam wsiego na ruszenie jej dup.y. Jedyne co to się przeciąga, ale od tego nie schodunie zbyt, a mi kregosłup szczeli :shake:
-
Xena-po wspaniałym tymczasie u Ihabe - W NOWYM DOMU :)
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Klaudus to takie fajne "prezenciki" rozdaje, tyle radości sprawiając :loveu: -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A jakbys przesłała umowe do hotelu, oni ja tam podpisali i ktoś z hotelu odesłał Ci 1 egz.? Trzymam kciuki zeby domek był dobry i nie trzymał suni w budzie :razz: -
[quote name='Unbelievable']nie ma tak ;) z tym to ja się pożegnałam w dniu, w którym odebralam psa :evil_lol:[/quote] Ja mam co jakiś czas nadzieję :siara: a potem sprowadza mnie małpa na ziemię :mad: Bonsai to mo dobrze.... Dziś przywiązałam moją do drzewa, a druga nakrecałam na talerze... normalny pies to by pekł, a ona zero zainteresowania, tu krzaczek, tam muszka itd. - a za talerzami biega od listopada i jest na takim samym etapie jak suka, która je widziała 3 razy :angryy: Zaraz założę wątek na PwP :eviltong: Jak ktoś byłby chetny to zapraszam, najlepiej ktoś ambitny i z końska cierpliwością :cool1:
-
[quote name='Unbelievable']mojemu też wiecznie nos działa ;) ale skupianie się da się wypracować, wystarczą tylko 2 lata:diabloti:[/quote] Taaaa... tylko ja chcę isc na spacer, zrelaksowac sie, nie pilnowac jej jak 2 letniego dziecka....:mad: jak nie zawołam jak właczy nos, to potem mam z kwadrans czekania.... nawet jak nie ucieknie, to przez ten czas jest nieobecna - zachowuje się jak pies, który zwąchał cieczkę :angryy: tylko ja jej nosa nie utnę... chociaż :eviltong: Czemu ona nie moze być po prostu grzeczna :placz: wpatrzona w pańcie jak normalny pies :mad: Ja jej te indywidualistyczne zapędy z głowy prze "de" wybiję :evil_lol: A ja jestem analfabetką :oops: Jeszcze mnie obie zacytowały zanim zedytowałam :shake:
-
[quote name='Unbelievable']Szczurzy umie wskakiwać na ręcę bez uczenia :evil_lol: ale on z miejsca na stół potrafi wskoczyć, więc mnie u niego nic nie zdziwi :evil_lol:[/quote] Zazdroszczę... ja mam psa mutanta; wysoko nie podskoczy, "poproś" nie zrobi, koło nogi nie pójdzie, bo ja szyjec boli od wykręcania.... :placz: Kto to mymyślił taka łamagę :roll: Jedeyne co to jej nos działa... niestety :mad:
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='Sylwia K']a co do kagańca to w mej miejscowości [B]każdy[/B] pies musi mieć [B]albo smycz [/B][B]albo kaganiec [/B]-byłam na komendzie i pytałam o to kiedyś...[/quote] Tylko jesli Twój pies ugryzie innego, na czy bez smyczy, to odpowiadasza za niedoplinowania odpowiednio Ty albo oboje. Lokalne wymogi sa w tym wypadku podrzedne. Odrębną kwestią jest głupota uzywania słowa "albo". Czyli ja sobie puszczę mojego psa w kagańcu, który bedzie wkur.... wszytskie okoliczne psy na smyczach, to będzie ok?? Nie wiem kto formułował ten przepis, ale raczej mało myślał. -
Z ogonem da się żyć! Czyli boksia Kora, kundlica Kaja i wypłosz Rexus;)
zerduszko replied to Rybka_39's topic in Foto Blogi
Ja kurka tego podobieństwa nie widze :hmmmm: -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
zerduszko replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Boziu... jaki on piekny :loveu: Żeby tylko ten ogródek był.... to bym go ukradła :diabloti: -
Od marca nie było ani 1 osoby chętnej? Moze za mało ogłoszeń??
-
[quote name='bonsai_88'][B]Zerduszko[/B] jeszcze żyje... nawet pokojowo sobie ostatnio żyjemy :cool3:. Ba, nawet mnie do kina zaprosił :evil_lol:.[/quote] A po ostatnich wpisach Twych, myślałam, ze go tym razem mu się nie upiekło :p Kto to te góral?? Groszkowy brat czy jako? :razz:
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='PapryczkaChili']a jakie niby znaczenie ma czas ataku??? 3,5 tony uścisku w szczękach to wystarczy jeden atak. [/quote] A takie ma znaczenie, ze jak te tony :roflt:padły an takiego maltana, to ludzie mogli nawet nie zdążyć 1 kroku zrobić i już było po akcji. Ja naprawdę uwazam, że winna jest właścicielka astki, ale moze skończmy pisać scenariusz. -
[quote name='bonsai_88']Wiecie co.... mam problem... Miałam do kina iść w przyszłym tygodniu [mamusię zamierzamy podstępnie wykorzystać :diabloti:], ale teraz to nie wiem... może Kamil chciał iść sam i ja się wprosiłam? A może inni ludzie w kinie nie będę mnie tam chcieli :roll:?... no bo skoro ja się wszędzie wpraszam :shake:... A do tego co z wystawą w Krakowie? Jakby nie było też impreza - a co jeśli Aganetha tylko udawała, że chce mnie poznać, a ja obiecałam przyjechać? [B]Aganetha[/B] może jednak nie chcesz mnie tam widzieć i wolisz rozetkę pocztą wysłać :oops:?[/quote] :roflt: A gdzie do tego kina idziesz?? Bo jakbyś spotkała tam Olusia, to wiesz.... nie wpraszaj mu sie czasem na jego seans :razz: Ps. A to Kamil jeszcze żyje?? :razz:
-
Złoty cocker spaniel pies czeka na nowy dom. Żory
zerduszko replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
A do kiedy pies ma czas?? Tradycyjnie kilka dni czy więcej? -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A one sa jeszcze przed pierwszą cieczką?? Duzo na te sterylki by było potrzeba?? -
[quote name='malawaszka']Dziś dzwoniła b. fajna Pani do missieek i błagała, żeby nie wydawać Bono do 1 lipca - ona wtedy wraca z urlopu i MUSI go mieć bo miała podobnego - może będzie z tego domek?[/quote] Nie chciałabym wprowadzać zamieszania, ale czy to nie ta sama co wcześniej pisała?? Trzymam kciuki żeby nie :p
-
Negro porzucony w lesie - już w nowym domku :)
zerduszko replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Co za życie :shake: Ale dobrze, że Negro ma więcej szczęścia :multi: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
To zależy komu :diabloti: Niestety moja Sadie to urodzony jedynak, ale dobrze jej troche sprowadzenia na ziemię robi :eviltong: -
SZNAUCER OLBRZYM młody a już tak doświadczony - MA DOM :-)
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jaka kozia bródka :evil_lol: A ten przedziałek po uczesaniu :loveu::eviltong: -
[quote name='bonsai_88']Cholera, żebym ja jeszcze tyle po imprezach biegała :roll:. Większość imprez na których jestem to sama organizuję u siebie, żeby nie było problemu z opieką nad dzieckiem... nadal uważasz, że się na wszystkie wpraszam :D myślałam, że mówisz o jakiejś konkretnej, a nie tak sobie luźne uwagi rzucasz.[/quote] To pewnie o te imprezy co sam szanowny troll organizuje chodzi :lol: Ale zmartwię Cię, troll nie tylko za Tobą się wałęsa :shake: :roflt:Zauważyłam, że wszyscy traktują go w ten sam sposób -jak dziecie :razz: Tak, tak synku, masz rację, a teraz idź wypatruj Mikołaja :eviltong:
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='*Daria*']Można tylko przypuszczać co i jak się stało, ale nie zmienia to faktu, że żaden z psów nie był odpowiednio pilnowany. Suka miała nie wybiegać na korytarz, małe miało się nie plątać samopas. [/quote] Tego czy małe się plątało czy nie, nie wiemy na pewno. Ja miałam kiedyś odwrotną syt - otwieram drzwi, a tu astka sąsiada pakuje mi się do domu :lol: Myślę, że klatka schodowa jest tak specyficznym miejscem, ze trzeba zachować o wiele więcej śr. ostrożności niż poza nią. Może się zdarzyć wszystko. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='PapryczkaChili']myślę, że taka sytuacja jak powyżej przytoczyłaś nie raz miała miejsce, ale to nie jest żaden ogół tylko kolejny utrwalany stereotyp. [/quote] Niestety, to jest b. częsty przypadek. Tez nie mam problemu z małymi psami - bo sama mam małego psa :p Te wsie jazgoty albo nie atakują wcale, albo po 2, 3 razach odpuszczają (i to dosłownie 2 psy nas objazgotały). Ale gdy wychodziłam z większym psem, jakoś nagle małych ujadaczy się namnożyło ;) -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='PapryczkaChili']czytam i nie wierzę - może, gdybym nie miała za sobą wielu godzin spacerów z psami to bym uwierzyła w takie bajki, ale jakoś nie mogę. małe pieski terroryzujące te duże i ich właścicieli... [/quote] Teraz zacznie się fanatyczna obrona małych psów... nie od wczoraj małe urocze puchatki są utrapieniem dla mieszkańców osiedli... one atakują nie tylko duze psy, ale i ludzi. A już śmiech rozbawionego właściciela i koment. o odwadze takiego psa, który tak naprawdę jest w dużym stresie i dla niego to nie jest nic "zabawnego", to samo dno i metr mułu. Nie pozostaje nic innego jak tępić i ścigac tak samo jak właścicieli psów, które zabijają inne.