Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Niekoniecznie, ale mu tu, między sobą, możemy czasem sobie na ostro ;)
  2. To się cieszę, że czekacie :D
  3. Jak widać my som lepsze w kwestii opierd olu :lol:
  4. Oj biedna, ściskam :)
  5. Zadzwoniłam, czekam na foty :) Wszystko bez zmian, znaczy Swiss jest grzeczny, ale łapek nie daje czesać :lol: Oczka muszą być kropione, jest kluseczek i jest szczęśliwy. Za Pancią czasem popłakuje, szczególnie jak Pani wyjdzie gdzieś po pracy, nawet jak zostanie z Panem. Znaczy jak u nas :D Uwielbiam dzwonić do tych ludzi, nigdy nie czuję się jak kontroler, tylko cieszą się, ze mogą poopowiadać o nim :p Dzięki jeszcze raz, za ten cud!
  6. [quote name='monika55']Ja za Dropsa płacę 80zł u fryzjera. I mój TZ zawsze narzeka że on tylko 20zł.:evil_lol:[/QUOTE] A TZ idzie tylko włosy na głowie obcinać czy wszystkich? ;) Raz tam mojemu ojcu powiedziałam i już się więcej nie wypowiada ;)
  7. Wiem, wiem. Ino mi to za bardzo znajomo <też nie z googla> brzmiało, żeby chciało mi się szukać ;) choć podejrzenie miałam. Weekend prawie w końcu :)
  8. Jak zwykle mnie zawstydzasz :lol: Szacun :) U mnie to same złe i uwsteczniające. I jak już widzę światełko w tunelu, to zawsze k... coś nowego wyłazi :/
  9. U mnie to się prywatnie za dużo dzieje, przez co w temacie piesów wymuszony spokój. A Ty pewnie znów nowe przedsięwzięcia.
  10. Też o tym pomyślałam, tylko mi się googlować nie chciało po jakiemu może to być ;)
  11. Buahahaha, okłady z kociej skórki są dobre na korzonki :lol: Ps. Co to za czwarty? Matka?
  12. No to muszę się o fotki postarać, skoro nawet Lilo zawitała na dogo ;)
  13. Ha wygrała Pani niespowiewankę :loveu: Ale kurde zapomniałam, że on już dzień wcześniej został wyrwany ze schronu, bo wryła mi się data nawiedzenia :shake: Ale jak nic rocznicowy telefon nam się należy :eviltong:
  14. Halllo, jest tu kto? :cool3: Kto zgadnie co dziś mamy za dzień? Przewidziane nagrody :)
  15. Rychtyk jak już :P
  16. [quote name='Tekla64']no wisz mnie tu instruuja stare gospodynie. wiazac tych co chca zostawic jajka nie kazaly ale zamykac w klatce lub koszu to tak ale .... mnie sie nie powiodlo, jak chce zostawic jajcy to to zrobi maupa .[/QUOTE] Też tak się robiło ;) Pamiętam jeszcze, że wiązało się je w worku na drabinie. Idzie sobie człowiek spokojnie, aż tu nagle worek robi ko ko ko ;) Można zawału dostać i zwątpić w swoje zdrowe zmysły.
  17. Ja pamiętam, że się kwoki wiązało, coby je z 4literami nie nosiło ;) Ale tak w ogóle, to dla mnie porażka, niedługo im będą łapy obcinać. coby się za dużo nie ruszały :(
  18. [quote name='WATACHA']Bo ja tak piszę niejasno.Ale zawsze można się dopytać ;)[/QUOTE] Ale mi się to wydawało jasne, więc nie czułam potrzeby pytać ;) Chociaż może powinnam się domyślić, bo ja też czasem tak piszę, mega skróty myślowe ;)
  19. Zrozumiałam, ze ta smutność ma związek z kastracją ;)
  20. A mi się wydaje, że Ty histeryzujesz, on to czuje i reaguje na to, bo nie wie co się dzieje... a Ty widzisz w jego zachowaniu, to co chcesz widzieć ;) Ha! ;)
  21. To jest kanapa :lol: eczka ;)
×
×
  • Create New...