Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. A czemu Ty się koleżanko tymi fotami nie chwaliłaś? Takiej foty szukałam [url]https://picasaweb.google.com/malawaszka/Missieek18wrze2011#5654447868355738850[/url] [URL]https://picasaweb.google.com/malawaszka/Missieek18wrze2011#5654447829413366546[/URL] A ta jest prze-boska :)
  2. [quote name='malawaszka']możesz mieć z dostawą do domu - powiedz tylko słowo![/QUOTE] Do domu to bez problemu. Ale nie mam domu :lol: Skręci mnie, ale takie życie ;)
  3. [quote name='malawaszka']jest świetny tylko musi znaleźć mądrego człowieka - coś jak Brok :lol:[/QUOTE] Takiego jak ja:B-fly:
  4. Biedny pies [*] Babcia w moim typie :loveu: A Boston taki trochę belgowy? Czy tylko na fotach tak. Napisz które najpilniej do ogłaszania, tylko wspomnij gdzie one są. Juz się pogubiłam, które u Ciebie, a które u mamy.
  5. Ale cudo [URL]http://img841.imageshack.us/img841/5671/dsc0050dm.jpg[/URL] On ta piłę przynosi czy tylko z nią gania? Jak ja bym chciała takiego tajfuna :(
  6. Ty ostatnio szalejesz z opisami :loveu: Trzeba się zabrać za ogłaszanie, bo tyle ich. Widziałam corga na stronie! No i szczeniaki.... :(
  7. No nic się tu nie dzieje :( A Ajra jest zajebista :loveu:
  8. Z Zakopca to tylko pan amator na Broka był :D
  9. [quote name='malawaszka']Aron przepiękny![/QUOTE] Noooooooo :) 0:26 takie oko, że aż mam ochotę utulić :(
  10. [quote name='Fides79']kurde, nie kumam, czego to dotyczy Twa wypowiedź :hmmmm::niewiem:[/QUOTE] Chyba nie ten temat :lol:
  11. [quote name='Fides79']ten park do którego chodzimy jest niestety dość mały a czasem trudno coś wypatrzeć, że jest wyrzucone, a ów "upolowany" chlebek doskonale sie zlał z otoczeniem :roll::angryy:[/QUOTE] Ja jej nie puszczam wcale miejscach gdzie cokolwiek bywa, bo to cwana bestia jest i jak coś znajdzie to z tym chodzi czekając aż spuszczę z niej oko i konsumuje przestając natychmiast jak spojrzę :lol: U nas na osiedlu kilka lat temu wytruli koty, wykładali też trutki dla psów :shake: Obsesję mam odkąd we wrocławskim parku wykładano trutkę czego nie przeżyło kilka psów. W tym roku chyba w Krakowie szalał truciciel. Jambi - zazdroszczę :) Ja myślę, że to zależy jaka ta przeszłość. Jak była zamknięta kojcu/klatce, to gdzie miała się nauczyć szukania śmieciuchów? Nie wyrobiła sobie tego nawyku, ale jest z TYCH psów ;)
  12. [quote name='Tekla64'] no niestety to sa wlasnie blogoslawienstwa miasta nic sie nie moze zmarnowac i zawsze sie ktos moze pozywic[/QUOTE] A nie mogłyby tego żarłoki zostawić, dla tych co napradę są głodne? ;) Moja Klucha ma to samo, chociaż z kością czy całą bułką przyjdzie. M.in. z tego powodu jej nie puszczam tam gdzie żarcie jest.
  13. Wytrzaskałaś mu doopsko jak zwymiotował? Moje suki na szczęście nauczone żyć oddzielnie. A po wyjeździe każdego tymczasa jest bal i radość ;)
  14. Ja myślę, że mu to po prostu zwisa :) Jest w pokoju stolik, kanapa, rzygi, dywan itd. :lol: No bo co jest nienormalnego w wymiocinach? ;) Pamiętam jak nasz Kluch w pierwsze dni robił kupala gdzie mu się podobało: na chodniku, przed tv ;) To jej się zupełnie normalne wydawało. A teraz nie zrobi w domu za nic, nawet jak ją goni, a z chodnika zawsze ciągnie na trawkę ;)
  15. Może ktoś inny go karał? Moje też się boją rzygów. Czytałam kiedyś o eksperymencie mającym na celu wyjaśnić czy psy karane za zsikanie się po fakcie, wiedzą za co. Psom, które utrzymywały czystość podrzucano świnię :lol: <kałuża z wody> i one były rugane za tą kałużę. Tak sobie to zgeneralizowały, że wystarczyła sytuacja woda + powrót właściciela i już były przepraszające. Tak mniej więcej to wyglądało. Znaczy, że może źle wymiociny mu się kojarzą?
  16. [quote name='Klaudus__'] Jak nie zrobi do poniedziałku postępów to wyciągnę na siłę... Chociaż wolałbym tego uniknąć...[/I][/I][/QUOTE] Może to nie będzie takie złe? Przed wakacjami miałam takiego maluszka, w schronie wciśnięty w kąt, wytrzeszcz oczu i zębole na wierzchu - przerażenie aż biło od niego :( Pracownik go wyciągnął na siłę, trząsł się jak galareta, a jak tylko go ukochałam, to mnie zaczął lizać po twarzy :)
  17. [quote name='Tekla64']ty zacznij robic Tazzika anie oswitlony taras lampa uliczna hihihi my chcemy Tazzika , my chcemy Tazzika!!!!! i dawaj jakie opowiesci[/QUOTE] Może być i taras byleby z Tazzem na nim :)
  18. No trzeba. A tekścik jest jakiś nowy? No i foty by się przydały.
  19. Ale jaki pies :loveu: Duze psy zawsze na mnie robią wrażenie, a olbrzyma p&s nie widziała jeszcze w takiej scenerii <na wystawie czy na łące nie ma tylko obiektów odneisienia>. Ty też wysoka, bardzo ładnie razem wyglądacie. No i widać, że to dziecidło jeszcze :loveu: Ps. Podoba mi się Twój kolor włosów ;)
  20. łał, ale robi wrażenie :)
  21. [quote name='malawaszka']poszłam sobie na spacer :lol: pooddychałam świezym powietrzem - polecam :lol: myślę, że wiele z tu napisanych rzeczy wynika z różnego rozumienia słowa pisanego - bo kazdy interpretuje wg tego jak postrzega osobę piszącą - ja może odbieram już trochę inaczej bo rozmawiałam z wz przez telefon - Ona naprawdę nie jest tyranem despotą - Ina musi przyjąć zasady panujące w domu i już - każda z Was też swoje psy i nieswoje wychowuje i muszą one trzymać się zasad - Swiss też był szkolony u zerduszko i też nie było tiutiania w pisaniu o tym jak pokazuje zęby, Foxi u erii długo nie miała wstępu na pokoje czy kanapy, Zbyniek u mnie też miał wiele zakazów i spał w kennelu bo jakby mu było więcej wolno to by robił co chciał i wymuszał zębami - a jakoś wszystkie te psy szczęśliwe były i są - tak czy nie? a Dżordż teraz wydziera się na koty i nie mogę się skupić :lol: [/QUOTE] O wypraszam sobie :lol: Kiedy nadawałam na Swissa, to miałam powody. Ale jak był grzeczny i kochany, to tez pisałam i chwaliłam go :p A najwięcej do powiedzenia miała wówczas WZ, jaka to ja jestem zła, a piesek biedny. To samo było jak napisałam, ze Kluska jest "jakaśtam" :lol: jak Ty pisałaś o Zbyniu, Sandra o Tazzie itd. Wszystkie psy są aniołki, właściciele niewyrozumiali oprócz Iny :( Przykro się to czyta. Jakoś nie wierzę, że pies nie ma ani jednej zalety, bo jak nawet Swiss miał, to każdy pies coś musi mieć :lol: O! Wprowadzenie dyscypliny, jak najbardziej tak, ale ciut współczucia dla psa i obiektywizmu jest wskazane :D
  22. [quote name='wilczy zew']to nie był mój pies tylko mojej mamy[/QUOTE] A ona Twoja? [quote name='wilczy zew']na spacer próbuje wyjść z drzwiami a podczas ubierania się ludzia skacze na niego i szczeka-taka jest to co mam o nie napisać[/QUOTE] To są zachowania wynikające z wychowania, jak całkiem wielu psów - tych domnych i tych bezdomnych. Ale o niej nie da się nic dobtrego powiedzieć? Ja tu widzę psa (być może nawet radosnego), który lubi spacery = bardzo cieszy się przy wychodzeniu na spacer, a nie umie zapanować nad swoimi emocjami. Mylę się?
  23. [quote name='wilczy zew']nie chodzi mi o próbę zjedzenia mnie,napisałam jak się zachowuje różnica jest w tym,że jej ludź tolerował jej złe zachowania i one się utrwaliły,żyła z ludżmi i nie obowiązywały jej żadne zasady[/QUOTE] Dyskusje z Tobą są jak zawsze bez sensu. To, że Twój pies chce Cię ugryźć jest ok, a to, że suka którą masz 2 dni nie chciała Ci się dać wykąpać, ciągnie i lubi mieć żarcie w misce nie jest? Albo ona Ci mocno nie spasowała i robisz podkładkę do oddania jej, albo wszystko wyolbrzymiasz, żeby w końcu wszystkim udowodnić jak to Ty się na psach znasz. Sory Monika, ale baaardzo dziwnie, wręcz okropnie się to czyta i zupełnie nie rozumiem. Relacje z pierwszych dni Kocyka u wz też były w tym tonie? Weź sobie przypomnij jak wz komentowała Twoje wpisy o Zbyniu... jak Cię użarł. Jak by inna osoba, z innym podejściem to pisała.
  24. [quote name='jambi']ale zestaw JOAPG :D to może Mika i Mila???[/QUOTE] Nieeee :P Za podobne ;) Holly & Dolly :lol:
×
×
  • Create New...