Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Ech :( Trzymajcie się. A Freda szkoda, strasznie szkoda.
  2. [quote name='malawaszka']ja póki co (tfu tfu odpukać) bezmandatowa więc nie wiem ile taka "przyjemność" - ech kurcze ile by nie było to niedobrze... Coś koło 200 :/ Ale, ja miałam ok. +50 a na fotce +28 :roll: [quote name='lika1771']Sluchajcie obraz nedzy i rozpaczy siadlam i placze:-( wszystkie kosci wystaja,oczka takie biedne,ogon pod brzuchem nie wiem czy ona 3kg wazy:shake: Bardzo grzeczna wskakuje na kolanka wlasnie na nich spi nie moge sie ruszyc:lol: Nie umie chodzic na smyczy i chyba ma te 10 latek:roll: Bedzie problem z fotami net mi strasznie moli:shake: KOSKA dziekuje za przywiezienie suni,karme i smyczki:loveu::loveu: Dobrze, że malutka już wolna :)
  3. [quote name='malawaszka']nie są fajne, ale w jego przypadku to wszystko jest nawet zabawne :lol: [/QUOTE] To jest najgorsze, powinno się "tępić" złe zachowania, ale człowiekowi się morda śmieje i nie da rady :D
  4. Ale zaraz, zaraz... czy ja czytam to co pisze, czy to co chcę? ;)
  5. Podlizują się, hihihi ;)
  6. [quote name='missieek']tylko jak mialoby to wygladac? dalby rade ktos po nie przyjechac do mamy? najlepiej z nia sie umawiac[/QUOTE] Zadzwoń do dziewczyny i się dogadajcie. Napisałam Ci maila. Ja nie dam rady teraz pojechać do Olkusza i odwieźć je do DT. A Ty nie planujesz być w Katowicach niebawem? Kurde, dobrze byłoby gdyby udało im się trafić na dt.
  7. Missieek, wiem że się dzień nie skończył, ale trzeba kuć żelazo póki gorące :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/141878-Schronisko-w-Gliwicach-potrzebna-pomoc-w-og%C5%82aszaniu-psiak%C3%B3w!!!?p=18097745&viewfull=1#post18097745[/url]
  8. [quote name='ma-ja']Myślę że dałabym radę :) u mnie socjalizacja że ho ho :D i domki znajdziemy migiem, u nas ostatnio na akcji adopcyjnej zabrakło szczeniaków i kociąt :) A ta sunia Mikrusia też potrzebuje DT? Maleństwo biedne. [/QUOTE] A gdzie takie akcje robicie? To może mógłby ktoś z psami od missieek podjechać - [url]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/[/url] Daj swój nr albo zadzwoń do missieek: 504 060 219, to się dogadacie między sobą,które szczeniaki i jak. Ja czekam na foty i miałam im zakładać wątek, celem poszukiwania dt. Aaaaaż nie mogę uwierzyć :D A ta kruszyna to dopiero migiem znajdzie DS :) Schodząc na ziemię: jakie masz wymagania? że to tak ujmę ;)
  9. Jaki laluś, grzywacz normalnie. Znów metamorfoza: jak z grzywacza zrobić sznupacza :eviltong:
  10. [quote name='malawaszka']pffff 45 zdjęć wstawiłam a te, że mało! nie mam więcej :lol:[/QUOTE] Aż przeliczyłam i szok :no-no-no: Ale jest... tylko Dż mało, mało :shake: A poza tym, to Julka przy nim wygląda jak niedźwiedź :roflt:
  11. Nie ma co żałować, trzeba mu znaleźć dom znający, rozumiejący i chcący TAKIEGO psa :)
  12. [quote name='lika1771']Jutro do mnie przyjezdza [/QUOTE] Super :) :)
  13. [quote name='malawaszka']no u Dropsa strach przed lańskiem też nie powoduje większego posłuszeństwa :lol:[/QUOTE] Ale Ty go nigdy nie zlałaś ;) Ja tylko powiem, że po du*ie i już tupta do mnie :lol: i przede wszystkim się tego nie boi ;)
  14. Ja tam Kuby nie znam :p I co, wiadomo coś?
  15. [quote name='Klaudus__'][I]Lizulku wrzucę do Ciebie Pepe - bo Ciotki tutaj czarnolubne... [url]http://www.dogomania.pl/threads/215836-Czarnuszek-Pepe.-Pilnie-szuka-cz%C5%82owieka-kt%C3%B3ry-pokocha-Go-ca%C5%82ym-sercem[/url]...[/I][/QUOTE] noooo, nie dość, że czarny to jakby gdzieś keidyś dawno temu koło sznupa stał ;)
  16. [quote name='ma-ja']Tylko że ci ludzie chcą adoptować pieska przez naszą fundację i chcą malucha prosto z DT. One mają DT? Bo ja ostatnio się nastawiałam na wzięcie jakichś maluszków.[/QUOTE] Jagódka bodajże trafiła do dt. A dla tych dwóch: Borówki i Jeżynki szukamy dt - dałabyś radę? One są niby w dt, ale tam jest masa psów, nie 5 czy 10 i nikt nie ma czasu na socjalizowanie ich, a wiadomo co z nich wyrośnie bez socjalizacji. A tam już kilka takich szczeniaków zostało, teraz mają nawet po kilka lat. Te są małe, to jeszcze wszystkiego można ich nauczyć.
  17. Może mu tak zostać do końca, bo on też może być ten wrażliwszy/miękki typ. Znaczy, że nie dość, że przeżycia kiepskie, to i trafiło na słabego :( Moja Klucha, to teraz jak się "spodziewa" lania, to biegnie szybko, ale nie że się boi i potemu wraca. Coś na zasadzie "dobra zlewaj szybko, bo ja muszę szybko tam wrócić" ;) Świr. Oczywiście ja jej nie zlewam teraz, ale już wie co to znaczy a i tak robi co jej się podoba ;)
  18. Dla mnie to jest jeszcze coś takiego jak charakter, geny czy jak to nazwać. I tak moja Lizka, ona wcale nie musiała być lana żeby tak się zachowywać i reagować. To jest mega miękki pies i na niej 1 klaps mógł zrobić wrażenie na całe życie. Już Ci pisałam kiedyś, że coś chciałam przy Lizce zrobić i się przewróciłam koło niej, to się posikała bidna :( Na nią wystarczy ostro spojrzeć i już jest przerażona. A Sadie jak już mi zaufała, to nie powiem - się jej przykleiło kilka razy i ma to w de obecnie :lol: Na podniesioną rękę dłuuugo zaczynała się rozglądać. A jak pierwszy raz podniosłam przy niej rękę... to mnie udziabała :p Twoje psy zresztą też mają różne doświadczenia, a Luna też ma swoje problemy.
  19. [quote name='malawaszka']ciekawa jestem na ile uda się Wam ją ucywilizować żeby się nie bała - Drops już zostanie taki jak jest raczej - dzikus niedotykalski do obcych, nawet nas się boi jak się czegoś wystraszy - ale u niego inna sprawa była bo chyba Abi nie tyle była bita co nie miała kontaktu z ludźmi co? i stąd lęk - przed nieznanym?[/QUOTE] Podług mnie, to lanego psa wyprowadzisz, jeśli miał socjalizację ok (typu Kluchowska). Natomiast dzikusa wychowanego bez człowieka jest trudniej, a czasem wcale się nie da. Ale to takie tam, bom ciekawa co z Abi wyjdzie :)
  20. Z tego co ja wiem nużyca nie jest zaraźliwa. Nużeńca ma ok. 80% psów, ale bardzo rzadko psy chorują. Pomysłu jednak nie mam :(
  21. [quote name='jambi'] no i z tego wszystkiego czasem zapomina się załatwić... ale nic to, potem jej sie przypomina ... w domu :diabloti:[/QUOTE] Dobre :D Aż miałoby się ją ochotę zakochać na amen [url]http://img21.imageshack.us/img21/6843/dsc2398p.jpg[/url]
  22. [quote name='Tekla64']lesny ownicki jest taki ino jak sama che byc glaskana to mozna a tak to nikt jej nie dorwie, za to jak juz ma chec to mozna wiele z nia zrobic , czym jestem bardzo zdziwiona to ze daje sie czesac hihihi moze wie ze zabiera jej Moni pol roboty??? ale do obcych nie podejdzie za chiny[/QUOTE] To to ja jeszcze rozumiem ;) Moja Jadzia jest taka, że wcale i nigdy nie ma chęci na pieszczoty i dotykanie. Wita mnie zawsze gruchaniem, lubi pospać koło człowiek, ale bez macanek. Za to Oskar, to pierwsze dni nie chciał jeść, pić, nie robił wycieczek za potrzebą - leżał pod łóżkiem i kropka. Teraz wyjdzie jak dają jeść, ale na takie leżenie na kanapie trzeba go wywlec spod łóżka. I wówczas ma frajdę z głaskania, mruczy itd. ale tylko swoim da się dotknąć. A tak to kota nie ma. Plus taki, że nie niszczy i po blatach nie łazi :)
  23. [quote name='ma-ja']Fajna ta z białą buzią :) No niestety państwo chcą suczkę czarną podpalaną, z krótkim włosem, która urośnie mała. A domek bardzo dobry i pewny, więc warto poszukać... jedną już prawie mieli z naszej fundacji, ale zaszło jakieś nieporozumienie i mała poszła gdzie indziej, a oni nadal czekają :)[/QUOTE] W Olkuszu są takie cukierki - mniej i bardziej podpalane. To wielka szansa dla nich, bo takich "zwykłych" kundelków nikt nie chce :( [URL]http://tablica.pl/oferta/male-szczeniaki-szukaja-domu-IDva3z.html[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/male-szczeniaki-szukaja-domu-IDva5n.html[/URL]
  24. Czekamy na lepsze foty. Jak będą, dam Ci znać.
×
×
  • Create New...