-
Posts
9908 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agata69
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Zdarzyła się bardzo nieprzyjemna historia; psy biegały luzem po lesie i napadły i potarmosiły małego pieska spacerującego takze bez smyczy ze swoja panią. na szczęście Doda miała kaganiec, więc tarmosił tylko Szopen, zreszta dość nieudolnie, jednakowoż pani wpadła w histerię, bo piesek wazył z 5 kg a Szopen wiadomo. Kupiłam Szopenowi kaganiec niestety walczył z nim zawzięcie i w końcu przegryzł. W ogóle nie dał go sobie załozyć, chciał nas gryżć, w końcu jak zdołałam mu zapiąć to za luźno, dlatego mógł po pogryźć. Nie bedziemy juz ryzykować takich przygód. Szopen cały spacer szedł na smyczy, strasznie płakał, bo Doda biegała, no ale trudno. Chyba Szopen ma tasiemca, bo w kupie "ryż". A odrobaczałam oba 2 tyg temu pratelem, chyba za słabo. Wróciły rzadkie, brzydkie kupy, zaczynam obawiać się czy kłopoty z trzustką nie wracają. Poza tym po staremu. Biegamy po lesie co tydzień, co dwa tygodnie, zależy jak się ułozy praca itd. W tym roku szkolnym jest trudniej bo mam inaczej ułozone godziny zajęć, poza tym robię podyplomówkę, więc mam mało czasu. Doda się fajnie uspokoiła, natomiast Szopen jest nieokrzesany jak dawniej. Idzie zima więc musze się pokręcić za sianem, ale prawde mówiąc nie wiem skąd mam je wziąć. To tyle relacji. -
[quote name='tayga'] Dziadek jest skromny, mówi że z ciuchów mu dużo nie trzeba, bo ma w szafie np garnitur od ślubu. Marzą mu się kalesony, ciepłe spodnie, czapka i buty [B](rozmiar 39-40).[/B] .[/QUOTE] Sprawdziłam, buty po synu niestety rozmiar 42. Kupcie mu te kalesony, oddam pieniązki, tylko napiszcie ile. Sprawy ludzkie sa niestety trudne, zagmatwane i niejednoznaczne. Zróbcie te suki jak najszybciej.
-
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Dzieki kochana Emi :) Tą informację też mam. Przydałoby sie info czy sytuacja sie zmieniła.[/QUOTE] Pisałam na pw do emilii, niestety miała pełna skrzynkę. Sytuacja bez zmian. Buda bedzie dostarczona psu jeszcze w tym tygodniu. -
Wysle grosik z bazarku, który wystawie niebawem. Jeszcze nie wiem jak pójdzie więc nie deklaruje sumy. mam takie uwagi: Nie wiem jakie wy macie doświadczenia, ale ja uważam, że suk po sterylce nie trzeba nigdzie zostawiać, moga wrócic do domu. trzeba tylko suke obstawić antybiotykiem, ja daję najzwyklejszy augmentin , i powinno być dobrez. Latem sterylizowałam ciężarną sukę ze wsi, po sterylce jeszcze kołowata juz wisiała na łańcuchu. naprawę nie było innego wyjscia, wolałam to niż żeby ten szkieletor urodził 8 szceniąt. Suka dostała antybiotyk, dobre szwy i było super. Myslę, ze suki powinny być wysterylizowane i pzrywiezione do tego pana. Przecież skoro piszecie ze jest rezolutny to przez dobę zdoła dojrzeć dwa pieski. Oczywiscie pod warunkiem że zabiegi zrobi porządny wet. Sukę cieżarna tyrzeba zrobić natychmiast, bo pewnie jak przyjda na świat szczeniaki Pan może nie pozwolić na uśpienie. Myslę, ze najważniejsze jest znalezienie dobrego, doświadczonego i nowoczesnego weta, przetrzymywanie w szpitalu po zabiegu uważam za niepotrezbne. Potrzebne na szybko zdjecia szczeniaków, kazdego oddzielnie z okresleniem płci. To ostatnia chwila zeby je szybko wyadoptować. Pomoge przy ogłoszeniach. Mam ciepłe buty po synu, rozmiar 40. Jesli się przydadza to służę.
-
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Agata69 replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
Zapisuję watek. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Koniec akcji. wszystko sie wyjaśniło - [B]własciciele kategorycznie[/B] i ostatecznie nie oddadzą psa. Bardzo dziękuje wszystkim za udział w dyskusji, wielkie dzięki [B]Fundacji[/B] [B]Kastor[/B] za natychmiastowa reakcję na mój apel. Zakupiona buda będzie przekazana psu lub oddana fundacji. Przedstawiciele Fundacji otrzymają ode mnie wyjasnienia na pw. bardzo was przepraszam, ale nie mogę na forum. Mimo wszystko trzymajcie kciuki. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jedno: zasięgnełam języka na temat Furciaczka, wszyscy maja o jej umiejętnościach dobre zdanie. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny , dzieki za te uwagi. Ja tez tak myslę. Pies absolutnie nie moze trafić do niedoświadczonej osoby. Pani która pracuje i jest większość dnia zajeta, a pzryjmuje psa z odruchu serca, nie bedzie zajmowała sie psem tak jak on tego potrzebuje, nie bedzie jeździx z nim do weta, uczyć chodzenia na smyczy itd. Taka adopcja skończy sie szybko i tylko zniechęci te pania do takich akcji. mam nadzieje, ze uda mi sie utzrymać kontakt z ta pania, i Bruno trafi do niej w chwili, gdy uznamy ze jest do adopcji gotowy i nie zagraza nikomu, ludziom i innym zwierzetom domowym. Powtarzam: buda jest u nas, w kazdej chwili do dyspozycji dla Bruna lub innego psa w potrzebie, nadal nalezy do Fundacji Kastor. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Niestety w drodze do pracy złapałam gume, nie wiem czy zdołam zorganizowac sie na tyle, zeby dojechać do psa i zorientować się w sytuacji. zaraz napisze do Jaagi. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Toyota, dzięki ze sie pojawiłas. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Proszę o wasze zdanie. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Nie wiem, co zostalo? Chyba szukac psu kawalka ogrodu i zabrac go z budá. Mozemy pomóc z karmá, kastracjá, ale miejsce musicie znalezc sami.[/QUOTE] No wię tak, napisze co udało mi się załatwić. No i co z ta budą. Buda jest u nas, u gorki33, jeszcze nie skręcona , bo czekamy na jakies decyzje. Skontaktowałam się z Furciaczkiem, która mieszka w naszych okolicach (17 km ode mnie) i która ma miejsce dla Bruno. Kojec z budą, wyzywienie, wet i praca z psem. [B]Miesięcznie 400 zł[/B]. Zgłosiła się tez do mnie kobieta, która jest gotowa przyjąc psa, ma zagrode z budą, mąz co prawda się nie zgadza ale ona chce go postawic przed faktem dokonanym. W domu jest mała suczka, zdaje się york i dwa wychodzace koty. Pani chce przyjąc Bruna z litości, ale zdaje się ze nie ma zadnego doswiadczenia z takimi psami. Mieszka niedaleko, umówiłam się z nia , ze ja odwiedzę. Proszę zebyscie wypowiedzieli się co o tym myslicie. To dla mnie bardzo wazne. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Niestety nie moge pisac wszystkiego. Sytuacja psa jest okropna i niestety bardzo na wsi powszechna. Psa dobija się kijem, wiesza, ot co. Ja juz duzo pzrezyłam w psim interesie i niestety jestem coraz słabsza psychicznie. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Justyna, już napisałam. -
Tosia i Bumi wyadoptowani, trzymajcie kciuki za powodzenie.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='sosnowieckie schronisko']I co z Tosią?[/QUOTE] Tosia znalazła dom u pracownicy gorki33, u której była na dt. Ma siuę dobrze. Z Bumim nie miałam kontaktu, muszę to nadrobić. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']No właśnie. Ta sytuacja trwa chyba nie od tygodnia.A czy w ogóle ta buda została dostarczona ?[/QUOTE] Własnie dostałam wiadomość , ze buda dotarła dzisiaj. Jest jeszcze nie złozona. Moze to i dupnie wygląda, chciałam zastosować półśrodek, bo chyba nie miałam ogladu pełnej sytuacji. Poza tym nie moge pisać wszystkiego na watku. Dogomaniaczka z najblizszej okolicy za takie rzeczy nawet się nie bierze, jeździ pomagać 80km dalej. nikt nie chce mieć potrutych własnych zwierzat lub podpalonego domu. zakupiona buda przeciez nie przepadła, moze służyć innemu psu w potrzebie. W kazdej chwili możemy ja przewieź, przesłac.. Emilia i elik - wysle wam pw. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Błagam , niech ktoś wejdzie i cos poradzi. ja nie wiem co robić... -
Psy z Krzykosów za chwilę mogą stracić dom
Agata69 replied to Justyna Klimek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Klimek']Hej, witajcie!!! I na koniec ba.dzo smutna wiadomość: nasz kochany staruszek Castor umarł :-(. Miał coś w rodzaju ataku serca. Umarł w spokoju i bliskości kochającej go osoby [URL=http://img39.imageshack.us/i/zdjcie0074lt.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/2028/zdjcie0074lt.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Bardzo mi przykro. To był wspaniały, majestatyczny, ciepły starszy pan. Prawdziwy pies, zawsze blisko człowieka. Pokochałam go od razu. Szkoda , ze miał takie zycie do dupy. Justyna, dziekuje Tobie i Gicie, ze dałyscie mu na koniec tyle serca...- 1717 replies
-
- krzykosy
- piękne psy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
nadal nic. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ok, 4 jest w piątek, powiadomie jak tylko cos się wydarzy. -
Sochaczew - najdroższy pies Pani T. Ma Dom!! Za TM.
Agata69 replied to łolkiee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rece opadaja. Człowiek się utyra , zeby takiego biedaka uratować, wyleczyć, przygotowac do adopcji... Ech, wszystkiego sie odechciewa. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Dopiero dostarczyli budé 1 z 2 zamówionych 3 tygodnie temu dla p. Joli do przytuliska. Drugá ponoc jutro dowiozá. Albo majá tyle zamówien ze to trwa, albo cos tu idzie troché wolno ;/ Fakt ze sá tanie, wiéc moze to jest cena - czas oczekiwania ;/[/QUOTE] Ok, czekamy. Ale po co piszą, że dostarczą w 7 dni. Eh, Polska... Dobrze ze nie jest jeszcze tak bardzo zimno. -
Uwaga! Pies w rzeczywistej potrzebie. Jest gorzej niz myslałam.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Dziékujemy, Ty masz na co wydawac, za to mozesz posluzyc nam reklamá - to jest bardzo cenne i chétnie przyjmiemy. Zamówienie zlozone, czeka sié ponoc 7 dni roboczych wiéc chyba teraz na dniach mozna oczekiwac kontaktu od kuriera. Zapytam jutro.[/QUOTE] Na razie cisza, nikt się nie kontaktował. Ok, wezmę banerek do podpisu. -
To ja wstawię zdjecia. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/img0250x.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3307/img0250x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/img0249i.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9325/img0249i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Dziewczyny Warszawianki, w sobote mam zajecia na SGGw na Ursynowie, obok zwierzętarni. Rozumiem ze sa tam zwierzęta leczone przez studentów weterynarii. czy mozecie mi coś na ten temat powiedzieć? Jakie tam sa warunki, jakie obyczaje? słyszałam o takich miejscach złe rzeczy. malibo, przepraszam że na twoim watku, ale jakos tak wpadłam i mnie naszło...