-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
Mam nadzieję, że to nie ona :crazyeye: Pokazywałam mamie parę zdjęć i obrazków węży, stwierdziła, że pyton :) Lepsze to niż jakiś jadowity, i tak mi go żal.. Nie mam pojęcia jak się znalazł na moim podwórku, zaraz koło dość ruchliwej ulicy, naprzeciwko są tylko bloki.. Może ktoś mi go tam wrzucił? Biedaczysko. Może go jeszcze spotkam ;) P.S. To się nazywa ironia losu - wczoraj weszłam na ten wątek, a dzisiaj ugryzł mnie wąż :eviltong: I to w parku, w uczęszczanym miejscu, na ścieżce - mogłam nadepnąć zbyt blisko niego albo nawet na niego - ale nie wiem, bo nawet tego nie zauważyłam, maleńki był. Mam nadzieję, że to zaskroniec ;)
-
Też tak uważam :) Dlatego nad drugim psem zastanowię się, jak już Luka będzie wysterylizowana :)
-
Ona tam jest tylko wtedy, kiedy ja jestem na podwórku :) Więc nie ma obaw. Szczególnie teraz na pewno jej nie spuszczę z oka... :cool3: Ona wołała tylko, że wąż, ale jak opisała, że jasnozielony, połyskujący na seledynowo, spory - w zasadzie wszystko na pytona wskazuje :cool3: Tylko dusiciele mogą być legalnie hodowane, zresztą. Mam nadzieję, że to on, bo inne jasnozielone węże już są jadowite..
-
Pewnie, ale mimo to się obawiam, bo u mnie w domu pokutuje pogląd, że tylko męczę psa szkoląc go ;) Wiele rzeczy pewnie nie byłoby respektowanych (hierarchia itd.), a to mogłoby doprowadzić do konfliktu... A poza tym ciężko by mi było z dwoma suczkami z cieczką :shake: Też uważam, że sterylka ma same plusy, moi rodzice też - a jednak obawa przed samym zabiegiem jest większa.. Zawsze ma być "kiedyś", co pewnie oznacza "może zapomni i jakoś się wymigamy od tego" ;) Choć może w końcu coś ruszy z decyzją.
-
Widziała go głównie moja mama :( Szukałam go przez półtorej godziny, ale nie znalazłam. Żal mi zwierzaka (uwielbiam węże:loveu:), a poza tym na podwórku mam 'kojec' (wybieg;)) dla świnki morskiej, która dla pytona byłaby świetną przekąską :mad: Nie, wąż nie mój... Sądzę, że komuś urósł za duży i wypuścił go na wolność, biedaka. Nic nowego, w parku ostatnio znajomy znalazł żółwia czerwonolicego, ja spotkałam mysz kolczastą...:shake: Z jednej strony mam nadzieję, że sobie poradzi, z drugiej - wolałabym żadnego zwierzaka swojego w jego paszczy nie zobaczyć :cool3:
-
Ja właściwie mam podobny problem, więc nie zakładam nowego wątku... Moja sunia jest przyjazna ogólnie do innych psów (choć jest lękliwa i na tym tle agresywna wobec psów, które kiedyś 'zaszły jej za skórę'), ale niesterylizowana (rodzice obawiają się operacji). Uzgodniliśmy, że weźmiemy drugą sunię ze schroniska, ale dzisiaj zrezygnowałam z tego pomysłu... Między innymi przez podany tu wątek założony przez DIF, ale też przez moje własne obawy. Żal mi, to prawda, ale wydaje mi się, że to odpowiedzialna decyzja i w zasadzie słuszna...:shake:
-
A ja podniosę, bo muszę się pochwalić:cool3: Dzisiaj po ogródku przepełznął mi piękny, półmetrowy około, zielono-seledynowy pyton zielony :razz: Żmij też się boję, dlatego bardzo uważnie oglądam ścieżki i jak tylko widzę "niezdrowe zainteresowanie" mojego psa, to sprawdzam co i jak.. Zaskrońca chciała sobie pogonić ostatnio, bo przecież uciekał, toteż muszę jej pilnować :mad:
-
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Słodziutka :loveu: A jaka spokojna i rozluźniona :p Super :multi: -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Jak super :loveu: Cudowny piesek znalazł cudowny domek, to się nazywa happy end :multi: -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Strasznie się cieszę :) Mam nadzieję, że Cyga będzie najszczęśliwszym psem pod słońcem :loveu: -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Biedna Cyga... Ile taki wspaniały pies może czekać na domek? :( ale na pewno ktoś ją w końcu wypatrzy, musi :) trzymam kciuki ciągle... -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
I jak sytuacja? ... Skoro Cyga naprawdę jest łagodna, może państwo się zdecydują, albo zechcą chociaż porozmawiać o niej? Do góry, śliczna. :) -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Zagląda, zagląda... Śliczna sunia, domku, gdzie jesteś? Przecież trudno się w takim cudzie nie zakochać... -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Cygusiu, na górę domku szukać :( A ta Warszawa? Odpadła? -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Jejku, przecież to pies-marzenie ... Nie wiem czemu niewiele osób ją zauważa :( Ale jak ktoś zauważy, to pewnie się zakocha na amen! :) Dlatego trzeba mieć nadzieję... :) -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Śliiiczna :loveu: I jaka szczęśliwa ;) Widziałam ją dziś w PP, rzeczywiście na końcu jest i taka biedulka na zdjęciu :-( Oby jej się udało tym razem :) -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
zmierzchnica replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Ja jak idę z psem na spacer pewną ulicą to wszystkie starsze panie i starsi panowie wyglądają z okien lub zza płotu i mnie obserwują ;) W zasadzie to śmieszne, ale czasem denerwujące... Ale i tak najgorsze jest, kiedy dwóch starszych panów stoi, patrzą się oboje centralnie na mnie i komentują bezosobowo, że ci co mają podwórka to niech psy sobie na nich trzymają a nie tu łażą... Zwykle nic nie odpowiadam, ale potem wściekłość wiele dni mnie trzyma, bo przecież zbieram, a jak panowie nie wiedzą, to zapytać się mogą ;) -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
zmierzchnica replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
A może wiecie, co powinno się robić, jeśli w całym mieście pojemniki na psie odchody nie istnieją? Nie wiem czy w mojej gminie można wyrzucać psie odchody do normalnych śmietników, bo tutaj nie ma szans, żeby znaleźć jakiekolwiek przepisy do przeczytania ;) Prawo jest, ale w zasadzie jest tak, jakby go nie było - nikt nic nie wie, nikt się nie przejmuje ;) -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Za niedługo ukaże się PP (może już się ukazał?), więc może ktoś ją zobaczy i odmieni jej los ... ;) Cygusiu, do góry! -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
W górę na nowy dzień, Cyga. Oby Ci przyniósł szczęście... :) -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Ale to trochę dziwne.. Bo przecież Cyga nie jest sterylizowana? Ale może tamten psiak jest kastrowany ;) To dobrze, że przynajmniej troszkę jej los się polepszył... Oby ktoś ją wypatrzył i pokochał :) -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
zmierzchnica replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
U mnie nawet mój brat robi miny i twierdzi, że bawię się w "tresurę", kiedy zamiast wciskać psu ciasteczko w pyszczek (jak cała rodzina:cool3:) mówię jej "siad" lub coś w tym stylu i dopiero wtedy nagradzam. Ostatnio pan stwierdził, że mam bardzo posłusznego psa, bo szedł po murku :crazyeye: Mało bardzo dobrze wychowanych psów pan widział widocznie, skoro dla niego chodzenie po murku to taki wyczyn :razz: Teraz jednak podrożały opłaty za wywóz śmieci i w mojej mieścinie już nie kupy są problemem, tylko wszędzie walające się worki z odpadkami, zużytymi pieluchami i innymi naprawdę obrzydliwymi rzeczami i to w miejscach nie do pomyślenia, m.in. dróżki czy wiadukt (jedzie auto, zatrzymuje się, bęc worek ze śmieciami z samochodu, auto odjeżdża, worek rozrywa się, śmieci lecą na trawnik, do ogródków i na drogę... to skrajna sytuacja, ale ostatnio właśnie się zdarzyła ;)) :angryy: Dlatego ostatnio naprawdę uznałam, że wolałabym chyba pół tony psich odchodów niż to, co wyrzucają ludzie... [quote] z tego co wiem to coś podobnego wpuściło w tym roku Betterware (można zobaczyć na [URL="http://www.betterware.info.pl/index.php?wej=produkty&action=szczegol&id_kat=48&id_prod=38185"]http://www.betterware.info.pl/index....&id_prod=38185[/URL] - polecam jako konsultantka Betterware, bo mam i używam ;])[/quote]Była nawet reklama tego w jakiejś gazecie "plotkarskiej" - "Życiu na gorąco" czy coś ;) Może w końcu zmieni się nasza "zaściankowa mentalność", skoro nawet takie gazety propagują dbanie o psa w każdym aspekcie :p Pomysł świetny :) -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Selenga, śliczny banerek :loveu: Miejmy nadzieję, że pomoże suni.. Szkoda tylko, że gdy chcę edytować podpis, jakiś "fatal error" mi wyskakuje :crazyeye: Może to chwilowe... Cyganko, do domku! -
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
zmierzchnica replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Biedniutka ta druga sunia.. Zresztą, który pies w schronisku nie jest biedny? :( W górę Cygusiu, pokaż się, oby domek Cię znalazł!