Jump to content
Dogomania

zmierzchnica

Members
  • Posts

    5174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zmierzchnica

  1. Obawiam się, że to ten bunt właśnie ;) Linka, linka i jeszcze raz linka! :razz:Trenujcie odwołanie i skupienie się na Tobie - może Ci się wydawać, że to nic nie daje, bo piesek i tak jest rozproszony i Ciebie "olewa", ale to bardzo zostaje w psie. Ja z Chibi miałam okropne problemy w jej okresie dojrzewania... Też pojawiło się rzucanie na rowery, niektóre psy czy strasznych ludzi plus ucieczka za zwierzyną (potrafiła zwierzynę znaleźć WSZĘDZIE! kaczkę na środku zalesionego terenu spacerowego, bażanta w krzakach przy drodze...). Szczytem było, jak puściłam ją na trzy sekundy na terenie spacerowym, a ona sprintem pobiegła przez cały teren, przeskoczyła rów, pogoniła jedną kaczkę i zatrzymała się na drodze, gdzie... jadła wyrzucone z auta mięso :grab:Po tym wszystkim uważam linkę za błogosławieństwo i żałuję bardzo, że nie używałam jej od początku (mania pogoni młodej została do dziś, raczej to jej nie minie...) ;) Powodzenia w radzeniu sobie z buntem! Jeśli rzeczywiście to ten okres, to może wam być ciężko z tymi końmi... oby się udało :p
  2. Może coś z owczarka niemieckiego... Umaszczenie, dość długa kufa... Plus amstaff? To pręgowanie jest interesujące, łebek ma taki szeroki, nieco astowaty, uszy też podobne bardzo ;) Ale to luźne skojarzenie, tak strzeliłam na pierwszy rzut oka. Choć ta ilość skóry na szyi wskazywałaby raczej na psiaka-przodka o budowie bardziej limfatycznej... Ciekawe, może ktoś jeszcze ma jakiś pomysł? :eviltong: Btw. prawie taki sam psiak mnie kiedyś męczył na terenie spacerowym dla psów ;) Ktoś go wypuścił z posesji, latał luzem... Takiej samej wielkości był, tylko nieco ciemniejszy, też pręgowany tam, gdzie miał podpalania. Wzięłam go za mieszańca rottweilera wtedy ;)
  3. stratoos - witamy! :multi: yoshiyuki - ze względu na agresję Frotka, nie chodzę sama z całą trójką. Jak jest w stadzie to jeszcze bardziej się napędza, a sposoby na rzucanie się (oczywiście na smyczy) na psy to on ma takie, że szczęka opada...:roll: Albo idzie ze mną ktoś jeszcze i wtedy idzie cała trójka, albo idę oddzielnie - najpierw Frotek, a potem suki razem. Poza tym moim zdaniem spacer jeden człowiek + trzy psy nie ma sensu, nie da się na żadnym porządnie skupić, ani pobawić, ani popracować... A puszczanie luzem takiego stada (co tu dużo mówić - stada psów problemowych ;)) na terenie nieogrodzonym (a ogrodzonego u mnie nie ma, tylko podwórko jak coś), żeby się pobawiły byłoby bardzo nieodpowiedzialne. Tak więc na spacerach wszystkie na smyczy, na nieużytkach/łąkach Luka jest luzem, Frotek zawsze na smyczy/lince, a Chibi smycz/linka/ a luzem w parku, gdzie nie ma zwierzyny :evil_lol: Musiałam całą strategię opracować :razz: Choć nie powiem, czasem mam dość i pukam się w głowę, po co mi ta Frota była w ogóle... No ale, jego zostanie u nas na DS to nie był mój pomysł :cool1:
  4. Piękna Chanel :loveu: [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/40/742a5f6b.jpg[/URL] Jaka zadowolona z brykania :lol:
  5. [quote name='meja']Krew mnie normalnie zalewa:angryy:[/quote] E, moim zdaniem to lepiej. Widać było wyraźnie, że decyzja o psie nie była w ogóle przemyślana. Szkoda naszego czasu i odpowiedzi, ale przynajmniej kolejny jorkowaty nie będzie się męczył...
  6. Ale on słoodki :loveu: [URL]http://images42.fotosik.pl/120/b14a0471447c4649.jpg[/URL] I jakie ambicje ma :lol: [URL]http://images49.fotosik.pl/208/a9641ca8f7614b8e.jpg[/URL] Piękne :p
  7. [B]Sylwia K [/B]- super to jest szukanie kapcia po całym domu, bo piesek go gdzieś schował i nikt nie wie, gdzie :diabloti: [B]sandgom [/B]- moje czasem mają gdzieś, czasem nie... :lol: Chibi jest na piłkę najbardziej nakręcona, Frotek głównie jak jest niewybiegany ;) [B]yoshiyuki[/B] - no, na zdjęciach jest 15 metrowa linka treningowa, Frotek luzem latać nie może, bo ma różne odpały :cool1: lasów tu raczej nie mamy, ale na ścieżkach często też lata na lince, albo na smyczy. Z instynktem myśliwskim u nich różnie - Luka w ogóle nie podejmuje pogoni i się nie interesuje zwierzyną, Chibi niestety ma charakter beagle'a - jest super posłuszna dopóki nie wyczuje zwierzyny :roll:, a Frotka podnieca wszystko, od widoku sarny, po widok kota czy konika polnego :mad::evil_lol: Dlatego ci dwoje luzem nie latają, szczególnie ze sobą razem są nie do zniesienia :diabloti: Galerię trochę mogę zaniedbywać - stuuuudiaaaa....:roll::cool3:
  8. Ja też... Cały czas śledzę losy Sary, polecam ją gdzie tylko mogę. Oby ktoś się dla niej znalazł :shake:
  9. Czikaa, poczytaj na forach i stronach hodowli obu ras, wejdź tutaj na podfora o tych rasach, umów się na spacer z właścicielami shih tzu i yorków, pobaw się z nimi i popatrz na ich relacje z otoczeniem, psami, ludźmi... Dobrze, by były to psy rasowe, dobrze zsocjalizowane, bo tylko takie dadzą Ci prawdziwy obraz tej rasy - a nie pochodzące z giełdy pseudo, w których nie wiadomo ile jest psa danej rasy, a ile kundelka... Poczytaj też o pielęgnacji, bo to jednak dużo roboty. No i oczywiście najpierw sprawdź, czy nie jesteś uczulona ;) btw. psom jest daleko do niemowlaków. Mają swój sposób patrzenia na świat, zupełnie odmienny od ludzkiego. Polecam książki Stanleya Corena, dowiedz się coś więcej o psach zanim weźmiesz sobie "niemowlaka" i wyrośnie Ci mały, czworonożny agresor i tyran..
  10. [URL]http://i38.tinypic.com/25thzyu.jpg[/URL] Agresywna goldenka zagniotła Timka na śmierć! :crazyeye: :evil_lol::evil_lol: [URL]http://i36.tinypic.com/2ahd4w4.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu: [URL]http://i37.tinypic.com/zv8qon.jpg[/URL] Musieli być... czyści po tym spacerku :diabloti: Super zdjęcia jak zawsze :loveu:
  11. [quote name='Balbina12']Bo nie każdy życzy sobie obecnosci amstafa czy onka w miejscu publicznym:roll:I teraz jak jamnik czy york wpadnie w szał to możesz miec pare zadrapań i to wszystko ale jak amstaf będzie w amoku to można wylądowac w szpitalu z poważnymi obrażeniami.Więc tak naprawdę żaden pies bez smyczy chdzić nie powinie bo nigdy nie wiadomo do mu łba szczeli:diabloti:[/quote] Nie żartuj. Miejsce publiczne, to każde miejsce, które nie jest prywatne, tj miasto, park, las, łąka. Jeśli ktoś nie życzy sobie obecności ONa czy asta w miejscu publicznym to niech siedzi na swoim terenie albo wystrzeli się na księżyc :roll: Widzę miłość do psów jak nic. Yorczki i pinczerki tłumnie mają prawo zalegać miasto, robić kupy na chodnikach, szczekać na przechodzące dzieci czy ludzi, ale normalny i dobrze wychowany duży pies nie może miastem przejść, bo... jest duży i ktoś sobie go nie życzy. Rzeczywiście, argument w sam raz. A mnie osobiście zalewa krew już, kiedy kolejny yorczek na flexi doskakuje mi do nogawki, kiedy wychodzę ze sklepu. Panienka z takowym zwykle głupio się uśmiecha, wali tekst: no nie rób, przestań i tyle. Nie mówiąc o starszej pani z rzucającym się dosłownie na wszystko pudelkiem miniaturą - spacer tego psa to wyjście na zakupy, nic więcej. Co z tego, że te psy są małe? Są bardzo uciążliwe w "miejscach publicznych". Dla porównania: raz po mieście szedł koleś z dorosłym bokserem i młodym astem, któreś z nich było bez smyczy... Chyba aścik ;) Boks trzymał w pysku patyk, a mały próbował do niego doskoczyć :loveu: i tak szli przez cały czas, po chodniku, w dniu odpustu - pełno ludzi. Psiaki na nic nie zwracały uwagi, zajęte sobą i patykiem. No i co, duże psy to kagańce, smycze, kolce i w życiu nie spuszczać, bo "szczeli" do łba? Głowę dam sobie uciąć, że gdyby tam była panienka z jorkiem to takowy darł by paszczę na te psy jak opętany :roll: Poza tym ja umiem przewidzieć, co moim psom do głowy przyjdzie i spuszczam je tam, gdzie nie stanowią zagrożenia ani przeszkody dla ludzi/zwierzyny/innych psów. I jeśli nie stanowią takowego akurat w parku, gdzie ktoś sobie ich nie życzy, to trudno - park jest dla wszystkich, a moje psy nie podlecą do obcych. Mówię to jako właścicielka dwóch małych wypierdków i psa większego, znam problem z obu stron. Najwięcej ataków - i najbardziej zajadłych - doświadczyłam ze strony małych psów. Kilka z nich atakowało ludzi, nawet do mnie doskoczył jeden, gdy broniłam swoje psy. Nigdy nie spotkałam się z agresją do ludzi przejawianą przez duże, puszczone luzem psy, a do psów - sporadycznie, i to ze strony labradora, a nie amstaffa czy onka (jest taki jeden, cudowny, cały czas aportuje swoją smycz i ma wszystko gdzieś :loveu:). Szczerze mówiąc, nic a nic nie obchodzi mnie, czy pies jest mały czy duży. Jeśli jest luzem ma być wychowany, ma się słuchać, ma nie podbiegać. Jeśli ma przy tym gabaryty doga niemieckiego - co za różnica? Jeśli nie jest uciążliwy, to niech będzie i wielkości konia... A jeśli jest uciążliwy, to nawet jeśli waży dwa kilo, ma być na smyczy i pod kontrolą. Przecież to chyba logiczne...
  12. [URL]http://img183.imageshack.us/img183/9898/dscf6188.jpg[/URL] Jak słodko razem :loveu: [URL]http://img401.imageshack.us/img401/654/dscf6159.jpg[/URL] "I TY chcesz, żebym JA miała się uczyć tych sztuczek? :mad:" :evil_lol: [URL]http://img209.imageshack.us/img209/2752/dscf6127.jpg[/URL] Haha, cudowne ujęcie :lol:
  13. [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/6742/im000151.jpg[/IMG] [I]Pańcia woła![/I] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/7664/im000147.jpg[/IMG] Standardowy głupkowaty uśmiech :diabloti: [U][B] Kilka pomysłów prosto z przemyślnej głowy Frocisława wspaniałego:[/B][/U] :bluepaw: Jeśli Frotek chce się bawić, a Chibi nie (i żeby to wyrazić używa zębów:diabloti:), należy chować głowę pod kołdrę i podgryzać Chibi za jej pomocą - brak obrażeń gwarantowany, a nawet Chibi się udaje w ten sposób rozbawić... :bluepaw: Jeśli pańcia trzyma w ręku kiełbasę, ale nie wydaje komend i nawet na pieska nie patrzy, to ów piesek musi sam sobie wymyślić komendę - po jej wykonaniu może spokojnie wykraść kiełbasę z ręki pańci. Ta komenda to najczęściej "obrót" :cool1: :bluepaw: Gdy pańcia nie pozwala pobiec za sarną, trzeba udawać grzecznego pieska. Idzie się przy nodze, patrzy się jej w oczy maślanym wzrokiem... A potem rzuca pędem do przodu, żeby niespodziewająca się niczego ofiara wypuściła smycz z ręki :grab: Biedny piesek nie zorientował się jeszcze, że pańcia smyczy w łapie nie trzyma, bo ma od tego pas :diabloti: :bluepaw: Jak pańcia nie zwraca uwagi na Frotka, piesek musi ukraść jej kapcia i rzucać nim pod sufit - efekt gwarantowany! Pańcia zabiera kapcia i rzuca zabawkę, jeee! :bluepaw: Kiedy pańci nie ma w domu, piesek robi z kapciem to samo - ale już efektu nie ma...:roll: Ciekawe, dlaczego? :niewiem: Czyż życie z Frotkiem nie jest kolorowe? :wallbash: :evil_lol:
  14. Fragment ze spaceru Frocisława wspaniałego: [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/6169/im000139q.jpg[/IMG] [I]Piłeczka?[/I] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9031/im000141.jpg[/IMG] [I]A co mi tam piłeczka... :roll: Wolę węszyć :cool1:[/I] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/9326/im000142.jpg[/IMG] [I]Phi, wyniosę ją w krzaki, to mi rzucać nie będziesz :diabloti:[/I] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/808/im000143.jpg[/IMG] [I]Doobra... Kilka razy ją przyniosę. [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/3582/im000144.jpg[/IMG] [/I]
  15. http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1037.jpg Cudowny kontrast - Luna, roześmiana+wyluzowana i przyczajona, dzika Vega :evil_lol: http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1010.jpg Zagryzają się! :shocked!::evil_lol: http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1016.jpg "No to my spadamy w las... nara..." :diabloti: :loveu:
  16. olaa., pisałaś: [quote]Piesek najlepiej średniej wielkości i z krótką sierścią. [/quote]Tollery są średnie, wspomniane sheltie - małe (plus - na pewno krótkiej sierści one nie mają) :evil_lol: Owczarki niemieckie, belgijskie, australijskie (prócz tego, że są wymagające pod względem szkolenia;)) to też są psy średnie. Czyli myślisz o psie raczej małym? Sheltie są znane ze swojej szczekliwości, bardzo uciążliwej dla niektórych... Beagle to psy wymagające, nie znam nikogo, kto by sobie z nimi poradził - w sąsiedztwie były 4, nie ma ani jednego - wszystkie właściciele oddali :roll: Oczywiście to nie są psy niemożliwe do wyszkolenia, ale są trudne, łatwo się rozpraszają ("oo... tropik.. jak fajnie! :multi: pobiegnę za nim!"), pod względem ruchu bardzo wymagające... A co myślisz o sznaucerze miniaturce, pudlu? Tylko że tutaj dochodzi pielęgnacja sierści. Przychodzi mi do głowy jeszcze foksterier czy jack russell - ale to są psy wymagające... Pamiętaj, jakąkolwiek rasę wybierzesz, musisz się dowiedzieć o niej jak najwięcej. Zapisz się na forum, pogadaj z właścicielami i hodowcami, poczytaj informacje na stronach dobrych hodowli. Żeby potem nie było przykrej niespodzianki,że pies niszczy i nieposłuszny mimo szkolenia itd. A na pierwszego psa koniecznie musi być rasowy? A nie może być np. bardziej podrośnięty szczeniak, np z DT, o którym wiadomo już, że ruchliwy i do sportu się nadaje? Na dogo jest wiele kundelków małej/średniej wielkości, które zdobywają wysokie miejsca w zawodach obedience czy frisbee...
  17. Ale słodziak :loveu: A jak dzielnie slalomuje! :lol:
  18. [quote name='Balbina12']nie,nie.Ja nie napisałam,że york może latać bo to YORK a amstaff nie może bo to amstaff.Chodzilo mi o to , że żaden pies nie moze latać luzem w miejscach publicznych ale o to , że nie widzicie różnicy między tym,że staruszka spuści swojego 10 letniego yorka a pan amstaffa.Chyba jest różnica jak kogoś ugryzie york a amstaff,nie?:cool1:I ja nie mam nic do starych małych kundelków łażących po moim ośiedlu bo nie wchodzą nikomu w drogę natomiast dziwi mnie pani spuszczająca w parczku swojego owczarka niemieckiego-wiele razy do nas podlatuje:diabloti:[/quote] Cóż, u mnie na najbardziej problemowym terenie spacerowym kłopot stanowią dla mnie: trzy małe kundle bez smyczy, atakujące każdego psa, labrador bez smyczy, także atakujący, yorki na flexi, których właściciele idą za nimi tam, gdzie piesek sobie zażyczy, a często życzy sobie szczekać na moje psy... Najmniej problemowy jest przerośnięty ast (kundel w typie - ale wygląda jak dog argentyński, jest też ogromny! prawie jak niuf), który biega luzem i nigdy nie zaczepia innych psów, nie warczy, nie jeży się, nawet mój agresor nie próbuje na niego nawarczeć - bo psa to nie obchodzi, nawet na mojego nie patrzy. Wolę o niebo potencjalnie groźnego astowatego, do tego bardzo dużego, niż te małe niby łagodne kundle czy yorki, wiecznie atakujące moje psy.
  19. Czerwonaona, zgłosiliście się już do jakiegoś specjalisty? I jak Bleki się zachowuje na spacerze z dziewczynkami, może gdyby one wychodziły razem z Tobą na spacery i były przy szkoleniu/nagradzały psa kiedy posłucha Twojej komendy/ same wydawały komendy to on przestałby widzieć w nich zagrożenie?..
  20. [URL]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27495&photoID=1457858[/URL] Aaa, jakie to słodkie :loveu::evil_lol: Szczeniak z rozdziawionym pychem też genialny :diabloti:
  21. Biedniasta :( Podobna jest trochę do mojego Frotka, jak go brałam z ulicy - szary, wycofany pies... Jak dobrze by było gdyby ktoś się nią zainteresował :shake:
  22. Aa, dobrze wiedzieć :lol: Super mała :loveu: Miejsce spacerowe piękne..
  23. [B]WeronikaM[/B] - ech, ta cywilizacja :roll::-( [B]Sylwia K[/B] - u nas też, ale ja ją reanimuję jak mogę, bo nic innego nie zostało - Chibi zgubiła wszystkie piłki :mad: A u nas w zoologicznym nagły niespodziewany brak piłek :-o Zmówili się, czy co...? :eviltong: To dużo tu jesiennych ludzi :multi::cool3:
  24. Ja lubię takie dni, że nie mam na nic czasu, bo mam tyle zajęć - ale od czasu do czasu taki luźniejszy dzień na nierobienie niczego też by się przydał ;) Choć mnie to męczy na tyle, że na następny dzień znów mnie nosi i muszę coś robić :cool1: [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/39/89a82e58.jpg[/URL] Genialne ujęcie :lol: [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/39/feb3150c.jpg[/URL] Super stójka - ogon jak antenka, łapka zgięta.. :evil_lol: [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/39/f6b686c1.jpg[/URL] Uśmiech :loveu: Wy możecie tak szaleć po placu zabaw? ;) U nas jest zakaz z psami... Zakaz wchodzenia z psami jest też tam, gdzie był plac zabaw, ale zabrali huśtawki :cool1:
  25. Widziałam to, wg niego koniki smakują jak kurczak :evil_lol: Może warto spróbować? :cool1: Haha, to jak on chce złapać konika, skoro własnej ofiary się boi? :cool3: Słodki Gacek :loveu:
×
×
  • Create New...