Jump to content
Dogomania

zmierzchnica

Members
  • Posts

    5174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zmierzchnica

  1. O wy jedne, chcecie mnie na pożarcie duchom oddać? :mad::evil_lol: Tam niestety teren nieciekawy na spacery, a ja mam mało czasu ostatnio :cool1: Ale jak kiedyś tam zajdę to specjalnie dla was pstryknę jakieś foty, obiecuję :diabloti:
  2. *Monia* - Luka też nakręcona na żarcie ponad wszystko... Dłuuugo uczyłam ją aportowania, którego na początku nie znosiła :diabloti: Ale za żarcie łaskawie przynosiła węzełek... Teraz (po trzech latach od nauczenia aportowania :cool1:) czasem sama się domaga, żeby coś jej rzucać :evil_lol: Jak mała sama nie zaczepia to pół biedy... Frotek piszczy na widok pieseczków, ktoś mógłby pomyśleć, że chce się bawić, a nie zrobić rozróbę :roll: Było do przewidzenia, że Hexa zostanie "matką" szczeniora :evil_lol: Choć jak do mnie przybyła malutka jeszcze Chibi, to Luka nie była jej matką, a... żoną :-o Słyszałam: "to tatuś i mamusia, prawda?" - nie, kurczę, nieprawda; a po za tym czyimi rodzicami miałyby być? :evil_lol: [B]black spirit[/B] - gratuluję kultury :p
  3. [URL]http://images45.fotosik.pl/216/4c4eca2442324189.jpg[/URL] Jaki słodki :loveu: [URL]http://images48.fotosik.pl/215/15ee53b03dc85fef.jpg[/URL] Świetne kolory! I model cudowny oczywiście :cool3: Ja też lubię jak pada czy mży, przynajmniej jest święty spokój na mieście :evil_lol:
  4. [B]yoshiyuki[/B] - też uwielbiam te ich ganianki :loveu: A jak cudnie się bawią Frotek z Chibi... Są podobnie szybcy, odbiegają na dalekie dystanse, śmigają cudnie :lol: Ale niestety nie ma tu terenu dla nich, wszędzie ulice, pola, gdzie mogliby zwiać, a niestety jak są razem spuszczeni to mają głupie pomysły :roll: [B]karola&gacek[/B] - dlatego ich z pola odwołałam :evil_lol: A moje burki to bez względu na pogodę spacery uwielbiają :lol: No, tylko Frotek wpycha mnie pod krzaki jak pada deszcz :diabloti: [B]WeronikaM[/B] - dziękujemy :loveu: Kończą się fotki (a imageshack świruje i nie mogę ich wrzucić wszystkich :roll:): [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6044/im000240.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/482/im000237.jpg[/IMG] Buszujące w trawsku :evil_lol: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/9311/im000239.jpg[/IMG] Schowane małe rude coś :cool1: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/7646/im000247.jpg[/IMG] Tak, wiem, że nieostre, ale jaka ona tu słooodka...:evil_lol:
  5. [URL]http://images50.fotosik.pl/214/0413d830dbf50921med.jpg[/URL] Cudna :loveu: Ma piękne umaszczenie. Wyżełek też cudny oczywiście... Ma już jakieś imię, bo nie doczytałam? ;)
  6. Szpary są pewnie, dawno tam nie byłam, będę musiała sprawdzić ;) A owym łosiem był mój przyjaciel, którego często do takich celów wykorzystuję :diabloti: Raz przeciorałam biedaka po polach, opuszczonych sadach, łąkach i lesie... Bo zachciało mi się zejść ze ścieżki :loveu: Dodam, że była noc :diabloti: W końcu wyszliśmy prosto w jakieś światło, nad nami, białe, jasne, normalnie jak ufo! A okazało się, że wleźliśmy na teren kamieniołomu, a to "ufo" to ogromny reflektor, który ma kopalnię oświetlać :evil_lol: Oczywiście towarzyszyły nam psy :razz: Ja mam lepszy pomysł - przyczepimy Gackowi do obroży mini-kamerę i go tam przez tą szparę wpuścimy :evil_lol: Bez narażenia zdrowia psychicznego będzie można zobaczyć, jak tam teraz wygląda... Tylko czy Gacek wyszedłby z tego zdrów :hmmmm::evil_lol:
  7. aagaataa - znam to niestety :shake: Moja suka była super do psów, kochała je i uwielbiała. Ale wystarczyło parę ataków innych suk, by zaczęła być ostrożna... A po poszczuciu jej suką husky przez nienormalnego kolesia (z sunią był brat niestety i dlatego skończyło się to bezkarnie :placz: ja bym nie przepuściła...:angryy:) - koniec, nienawiść do wszystkich haszczaków. I zrobiła się tak histeryczna, że wystarczy, że jakiś pies ją wystraszy - nienawiść i rzucanie się w amoku. Bawię się w odczulanie, ale to syzyfowa praca... Już nie reaguje agresją na DONy, ale wystarczy, że zza rogu wyskoczy na nią labrador (łagodniutki-milutki-chce-się-bawić-tylko-niech-pani-puści-swoje), by nie znosiła labów... Wstyd mi, jak dostaje amoku na widok jakiegoś psa, ale wiem, że wkładam w nią mnóstwo pracy, ale strach jest u niej silniejszy (w ogóle jest bardzo nadwrażliwa). Frotek tak samo - po kilkunastu atakach psów, gdy mój był na smyczy, a tamte nie, Frotek zaczął się bronić przed wszystkimi psami - szczeniakami, sukami itd... Też pracuję z nim cały czas. Ale jest trudno, bo podbiegaczy nadal mnóstwo... Gratuluję siły woli i odwagi, że mimo strachu socjalizujesz młodszego psiaka!
  8. Jakie szczęśliwe śnieżne psiaki :loveu::loveu: Mają krótką sierść, to im się kulki nie robią na sierści przynajmniej - z ich powodu Luka nie znosi zbyt dużych ilości śniegu :evil_lol: Ale tarza się w nim jak głupia :p [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/42/ce3a7ba6.jpg[/URL] Super ujęcie :razz:
  9. Groźne małe :-o Ciekawe czemu tak.. Moja sucz jedna jest agresywna lękowo (po ataku haszczaka), Fro też znielubił pieski po kilku atakach.. Chibi raczej psy lubi, ale uczy się od pozostałej dwójki, że są be :roll: Ech, te stadne zachowania :roll: Ale tak ni z tego ni z owego to dziwne, że mała się rzuca... No, moim też się zdarza zbuntować, że wychodzę - słyszę szczek Luki albo wycie Frotka :evil_lol: Ale się szybko uspokajają ;)
  10. [quote name='wiki4']Jesteś okropna...Przez Ciebie się boję, chociaż sama prosiłam o historie :lol: Jak Cię korci to idź. Ja bym na widok tego kota omdlała :roll:[/quote] :evil_lol::evil_lol: Zaryglowali tą bramę, nie ma jak... Z psem się nie przecisnę. A bez psa nie pójdę :evil_lol:
  11. Nie doczytałam, wybacz :oops: [URL]http://i34.tinypic.com/2vty1hi.jpg[/URL] Słodziak :loveu:
  12. [URL]http://img390.imageshack.us/img390/6492/dsc08781.jpg[/URL] Piękne tereny :loveu: I super aportuje :lol: [URL]http://img185.imageshack.us/img185/5986/dsc08794.jpg[/URL] Aaa! Ten wzrok mnie rozbraja :loveu: ma minkę jak Chibi, kiedy próbuje mnie zahipnotyzować przy kolacji :evil_lol: [URL]http://img63.imageshack.us/img63/4061/dsc08799d.jpg[/URL] Piękna jest, cudowna :loveu::loveu::loveu: W moim typie po prostu :lol::diabloti:
  13. [URL]http://images47.fotosik.pl/213/3da8aa3ec5a6e2d3.jpg[/URL] Cudowne :loveu: Takie romantyczne, mały piesek w wielkim świecie :evil_lol: Berneńczyk ładnie się prezentuje, fakt :p Ale jakoś te psiaki mi nie odpowiadają z wyglądu, bardziej mi się Toudi podoba :loveu:
  14. [quote name='karola&gacek'] Kiedyś się wybiore na poszukiwanie orbów :diabloti: Na cmentarzu chyba najbardziej sprzyjające warunki, prawda? :razz:[/quote] To ja tak trochę bardziej serio :diabloti: Raczej tzw "duchów" nie znajdzie się na cmentarzach czy miejscach pochówku, tylko w miejscach, gdzie się wydarzyła tragedia, gdzie człowiek zginął - w szpitalach, miejscach wypadku itd. Podobno wtedy dusza wiąże się z tym miejscem, zostaje tam... Ale kto to wie, nie mam pojęcia czy w to wierzyć czy nie ;) Ponoć u mnie na uniwersytecie jest budynek, gdzie był szpital i dzieją się różne dziwactwa, przesuwanie przedmiotów, otwierające się samoistnie drzwi i tym podobne. Ale może to tylko plotka, nie miałam tam zajęć :diabloti: Jestem raczej sceptyczna co do takich rzeczy, ale... kiedyś poszłam na tyły szpitala w moim mieście; to jest bardzo niesamowity, rozległy teren - za metalową bramą, jest... las, a także opuszczony, stary dom w ruinie, zapasowy generator prądu (chyba tak to się zwie), dalej zakład pogrzebowy, fontanna, resztki skweru, wszystko otoczone ponad 2m murem, który na krawędziach ma potłuczone szkło, zmieszane z betonem na górze- chyba miało powstrzymywać przed włażeniem przez mur, ale stępiało przez lata. W każdym razie poszłam tam raz i ciągnęło mnie strasznie po raz drugi. Znalazłam jakiegoś łosia (:evil_lol:) do pójścia razem ze mną, bo się sama bałam... Znalazłam na pół zjedzonego kota, ale to szczegół, mógł paść i kuny go rozerwały czy coś. Ale wyobraźcie to sobie :evil_lol: Pusto, słychać ciche buczenie tego generatora, ścieżka wśród drzew, po lewej spad i zarośnięta działka i ruiny domu, po prawej pełno wzgórków, starych drzew, kamiennych płyt, dziur, wszędzie jakieś rozsiane z działek kwiaty, bzy itd... I jeszcze ten biedny kot... Klimat niesamowity, straszny, brr :cool3: W każdym razie od tej mojej "wizyty" równo przez tydzień noc w noc budziłam się o 3 nad ranem. Zawsze, bez przerwy... Słyszałam wiele historii tam o tym szpitalu. Że kobieta-medium wyczuwa spacerujące po korytarzach dusze, że zakopano tam w tej tylnej części ciała zakonnic... Nie wiem. Ale w każdym razie, te noce dały mi bardzo w kość, nie wróciłam tam nigdy już, choć mnie korciło i korci do teraz :diabloti:
  15. To może zamiast ciastek co innego? Ulubiona zabawka, parówki, mięso gotowane, pasztet, ciasteczka z wątróbki domowej roboty, ser (biały/żółty)? Na sznaucera mojej koleżanki na spacerach działa wyłącznie sucha karma - wypluwa szynkę, kiełbasę czy ser :lol: Może spróbuj? Z tego, co jej dajesz normalnie jako posiłek, wsadzaj sobie 1/4 do kieszeni i ćwicz przywołanie, najlepiej piskliwym głosem, w kucki, cofając się... Pies się zainteresuje, zacznie iść w Twoją stronę, powiesz komendę (najlepiej krótką, zawsze tą samą, nieużywaną w innych sytuacjach) i nagrodzisz wylewnie tym, co pies lubi najbardziej - jedzeniem, pieszczotami czy zabawą. Poza tym na początku nagradzaj jak pies sam do Ciebie podejdzie, albo jak idzie w Twoją stronę sam z siebie - mówisz wtedy komendę i chwalisz jak przyjdzie, mimo że w sumie nie zrobił tego na polecenie :razz: Skojarzy jednak komendę z przychodzeniem. A próbowałaś lżejszej linki? Albo doczepiaj ją nie do obroży, ale szelek, lub na odwrót? Moja suka nie uznaje linki przy szelkach, a przy obroży zachowuje się tak, jakby jej nie było...
  16. [URL]http://images45.fotosik.pl/215/2da6e09fac145242med.jpg[/URL] Słodziak :p
  17. [URL]http://i34.tinypic.com/359k83m.jpg[/URL] Jak oni słodko ze sobą wyglądają :loveu: [URL]http://i36.tinypic.com/2v1rgjr.jpg[/URL] Jaki on jest przystojny :evil_lol::loveu: Gratulujemy ośmiu miesięcy :multi:
  18. Frotek też rozpacza, ale w bardziej impulsywny sposób :evil_lol: Ociera się, skacze, wiruje, no co się tylko da...:cool1: Ale przy ludziach ładnie idzie, a i tak go się boją :diabloti: Dobrze, że żegnają minutą śpiewu, a nie godziną :evil_lol: Sąsiadka pewnie by się poskarżyła, gdyby jej coś nie odpowiadało ;)
  19. [quote name='Cavy']Powiem Ci szczerze, że sama do końca nie wiem, Dopiero u weterynarza sie dowiem, na pierwszej wizycie. :shake:[/quote] Jeee, kociak :multi: A skąd, jak, gdzie? Opowiadaj! Piękna obróżka :p Na razie nie gratuluję, żeby nie zapeszyć czy coś ;)
  20. [quote name='dwbem']Nie rozumiem waszego lęku przed pozwoleniem swojemu psu na zabawę z innymi. W ten sposób właśnie wychowuje się dzikusa i często agresora. Moje psy, a mam je od 1967 roku zawsze mogły się bawić z innymi, od szczenięcia. Oczywiście zawsze pod moją kontrolą i za zgodą innych właścicieli ale za to mam całe życie doskonale zsocjalizowane rottweilery, tolerujące całe otoczenie, nie reagujące na dziamgoty małych piesków, bo to nie są przeciwnicy. Mogą zareagować na agresję silniejszego ale na to jestem przygotowana i nie douszczam do walki. Zresztą bardzo rzadko trafiam na agresywne psy, mam szczęście do normalnych psów i ich właścicieli. Czasem bardziej agresywni są ludzie ale z nimi staram się radzić w miarę spokojnie choć nie raz mam ochotę warknąć.[/quote] To proponuję wziąć takiego małego dziamgota do domu i pozwalać mu się bawić z innymi pieskami, najlepiej podbiegającymi labeczkami pt "on nic nie zrobi" i kundelkami "musi sobie poużywać". Najlepiej takiego podstarzałego, żeby nie mieć za dużo wpływu na jego socjalizację. To sprawdzony przepis na nerwicę i irytację podbiegaczami, możesz mi wierzyć, mam taką trójkę burków :loveu:
  21. Monia - to aż dziwne, że w kagańcu Hexę zaczepiali :-o Ja mam jeden prosty sposób na unikanie ludzi, ich pogłaskać i cmokań... Kaganiec właśnie. Jak pies jest w kagańcu to ludzie omijają go łukiem, rzucają przestraszone spojrzenia, odskakują, na schodach świrują, żeby tylko koło psa nie iść... Nie wiem w sumie co gorsze :lol: Frotek ma kaganiec, bo odwala na widok psów, a ludzi ma głęboko pod ogonem... Ale ludzie uważają, że kaganiec=wcielone zło, agresja i nienawiść do świata. Toteż robią różne dziwne rzeczy na jego widok (a wygląda jak szorstka szmaciasta ciapa i zazwyczaj nikt się go nie bał... w kagańcu też wygląda raczej jak dront dodo a nie jak groźny pies :cool1:). W sumie mi to nawet odpowiada, nie muszę się przejmować, że ktoś go zaczepi czy coś. Dzieci są automatycznie odsuwane itd. Dziwię się tylko, bo normalnie człowiek powinien się bardziej bać psa bez kagańca niż w...:cool3:
  22. Czepiacie się, różowe ciuchy nie są takie złe :evil_lol: Ale tipsom i farbowanemu blond mówię nieee! :diabloti: (W sensie dla mnie, bo co tam ktoś sobie nosi to jego sprawa.) Balbina12 - jak można przypisywać komuś wizerunek po pisaniu na forum? Ano zwyczajnie, jak zna się kogoś tylko z forum to ma się o nim pewne wyobrażenie. Czy zgodne z prawdą czy nie, to już insza inszość... Ale jednak jest. Autorką swoich postów jesteś Ty i to Ty tworzysz swój wizerunek tutaj. "Jak się piszesz tak Cię widzą", że tak powiem :diabloti: Ostatnio jakaś starsza pani mnie zaczepiła i zaczęła wychwalać moje psy, że takie mądre, ułożone i wychowane... Strasznie mi głupio w takich sytuacjach :evil_lol: Bo ja wiem, ile mam z nimi problemów... Na tym samym spacerze Chibi podleciała trochę i obszczekała jakiegoś kolesia z psem, a była luzem (wstyd :oops::oops: Musiała się wystraszyć, bo nagle wyszli z krzaków... Przeprosiłam, pan coś wołał - ale nie wiem, czy "niech pani puści, nie pogryzą się" czy "następnym razem pogryzą się", chyba to pierwsze, bo taki miły ton miał... Ale w każdym razie głupio mi strasznie :cool3:). Często słyszę różne pochwały - a to, że psy idą obok siebie i się nie gryzą (:-o a powinny?), a to że ładnie na smyczy chodzą i że mądre, bo kundle, a te rasowe takie głupie... Autorzy tych komentarzy chyba nigdy dobrze wychowanych psów nie widzieli :diabloti: Bo moim daleko do tego, mimo że pracujemy cały czas :cool3:
  23. [quote name='mala_czarna']To ja może powiem tylko tyle, bo rozmowa z Tobą nie ma najmniejszego sensu: "Twego [I]Janka[/I] w ciemię [I]bito[/I], [I]nic nie wbito[/I] - [I]weź go sobie". :evil_lol:[/I][/quote] Z Tobą jak widać też nie. Ja się przyczepię tylko - nie piszemy postu pod postem - jest opcja edytuj.
  24. Zdolna ta mała :loveu: Czekamy na zdjęcia :cool3:
  25. :lol: Czuć jesień na Twoich fotkach :loveu: [URL]http://i36.tinypic.com/f1cizc.jpg[/URL] Jaki dostojny :razz:
×
×
  • Create New...