Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. Miś ma ponad 3 lata (3 i 5 miesięcy) ale w grudniu minie 3 lata od sterylki , miała ją robiona jako 7 miesięczne szczenie, bo jestem pewna że byśmy nie upilnowali jej (a znam moich rodziców nie pozwolili by na aborcyjną więc byłyby kolejne niechciane szczeniaki), po 1 Baster w domu który od zawsze był bardzo wyczulony na suki i nie raz nam uciekał, sterczał pod klatka sąsiadów, nigdy więcej psa z jajami ;) a po 2 nie tylko ja wychodzę z suką ale też moja mama, brat którzy nie są tacy jak ja i mniej pilnują, zrobiliśmy to dla naszej wygody i będę to robić za każdym razem gdy będę mieć sukę której nie będę chciała rozmnażać. przykład teraz suka sąsiada ma cieczkę , 2 bloki od mojego , pod klatką stoją od 2 do 9 psów, ciężko mi je wyminąć z suką bo ona nie lubi obcych psów na swojej dzielnicy ;) na szczęście akurat te nie podchodzą bo są zajęte czatowaniem pod klatką, sąsiad to drobny pijaczek ma 2 suczki ,nie może spokojnie wyjść z drugą suką bo go te psy atakują i ją . nic przyjemnego i ja wiem że jeśli suka po sterylce i tego się będę trzymać . ;) to zawsze będzie temat do dyskusji , jest tylu samo zwolenników co przeciwników.
  2. ale jeśli ryzyko że się suki nie dopilnuję to według mnie lepiej jest ciachnąć niż potem robić aborcyjną lub co gorsze pozwolić suce urodzić . moja cięta przed 1 cieczką , mijają w grudniu 3 lata od sterylki a żadnych powikłań na razie nie ma. i zrobiłabym to samo z następna suką, nie dla mnie pilnowanie suki przez tyle czasu i latanie nas spacery z kijem . ;) co innego pies, jeśli nie ma potrzeby czyt. nie ucieka itd za sukami to nie widzę powodów do kastracji .
  3. na pewno się zgodzą :) najlepiej jakby to był ten sam model tylko pies, o ile to nie jest pies, bo inny model całkiem to już inaczej będzie leżeć . możliwe że gorzej z szerokością itd.
  4. hmm jeśli to na dłuższe spacerki to mógłby być wyższy , teraz może być ok ale w lato na pewno do końca pyska nie otworzy . jaki to rozmiar? nie ma rozmiar większego ?
  5. [quote name='*Monia*'] Shina nie ma chipa więc skąd w niej diabeł? :hmmmm:[/QUOTE] moja też nie ma i przez chwilę nad tym samym się zastanawiałam :evil_lol: co do 2 psów w jednym domu , to prawda 2 różne płcie nie zawsze oznacza dogadania się ale przy dominującej.agresywnej suce wydaję mi się że jeśli już ryzkować to z samcem , nie suką. u mnie ogólnie jest luz ale oprócz różnicy płci jest wielka różnica w wieku, wielkości i charakterze, Baster nigdy nie był psem dominującym ani nie bronił niczego więc nie było powodów do kłótni bo Miś sama też do tego nie dążyła, ona go nigdy nie uznawała za zagrożenie. Miś nigdy nie miała cieczki .. wyciachana w wieku 7 miesięcy . ;) mam taki plan lekcji w szkole że nie wiem kiedy będę na długie spacerki z suczą chodzić :roll: teraz lekko po 19 robi się ciemno :roll:
  6. gops

    Barf

    no właśnie takie mieszanie nic jej nie szkodzi , nie ma problemów z załatwieniem ani potem z jedzeniem suchej , a tego się tylko obawiałam że przestanie jeść suche jak zobaczy że może mieć coś lepszego . w takim razie tak będę robić .
  7. Milka Pan według mnie ma coś nie tak z głową , powinnaś dzwonić na policje następnym razem, nie może chodzić i grozić wkoło swoim psem. miałam podobną sytuację ,tylko nie aż tak poważną, szłam z moja suką przez blokowisko , na smyczy i w kagańcu , naprzeciwko widzę idzie Pani pod 50-tke z bulterierem suką , przeszłam na drugi bok chodnika żeby psy były jak najdalej od siebie, moja mijając warczała , była zjeżona ale nie rzucała się akurat , a ta kobieta mijając nas podeszła specjalnie bliżej na max 3m od nas moja wtedy zaczęła się rzucać bo to już było za blisko , a właścicielka bullika do mnie: "mam spuścić moją? mam ?" (i to nie brzmiało jak żarty)pomyślałam chwilę zanim odpowiedziałam bo miałam ochotę odpowiedzieć bardzo brzydko ale swtierdzilam że to może jakaś chora osoba i naprawdę może spuścić psa który notabene stał sobie i nie reagował w ogóle na zaczepki mojej! świetny pies ;) odpowiedziałam więc że Pani powinna być dumna ze swojego psa który nie reaguję na zaczepki mniejszych psów , bo ja się nie cieszę że moja jest agresywna do większych psów . chyba dotarło do tej kobiety co powiedzałam bo pogłaskała swojego psa i powiedziała "to na pewno dlatego że obie to suczki, suki to się często nie lubią" nie co się zdziwiłam nagłą zmianą tonu wypowiedzi , uśmiechnęłam się i odeszłam . od tamtej pory tą kobietę mijam przynajmniej raz w tygodniu , spacerujemy podobną trasą , nigdy już nie powiedziała nic takiego do mnie , wręcz przeciwnie raz nawet podeszła jak była bez psa i chciała pogłaskać moją . widocznie wtedy miała zły dzień ;)
  8. gops

    Barf

    kupiłam dzisiaj w rzeźniku indyczy korpus, daaawno nie kupowałam i zapomniałam jakie to jest wielkie :lol: myślicie że cały dzień na surowym raz na 3 dni zaszkodzi psu (pozostałe dni na dobrej suchej karmie) ? niestety częściej nie dam rady , do tej pory dawałam raz na 2-3dni ale jako jeden poranny posiłek a potem po koło 9 godz sucha na kolację . nie wiem czy nie lepiej żeby cały dzień był na surowym .
  9. [quote name='evel']Czemu ma się marzenie o holendrze nie spełnić? ;) Mnie oprócz holendrów (i csv) ruszają jeszcze przerośnięte maliniaki :loveu: No chipa już miała, bo schron chipuje, ja nie wiem, a potem same problemy przez te szatańskie naznaczenie :shake: :evil_lol:[/QUOTE] bo to nie pies dla mnie, kompletnie nie. są piękne , z wyglądu bardzo mi się podobają ale nie wyobrażam sobie połączenia Misia, ttb plus holender a Miś i ttb będzie na 100% , może w dalekiej przyszłości ale też wątpię . co do chipów u nas są płatne dlatego Miś nie ma, Baster ma . zmykam do szkoły ,zaraz mam tramwaj :)
  10. [quote name='evel']No ja to jeśli druga suka, to tylko jakaś miękka borderzyca, która by się z Zu dotarła jakoś, a zamarzył mi się jakoś tak holender, na dodatek samiec... Zobaczymy, co wyjdzie :evil_lol: No ten mój to by kota chciał, najlepiej MCO albo norwega, ja z kolei lubuję się w cornishach, ruskach... Będziemy mieli zoo na kółkach ostatecznie pewnie, kto te wszystkie gęby wykarmi to ja nie wiem :evil_lol: Urażony TŻ w ogóle kiedyś rzekł, że on to najpierw chce dziecko a nie drugiego psa, więc zaproponowałam, że jak chce, to niech sobie urodzi a ja sobie po psa pojadę z przyjaciółką No ostatnio się za łby złapała ze znajomą szczylówą, nie wyglądało to zbyt interesująco :roll: ale młoda zaraz odpuściła... Pierwszy raz widziałam tak wqrwionego Zuza :evil_lol: A odpowiedź pewnie nie chciała się zacytować, bo Zu ma chipa, nie wiem czy czytałaś, ale to podobno naznaczenie, szatan i coś tam :( :evil_lol:[/QUOTE] a holendry to moje marzenie od zawsze, tylko takie ciche bo nigdy się nie spełni , najpiękniejsze owczarki jakie są :lol: kotów nie lubię :lol: biedny ten Twój tz :eviltong: moja szczeniaki ustawia czasami zbyt agresywnie i tego się obawiam , ha! moja nie ma chipa jest jeszcze szansa :evil_lol: jak mogłaś zachipować Zu! :eviltong: [quote name='motyleqq']no:cool3: tylko że niewiadomo jak będzie po pierwszej cieczce, której nie ma i nie ma, mimo że Etna ma już 10 miesięcy :roll:[/QUOTE] to prawda, psy się zmieniają z czasem ,na razie to szczeniak , oby jej się nie zmieniło ;) a cieczka przychodzi różnie , musicie czekać , planujecie sterylke ? czy poprostu się niecierpliwisz ? [quote name='Marta_Ares']u mnie przy 2 samcach to była kwestia właśnie dotarcia, Maylo jest podporządkowany Aresowi, choć widać ze czasami próbuje to zmienić, odpukać dawno nie miałam poważniejszego spięcia, Ares czasem młodego ustawi jak tamten mu spokoju nie daje, ale staram sie nie interweniować, Maylok nauczył się sam też już ładnie odpuszczać i odchodzić[/QUOTE] dokładnie to zależy od drugiego psa jak widać Maylo się dostosował ;) [quote name='Agnes']no wlasnie to dzieciak jeszcze, wiec nie wiadomo do konca jak faktycznie bedzie reagowac na inne suki. Moja do 3 roku zycia kochala kazde stworzenie, pies suka, male duze, szczeniak dorosly a teraz? Teraz sie bardzo zmienila.[/QUOTE] a są takie jak moja które w wieku 7 miesięcy wykazywały agresję i dominację mimo że to szczeniak był , a z wiekiem udało mi się trochę ją naprawić ;) Azut to chodząca łagodności do ludzi i to jest najważniejsze :loveu:
  11. [B]ev[/B]l to jak moja, nie lubi szczeniaków ale myślę że swojego by zaakceptowała dopóki by nie zaczął rosnąć i nie chciał rządzić dlatego nie zaryzykowałabym z suką bo tu mogłoby być klillim . z samcami myślę że będzie prościej upilnować Zu chociaż myślę że jak i w Twoim i w moi przypadku dałoby się i z suką tylko to by wymagało więcej pracy na pewno. (nie wiem czemu nie chciała się zacytować Twoja wypowiedź) [quote name='Marta_Ares']ja przy Mayce widze, ze raczej nie ma szans na 2 sukę, jeśli mielibyśmy razem mieszkać. Widziałam jej stosunek do suk i szczerze powiedziaszy bałam bym się kiedykolwiek zostawić ją z inną suką sam na sam chociaż przy Aresie też wydawało mi się ze nie ma szans na drugiego samca a tu niespodzianka...:D[/QUOTE] no dokładnie teraz nam się tak wydaję a tak naprawdę to pewnie kwestia dobrania psów do siebie. [quote name='motyleqq']oh, skąd ja to znam ;) dla mojego więcej niż jedno/dwa zwierzęta w domu to już zoo ;) co nie zmienia tego, że chce kota i drugiego psa:evil_lol: ale chciałabym sukę... jakoś wolę dziewczyny ;) z tym że Etna nie ma żadnych zatargów ani z sukami, ani z psami, ani ze szczeniakami(te poniżej 4 miesiąca życia są dla niej niewidzialne:cool3:), póki ktoś nie zbliża się do jej zabawki, wtedy broni, ale to normalne ;)[/QUOTE] takim to dobrze :lol:
  12. gops

    Barf

    ja również indyczej szyi nie daję rady złamać rękoma, zawsze wołam brata, lub używam tasaka ;) a moje dzieleni kości + mięso ze schabu skończyło się połamaną deską kuchenną :oops:
  13. [quote name='*Monia*']U nas na szczęście jeszcze nie pada. Biednego pieska dręczysz i po mokrym każesz chodzić :evil_lol: 2 suki rzeczywiście jak się złapią to kłaki lecą i rozdzielanie nie należy do przyjemności, ale moje na szczęście za moment zapominają że było coś nie tak i dalej są grzecznymi siostrami żyjącymi w zgodzie obok siebie :)[/QUOTE] na wieczór przestało padać to byliśmy w parku nie musiała już po deszczu łazić :lol: ważne że potem żyją zgodnie i nie pamiętają tego . [quote name='evel']Tak mnie straszycie, że nie wiem czy się w życiu zdecyduję na dwa psy tej samej płci :evil_lol: A miałam niecne plany, żeby wziąć psa, a później znowu psa (jak dobrze, że TŻ tego nie czyta :siara:), ale się bojam trochę :oops:[/QUOTE] ja się nie zdecyduje, za dobrze znam własnego psa żeby ryzykować chyba że uległą dorastającą suczke , chociaż to też ryzyko ale w druga stronę że taki pies wyrośnie na wycofanego . myślę że jak Zu nie ma zapędów do unicestwiania szczeniaków to spokojnie suczke możesz kupić , i wychować po swojemu , tylko wybrać odpowiednie szczenie, na innym forum które czytam mieszkają razem po 2 suki pitt bulla , tylko do 1 (agresywnej) została odpowiednio dobrana druga żeby się nie zagryzły i żyją w zgodzie. jak się chcę to się na pewno uda. :lol:
  14. [quote name='*Monia*']I nie będzie łysej :placz: Dobrze że tylko go ostrzegawczo kłapnęła... Ja ostatnio musiałam skarpetką którą akurat zakładałam dać młodej do zrozumienia że się Hexę wpuszcza do pokoju, bo jej się zapomniało :mad:. Niestety takie mamy suki i trzeba uważać co się robi żeby nie prowokować awanturnic...[/QUOTE] dziś od rana pada , wróciłam ze szkoły i nawet nie miałam jak z psami wyjść bo leje Miś obrażona że musiała chodzić po deszczu :lol: tak to było ostrzeżenie, to nie był atak, bo akurat Basterowi przy prawdziwym ataku mogłaby się stać wielka krzywda, ale ona nigdy go naprawdę nie atakowała. myślę że 2 suki to gorsza sprawa , w przypadku rozdzielania i potem dalszego życia razem . ja wiem że dopóki mam Miś nie mogę nigdy mieć jako 2 psa suki , bo to by się źle skończyło . [quote name='cockermaister']Cześć wam :bye: zapraszam do mojej galerii na nowe fotki :)[/QUOTE] cześć ;) później wpadniemy
  15. jeszcze coś, zgłosiliście to na policję ?
  16. jedyne co mnie dziwi że złodziej nie wystraszył się psa! :roll: szkoda Mayki , nieźle ja musiał nastraszyć :roll:
  17. u nas Baster zawsze kradł skarpetki , Miś nie wykazuję takich zapędów :) zdjęcia świetne! śmiesznie wygląda mokra Shina
  18. zdjęć nie ma, wczoraj była brzydka pogoda, a dziś jakoś nie było czasu .;) dziś Miś dziabneła Bastera, pierwszy raz od dobrych 2,5 roku , przytulała się ze mną rano w łóżku jak zwykle , odeszła po jakimś czasie i przyszedł Baster (rzadko do mnie przychodzi rano) , zaczął się łasić ,przytulać podbiegła i zaczęła warczeć, odgradzać go ciałem ode mnie , skarciłam ją , odesłałam na miejsce ale po chwili wróciła i go lekko ugryzła. może bardziej postraszyła, bo to nie był atak bardziej pokazanie że to ona jest najważniejsza. nigdy nie zrobiła takiej akcji , zawsze była zazdrosna ale nigdy nie robiła tak . kończyło się na krzywym spojrzeniu . w każdym razie nic mu nie jest to nie było nic groźnego , skarciłam ją i widzę że nasze poranne przytulanki muszą się skończyć dla obu , nie będę ryzykować.
  19. Gram mi się stanowczo bardziej podoba niż Bożenka :eviltong: zazdroszczę plaży ;) i życzę powodzenia w miejskiej dżungli :lol:
  20. [quote name='motyleqq']witam się po raz pierwszy u Was ;) dużo Cię widać na forum, to wypadało w końcu zajrzeć :evil_lol: a co by się gops nie obraziła, że tak temat wyciągam:evil_lol: to dodam, że te różowe szelki są super :loveu: i nie wiem czy nie ściągnę od Was, choć teraz na jesień/zimę to by się chyba odblaski przydały[/QUOTE] mnie? dużo ? :crazyeye::lol::eviltong: ja do was zaglądam co jakiś czas :lol: widzę że nie tylko ja myślę już o zimie, właśnie planuję zamówić odblaskowe norweskie na zimę ;)
  21. [quote name='Amber'] Dywan i fotele z IKEA :). To tak apropo "badziewia" z tamtejszego sklepu, o czym dyskutowałam ostatnio u Agnes na wątku. W tle biała, 10 letnia szafa :evil_lol:... fotele nie młodsze ;). :lol:[/QUOTE] aż się cofnęłam obejrzeć szafę bo na pierwszy rzut oka nie zauważyłam :lol: na razie mi remont nie grozi , ale będę pamiętać że ikea jest ok :razz:
  22. [quote name='Vectra']to wymyśl dla niej komplet :diabloti: [/QUOTE] ja bym ją widziała w pomarańczowym lub żółtym :eviltong: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-G0P0TY2HdnE/TiDLN8QABLI/AAAAAAAAAFU/uE_JRDYVrF0/25mm%252520jednolite%2525205.jpg[/IMG] + [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/tasiemki/DSC03002.jpg[/IMG] lub [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC00669.jpg[/IMG] albo różowym [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-F0qyp8S_EZg/TiDLNpnEhcI/AAAAAAAAAFQ/ahsGJH2qLGo/25mm%252520jednolite%2525204.jpg[/IMG] + [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC00689.jpg[/IMG] (mam takie szelki ,świetnie to wygląda) innych pomysłów brak :lol:
  23. obroża fajna ale Rekin :loveu::loveu:
  24. masz fajny kolor fotela :lol: zdjęcia śliczne! jamnica przy Jarim taka malutka ;)
  25. [quote name='Grey']Gops Twoje pytanie nie jest "głupie " i o różnych konkretnych sprawach powinno się właśnie rozmawiać , od tego jest forum. Odnośnie pytania, pomocny jest drugi bieg , można go używać jak się chce .Szybciej się strzyże, poruszanie maszynką jest swobodniejsze .Musisz zwrócić uwagę na ostrza ( temperatura ) , oraz przygotowanie włosa do strzyżenia .Ostrze nie będzie się szybko tępić .[/QUOTE] dzięki za odpowiedź . zauważyłam że maszynka na 2 biegu jest głośniejsza , bardziej stresuję mi psa więc nie będę go często używać .
×
×
  • Create New...