Poker
Members-
Posts
84631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
I znowu będzie piękny bazarek dla siuśmajtka.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Poker replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Mam do wpłaty z bazarku 470 zł , proszę o nr konta i potwierdzenie jak dotrą https://www.dogomania.com/forum/topic/352187-15-zniżki-dodane-2-torebki-dziś-koniec-torebkowo-ii-na-różne-bidy-do-2207-g22/page/5/ -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mam do wpłaty z bazarku 235 zł , proszę o nr konta i potwierdzenie jak dotrą https://www.dogomania.com/forum/topic/352187-15-zniżki-dodane-2-torebki-dziś-koniec-torebkowo-ii-na-różne-bidy-do-2207-g22/page/5/ -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Poker replied to ewu's topic in Psy do adopcji
A zupę z chlebem próbowałaś ? Mam do wpłaty z bazarku 235 zł , proszę o nr konta i potwierdzenie jak dotrą https://www.dogomania.com/forum/topic/352187-15-zniżki-dodane-2-torebki-dziś-koniec-torebkowo-ii-na-różne-bidy-do-2207-g22/page/5/ i z drugiego bazarku 135 zł -
Rafi wyniszczony staruszek gaśnie w schronisku. Czy jest dla niego nadzieja?
Poker replied to ewu's topic in Już w nowym domu
On ma zaniki mięśni ud. Albo nie chodził albo od kręgosłupa. Może pamiętacie sunię , która przyjechała do mnie z M, tę z wielkimi guzami, Pusię. Też miała takie zaniki. U nas nastąpiła poprawa , a potem jej pańcia chodziła z nią na coraz dłuższe spacery i mięśnie się wzmocniły. -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Poker replied to ewu's topic in Psy do adopcji
A jakie robi kupale? Ma trochę podwyższony mocznik , może go pali w przełyku i dlatego nie chce jeść? Spróbuj mu dać kawałek bułki albo chleba z masłem. Może on nie jest przyzwyczajony do normalnego psiego żarełka. Próbowałaś dać twarożek Cottage ? -
Byłam w przyszłym DS Reszki i jestem bardzo zadowolona z niego. Państwo bardzo odpowiedzialnie podchodzą do adopcji. Interesują się wszystkim i na szczęście nie zjedli wszystkich rozumów i są podatni na sugestie. Reszka zamieszka w dużym domu z ładnym ogródkiem solidnie ogrodzonym. Będzie miała do towarzystwa kicię Nitkę , którą uratowali od śmierci. Spać będzie mogła gdzie zechce. Państwo już nie pracują , więc sunia rzadko i krótko będzie przebywała sama. Dużo chodzą na spacery , więc ruch też będzie miała. Pytałam o podejście do sterylizacji i są za. Już rozmawiali na ten temat ze swoim wetem. Prosili o pełne informacje o podawanym leku na chorobę skóry , bo wet tego oczekuje. Zależy im na czipie, bo będą zabierać Reszkę ( imię zostaje) do córki , która mieszka w Belgii. Omówiłam też rodzaj szelek i smyczy , żeby nie był to automat. Chcą pojechać po sunię po niedzieli.
-
Cały czas przychodzą. Widzę go jak biega z piłeczką, patroszy pluszaki, robi rundę honorową po domu po strzyżeniu i kąpaniu z dumy , że jest taki ładny. Jak pokochał Loczkę od pierwszego wejrzenia, przyjmował wszystkie tymczasy z otwartymi łapkami i był dla nich psem terapeutycznym. Za mną wskoczyłby do ognia, byłam jego ukochana pańcią. I taki zostanie w naszej pamięci.
-
Jestem umówiona dziś na 18. Pan miły, mówił , że nadal chcą adoptować Reszkę i się martwili , że nie dzwoniłam wczoraj. A ja miałam gości i nie mogłam. Na co szczególnie mam zwrócić uwagę? Z tego co pamiętam , to oprócz chorej wcześniej skóry, sunia jest zdrowa. Chyba zadzwonię do szafirki po dokładniejsze informacje.
-
Zaglądam cały czas. Natka przypomina Gryzeldę. Wpłacę na karmę dla niej 100 zł z pieniążków , które mam po eutanazji Dolarka. Pani weterynarz , która pomogła mu przejść za Tęczowy Most nie chciała honorarium. Poprosiła , żebym wpłaciła na potrzebujące psy z dogomanii. Zaskoczyła mnie tym gestem szczególnie , że przyjechała natychmiast. Resztę kwoty przekażę na inne psy.
-
Rafi wyniszczony staruszek gaśnie w schronisku. Czy jest dla niego nadzieja?
Poker replied to ewu's topic in Już w nowym domu
elik , masz chyba zły dzień. kiyoshi pytała o sytuację psów na różnych wątkach , bo ma do rozdysponowania kasę po Buni i chcę ja przekazać najbardziej potrzebującym staruszkom. Ja też czasem tak robię jak szykuję bazarek albo wpadnie mi dodatkowa kasa. Nie mam czasu czytać całego wątku i wtedy oczekuję , że opiekun odpowie mi w jednym zdaniu i pomoże mi podjąć decyzję. A mnie niemiła odpowiedź zniechęci, bo psów oczekujących pomocy jest wiele i zawsze znajdę wątek , gdzie będę potraktowana przyjaźnie.