Poker
Members-
Posts
84591 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Trudny rok dla naszych pieseczków i dla nas.. Trzymaj się seramarias.
-
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jakby komuś zależało , to by zadzwonił. Zobaczymy, może zadzwoni po mojej odpowiedzi. Pani napisała ,że dzwoniła , ale nikt nie odbierał. dziwne, bo byłam w domu. Poprosiłam o telefon jutro. bardzo dziękuję to prawda -
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Havanko , bardzo dziękuję. Dziwię się , że nikt nie dzwoni. Wczoraj dostałam mejl z pytaniem czy Toczka jest do adopcji i z prośbą, abym zadzwoniła. Odpisałam , że czekam na telefon na numer podany w ogłoszeniu. Z doświadczenia wiem , że ludzie lubią sobie popisać i nic potem z tego nie wynika. Przeczytałam ogłoszenie i na dole piszesz o Perełce. Havanko, mam prośbę abyś zmieniła na sunię , bo Perełka może mylić. -
Pani ma Tinkę i jeszcze jednego psa oraz 2 koty. Kocha ja bardzo. Po rozmowie czuć było miłość do suni . Uważam , że możemy być spokojne. O pani dobrze świadczy , że nie miała mojej prośby w nosie tylko zadzwoniła. Sprawdziłam , numer telefonu Tyśki napisałam prawidłowo. Wiem , bo zrobiłam zdjęcie mojego liściku.
-
Z pęknięta i zrośniętą miednicą niczego nie zrobicie.
-
Mam nadzieję ,że Baffuś zrozumie , że nowa pańcia to przyjaciel. Widzę , że pani Agnieszka uważnie słuchała co do niej mówiłam i dlatego pojechała z kolega , a nie kuzynką. Prosiłam ,żeby po przyjeździe do hoteliku to ona , a nie kuzynka pierwsza podeszła do psa i wyraziłam zdanie , że pies bardziej zapamiętuje osobę , która opiekuje się w podróży. Początkowo miała jechać z kuzynką i to właśnie ona miała się opiekować Baffim , a p. Agnieszka miała być kierowcą. I pewnie dlatego nastąpiła zmiana, żeby to ona opiekowała się psem podczas jazdy do domu. Bogusik, mówiłaś jej , żeby nie dotykała go w okolicach głowy? Mówiłam jak ma przyzwyczajać go do dotyku , ale może w emocjach zapomniała.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Poker replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Prawie tak jak pisze AlfaLS. Stosuję aloes od ponad 40 lat u wielu osób. Myję, odcinam skórkę na płaskiej stronie, nakłuwam miąższ , żeby wyciekał sok, przykładam tą stroną , nakrywam folią spożywczą i mocuję jak się da w zależności od sytuacji. Zmieniam po kilku godzinach , bo najczęściej z kawałka aloesu zostaje suchy wiórek . -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Poker replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
10 % roztwór chlorku sodu nie jest solą fizjologiczną, bo ta jest 0.9 % roztworem. By był 10 % roztwór, trzeba rozpuścić 10 g soli kuchennej w 90 ml wody. -
Jest gdzieś zdjęcie tej oddanej suni ?
-
Wnuk i pańcio zachowują się podobnie w sensie zdobywania jej względów. Różnica jest taka , że pańcio nie bawi się z nią w berka:) Oczywiście jest pierwsza do sępienia od pańcia, ode mnie nawet nie próbuje. Mąż unika sytuacji kiedy ona może na niego warczeć, każe mi ją wyprowadzać z pokoju na dół , gdy idą na ostatni spacer. Jak Tyćka schodzi do niego po schodach, to się cały czas ogląda na mnie. Sprowadzam ją do 5. schodka , a potem mąż przypina jej smycz. Ona jest pomieszanie z poplątaniem. Ciągle i chciałaby i boi się. Jak widzi , że chcę kropić krople do oczek , to próbuje uciekać , ale mam smaka w ręce ,a chęć zjedzenia go jest silniejsza od strachu. Daję jej 1 przed kropieniem i po. A i jeszcze coś. Małpa śpi sobie na skórzanej kanapie , nagle zeskakuje i siurrr na dywan. Raz nakryłam ją na gorącym uczynku, wrzasnęłam FUJ i wyniosłam na ogródek. Guzik pomogło. Ona kompletnie nie daje znać jak potrzebuje wyjść. Chyba byłby zwrot z adopcji, gdyby nie została u nas :)
-
Mój mąż jest NIEEDUKOWALNY. Kocha psy z małą dozą rozsądku. Dziwne jest Tycki zachowanie, bo popuszcza jak mówię do niej słodko i mam delikatne ruchy. Jak mówię zdecydowanie i takie mam ruchy, to nie popuszcza. Mówię do niej zwykle " Tycia, chodź ". Na co zmienić? Ale dlaczego warczy na pańcia? Na wnuka nie.