Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84591
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Bardzo mi przykro. . W tym roku odeszło bardzo dużo naszych , własnych psów. Ogólnie niedobry rok.
  2. Czy ktoś jest w kontakcie z DS ?
  3. Cieszę się. Ciekawe jak się zachowuje. Trzymam kciuki za aklimatyzację . Powodzenia chłopaku.
  4. Alfik ma dom i to bardzo dobry. Bardzo sympatyczna i kulturalna para. Chcą pomóc starszemu psu. Wszystko przemyślane. Liczą się z tym ,że piesio będzie potrzebował opieki weterynaryjnej . Bardzo zależało im na tym , by odebrać go ze schronisko jak najszybciej. Skoro ma być ich , to chcą , żeby już był w domu zaopiekowany i kochany. Pani pracuje teraz zdalnie , więc Alfik nie będzie sam. A potem w razie potrzeby, może go zabierać do pracy. Chcą go wykastrować jak stan zdrowia już na to pozwoli. Jutro czeka go przeprowadzka.
  5. Koty są łagodne, przyjazne. Nie sądzę, żeby atakowały Polcie. Niedlugo zmniejszy się ich ilość, bo 2 albo 3 idą do adopcji. Pytanie jest zasadne, bo nie tylko psy potrafią atakować koty.
  6. Jestem umówiona na dziś wieczór.
  7. Dom jak najbardziej dla Poli. Młodzi ludzie kochający mądrze koty, dla których są BDT, głównie dla niewidomych i z problemami. Omówiłam wszystko co się dało. W mieszkaniu ma być cyklinowana i lakierowana podłoga , i z tego powodu Pola miałaby być odebrana za tydzień , dwa. Nie chcą jej stresować od początku hałasem cykliniarki. Ale będą starali się przyspieszyć cyklinowanie i odebranie Poli. Zasugerowałam, aby bezpieczne szelki kupiła Murka , a państwo zwrócą pieniądze. Będą w kontakcie z Murką, żeby dogadać szczegóły przekazania polci. Powodzenia. Pokazałam im wątek Poli, więc mam nadzieję ,że zawitają na nim.
  8. Przeurocze panny , przynajmniej na zdjęciu. Zdrówka, zdrówka dla wszystkich !!
  9. Diagnozować w czasie cieczki można.Oprócz moczu. Ze szczepieniem bym poczekała.
  10. Były dwa telefony w sprawie Toczki. Jeden w wyniku mejla , o którym pisałam. Toczka miałaby być psem u ludzi 60 i 65 lat. Dzwoniła w imieniu rodziców córka. Poprosiłam o telefon od mamy i na tym się skończyła sprawa. Drugi telefon był od pani z Rudy Śląskiej. Para z dziećmi 4 lata i 7 miesięcy. 2 tygodnie temu stracili ONKę długowłosą.Pusto im w domu bez psa. Oboje pracowali kilka lat w schronisku. Pani brzmi rozsądnie. Dzwoniła do Anecik, bo miała się umówić na zapoznanie z Toczką. Ma jeszcze porozmawiać z panem i dać znać. Pożyjemy, zobaczymy.
  11. Pomagać psom można w różny sposób. Tak Sowo, mam za sobą ok.150. wizyt, a z nich może 5/6 zwrotów. Ja zawsze uważam , że zwrot psa jest spowodowany niewłaściwym dobraniem domu dla psa. A nie złym domem. A decyzja należy do nas. Jasne , że nie jesteśmy doskonałe i ciągle się uczymy. Do siebie mam pretensje ,że za mało wzięłam pod uwagę relacje poprzedniego domu i przyjęłam wersję tylko jego winy. Oczywiście , że zawsze winny jest człowiek , a na końcu cierpi pies. I dlatego Baffi powinien po powrocie do szafirki być dłużej obserwowany, aby zweryfikować opis jego zachowań z rzeczywistością. Pani brała pod uwagę behawiorystę , ale nie brała pod uwagę , że pies może ją ugryźć. To jest dobry dom , ale dla innego psa.
  12. Pani sporo poczytała , słuchała co mówię , zadawała pytania. A to i tak za mało. Pani znała przeszłość Baffi , ale przypuszczam, że jego niewłaściwie zachowanie było zrzucone na DS, więc pani uznała ,że u niej będzie jak trzeba.Za mało były wyartykułowane jego złe zachowania. My, na dogo, mamy tendencje do obwiniania ludzi , którzy zwracają psy , nie ufając ich informacjom. I pewnie ani ona , ani my nie spodziewałyśmy się , że on będzie konkretnie gryzł. Baffi był cały czas przedstawiany jako radosny, bezproblemowy pies z wyjątkiem czesania. Szkoda , że hoteliki nie chodzą na spacery i nie uczą psów noszenia szelek, co w przypadku adopcji jest bardzo pożądane. Mam nauczkę , że muszę jeszcze dokładniej zapoznawać się z charakterem psa zanim pójdę na wizytę. Nie wiem czy nie przestanę robić wizyt, bo to jest bardzo duża odpowiedzialność i obciążenie psychiczne.
  13. Jak to szczyl, jest rozkoszny. Te białe kawałki w koo to na pewno robale. Jeżeli wyglądają jak pocięta tasiemka, to tasiemiec.
  14. Może chcą skonsultować wyniki z wetem i dowiedzieć się jakie są rokowania.
  15. Z ostatniego wpisu wynika ,że Baffi ma cechy dominanta i nie powinien iść do domu, w którym będzie pierwszym psem tylko do domu z mocną i doświadczoną ręką. I myślę ,że to był błąd z naszej strony , że Baffi trafił do nieodpowiednich domów dla niego. Ponawiam pytanie czy pies chodził w szelkach i na smyczy u szafirki i czy wychodzili z nim poza posesję.
  16. Córkę sąsiadów poturbował jak pani szła z wnuczką i z nim do szkoły. A czy Baffi podczas wcześniejszego pobytu u Szafirki umiał chodzić na smyczy?
  17. Niekoniecznie sprzeczne. On może mieć zmienny nastrój i obie opinie mogą być prawdziwe. Już takiego Toffika na dogo mamy.
  18. Zastanawiam się czy jednak Baffi nie jest chory. Poprzednia właścicielka mówiła mi , że od pewnego momentu na spacerze zaczął się rzucać na dzieci. Córkę sąsiadów poturbował. Teraz jego zachowanie też jest dziwne. Może coś rośnie mu w głowie albo jest chory psychicznie? Szafirka musi go poobserwować jak u niej reaguje na szelki. Ja też nie chciałabym mieć psa, którego się boję. Życie jest wtedy trudne , a radość z posiadania psa zamienia się w koszmar dla obu stron. Nasz Dolarek też reagował od jakiegoś czasu lękiem, szarpaniem się , piskiem, warczeniem , a nawet chęcią capnięcia w rękę na odgłos zapinanego zatrzasku przy szelkach. Mam wrażenie, że to były początki demencji.
×
×
  • Create New...