Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Mogłabym wziąć sunię pod swoje skrzydła , jeżeli Toczka pójdzie do DS. Zależy to od tego czy się dogadają z psem rezydentem.
  2. Dopisałabym wagę Solara i wysokość w kłębie. I wyraźnie , że fundacja pomoże w transporcie za zwrotem kosztów.
  3. Jak znajdzie się miejsce dla niej w hoteliku, ale nie w PDT, to wpłacę 150 zł.
  4. Dobrze, że biedna sunia ma na razie schronienie. Może by wspomóc panią karmą?
  5. elficzkowa, szkoda ,że Twoje nadzieje się nie ziściły. Ale dzięki tej sytuacji już wiesz , że inny piesio może zagościć u Was. A teraz mogę powiedzieć o sytuacji " a nie mówiłam" ? Dziwne tylko , że maluch nie umiał trafić do swojego domu.
  6. Ja myślę , że on nie boi się małych , zamkniętych pomieszczeń tylko drzwi, które trzeba pokonać. pewnie czuje się bezpiecznie w swoim łóżku.
  7. elficzkowa, mam nadzieję ,że właściciel nie odnajdzie się . Madie, a to musi być malizna?
  8. Ojej, Nuteczka odeszła. Była z Wami tyle lat , jakby całe życie. Końcówka staruszków jest i dla nich trudna i dla opiekunów. Ale co zrobić. Takie jest życie każdego żywego stworzenia.
  9. Halo, halo,. Madi się pyta. Wyobrażam sobie jaki ten maluch musi być słodki. Po zachowaniu sądząc , nie mógł mieć złego domu. Co się mogło stać ,że się znalazł na ulicy? Może właściciel zmarł , a"kochana" rodzinka go wywaliła?
  10. Chłopak bez długów !! to jest COŚ !!!
  11. W przypadku wynajmowanego mieszkania proszę z zaskoczenia o połączenie z właścicielem mieszkania i pytam o zgodę. Czasem w umowie o wynajem jest zgoda na psa lub kota. Ja wynajmuję mieszkanie i mam taki punkt w umowie. Lokator poprzedni miał 2 koty i obecny też.
  12. Tak samo myślę jak Isiak. Miałam kiedyś w DT małego szpicka, który został odłowiony do naszego schronu z ulicy. Miał z 12 lat. Schronisko wydało mi go pod warunkiem ,że go nie wydam , bo był na kwarantannie. Po jego zachowaniu uznałam , że uciekł starszej osobie na dziewczynki i musiał mieć kontakt z dziećmi. Po kilku dniach dostałam telefon ze schronu, że znalazła się właścicielka malucha. I sprawdziły się moje przewidywania. Szpicek należał do pani 80+, uwielbiał prawnuki i był bardzo jurny, więc uciekł do suni. Odwiozłam go do pani. Radośc psa, pani i prawnuków była nie do opisania.
  13. Zaglądam z nadzieją. Byłby kolejny ekspres.
  14. Ja jestem skorrrrpionkiem. A mąż strzelcem. A firma Sowa ma naprawdę bardzo dobre wyroby. Tylko u niej kupujemy. Za reklamę na dogo mogłaby wpłacić coś na zwierzaki .
  15. Po zimnych o mokrych dniach wreszcie w ciepełku. Bardzo słodki jest. Ciekawe ile ma lat. Mam nadzieję, że jednak DOBRY właściciel się odnajdzie. Bo jak kiepski, to niech się w łokieć pocałuje.
  16. Ludzie są straszni. Ciekawe czy pekinek nie ma przypadkiem czipa. Oby sunia znalazła domek. Bardzo mi ta chudzinka leży na sercu.
  17. Dobrze by było nieco poprawić , bo informacje są mylące. Tekst na FB Szukamy domu dla Martusiu, młodej suczki, wystraszonej ale łagodnej. Obecnie ma bardzo trudne warunki i niestety jej właścicielka musi ją oddać. Sterylizacja suczki opłacona zostanie przez Urząd Gminy w Starym Zamościu na prośbę nowego właściciela. Prosimy udostępniajcie i pomóżcie nam znaleźć dla niej dom. Tekst po poprawkach. Szukamy domu dla Martusi, młodej suczki, wystraszonej, ale łagodnej. Obecnie ma bardzo trudne warunki , a jej właścicielka zgodziła się ją oddać. Sterylizacja suczki opłacona zostanie przez Urząd Gminy w Starym Zamościu na prośbę nowego ,awaryjnego opiekuna. Prosimy udostępniajcie i pomóżcie nam znaleźć dla niej dom lub dom tymczasowy. Możemy pomóc w utrzymaniu suni w domu tymczasowym.
×
×
  • Create New...