Poker
Members-
Posts
84572 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Oby nie kleszcz albo angina po kąpielach błotnych. -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Poker replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Też uwielbiam opowieści Nesiowatej. Mogłaby je spisać i wydać książkę. Ares ma pewnie obcięte pazury, bo na pewno Nesiowata tego dopilnowała i nie z powodu długich trudno mu chodzić po płytkach. Nasz dziadziuś Pokerek , a potem Dolarek też mieli problem z chodzeniem po płytkach. Rozłożyliśmy wykładzinę o szerokości 50 cm uciętą z metra. Wyszło dużo taniej, niż kupno gotowego chodnika. -
Super , że DS Lili się za zalogował. Gabi, państwo widzieli na wizycie starszą panią i dlatego nie zwracają się do mnie per ty Lili chowa się pod biurkiem , bo się czuje pod nim bezpiecznie. Psy lubią mieć coś nad głową. Czasem śpią pod łóżkiem. Są psy, które mało piją tak jak nasza Sunia. Dlatego właśnie zalewam jej suchą karmę wodą albo zupą. Jak sunia nie chce brać smaczka z ręki, to położyć przed nią mówiąc słowo pochwały. Pomalutku będzie dobrze. Niestety nikt nie jest w stanie do końca przewidzieć jak się zachowa pies po zmianie miejsca pobytu. Czasem wychodzą poprzednie strachy.
-
Przemykanie pod murem, brak siusiania to typowe dla bezdomniaków ze stresu. Minie z czasem. Zmiana otoczenia to dla niej duży wstrząs. Muszą przetrwać. Jeżeli chodzi o picie, to może niech doleją do wody trochę wywaru z mięsa albo zaleją wodą suchą karmę z godzinę przed podaniem. Na spacerach niech zachęcają ją co parę kroków smaczkiem mówiąc super albo dobrze.
-
Rozmawiałam z Ds Kenii, obecnie Tosi. Mała jest bardzo grzeczną pieszczochą. Ładnie bawi się piłeczką z jorczusią. Większych suń jakby nie zauważa , a one jej też. Pani dała kał do badania, bo Tosia bardzo się drapie. A Wiwa na razie w Dt. Zrobiłam jej ogłoszenie na Wrocław. Był 1. telefon ,ale chętni z 2.letnim dzieckiem. Nie lubi sama być w nocy w pokoju. Płacze, więc p. Monika daje jej coś do gryzienia, żeby miała zajęcie.