Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84504
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. No ale po cholerę im jakikolwiek pies? Szlag mnie trafi.
  2. Oszaleli? W taki sposób chcą jej dobra? Bezduszni. Co i kto może ich przekonać? Nie dają jej szans na normalne życie. To tak jak rodzice, którzy z powodu pseudo miłości do dziecka wolą, by całe życie było w domu dziecka, zamiast oddać je do adopcji. Nóż w kieszeni się otwiera.
  3. A co to znaczy, że Gmina sobie ją zostawi? Gdzie? w przechowalni ?
  4. I kolejna sunia odeszła. Dunia, sznaucerkowata, któa była u nas na tymczasie w 2009 r. Dostała ciężkiego udaru, nie dało się uratować.
  5. Beżusiu, w przyszłym tygodniu będziesz już w swoim domku. Szykuj się
  6. Michalina w raju. Dobrze, że psicho zaopiekowany.
  7. Nesiowata, jesteś THE BEST. Jeden z niewielu już BDT, które są na wymarciu. Pokaż malucha.
  8. Ja na skarbnika nie nadaję się , absolutnie. Tysiu, a mała ma już ogłoszenia? Jak ma na imię?
  9. Śliczny maluch zgodny z preferencjami Anuli. Próbuję zorganizować pomoc finansową dla suni. Trzymajcie kciuki.
  10. Całkiem inny pies, chociaż widać, że ma problemy z tylnymi łapkami. Ale co się dziwić i wiek i poprzednie warunki zrobiły swoje. I tak oko cieszy jego widok.
  11. Tola, czy potwierdzałaś dochód mojego bazarku na nim? https://www.dogomania.com/forum/topic/357889-sprawdzajcie-rozliczenie-dziś-koniec-coroczna-dostawa-gadżetów-z-usa-do-0811-g22/page/8/
  12. Nie macie pojęcia jak się cieszę. Jej pańcia też była w potwornym stresie. Bardzo pomogła w poszukiwaniach koleżanka, u której sunia była w DT. Wczoraj mój mąż też się zaangażował. Dzięki Wam za dobre słowa i podtrzymywanie na duchu.
  13. Najważniejsze, że nie cierpi tylko niestety Twój kręgosłup cierpi.
  14. Jest, jest !!! dziś rano mieszkańcy naszego osiedla zauważyli ją blisko domu i powiadomili jej pańcię. Podeszła do niej natychmiast. Już jest w domku, bardzo dużo piła, trochę zjadła i przytuliła się do pańci i śpi. Sama wróciła przebiegając przez bardzo ruchliwą ulicę, most w budowie. Wczoraj chodziliśmy po odległym osiedlu, gdzie była widziana 5 dni temu, roznosiliśmy ulotki. Dziś miałyśmy chodzić po domkach i wrzucać ulotki do skrzynek na listy. Ryczałam ze szczęścia.
×
×
  • Create New...