Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84959
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Może ktoś ze związku był na pogrzebie i będzie wiedział gdzie jest grób.
  2. Dobre zdjęcia, tekst, ogłoszenia i ich wyróżnienia. Miał chłopak szczęście. A ilu ich nie ma
  3. dwbem pisała , że w razie potrzeby jacyś młodzi ludzie zaopiekują się psami, bo ona była samotna. Ale sprawdzić nie zawadzi.
  4. Zastanawiałam się wielokrotnie co się z nią dzieje. Bardzo smutna wiadomość. Mam nadzieję, że jej pieski są zaopiekowane. Może ten pan od mięsa coś wie?
  5. Lili była w środę u weta na ogólnych oględzinach , badaniu krwi i USG brzuszka. W USG niczego niepojącego nie widać, trochę mas kałowych. Nie było widać jajników , bo jednak była zagazowana, ale macicy też nie było widać. Wetka wymacała pod skórą brzuszka grudki, które przypuszczalnie są pozostałością po szwach. Na wyniki badania krwi czekamy. Zaleciła konsultację neurologiczną i p. Beta będzie umawiać, co wcale nie jest łatwe. Lili jest kochana, posłuszna. P. Beata mwi, że gdyby nie koo i siu , to jest psem idealnym. Gubi mniej kawałków koo, ale niestety też w domu no i siusia w domu, mimo że wyjście na ogród jest całe czas dostępne. Ma apetyt, je suche i mokre. Dostaje Laktulozę.
  6. Bardzo dziękuję ZEA za wielką pomoc. Przelałam na jej konto 379 zł. Lilu jest słodka, żywiołowa, chce się bawić , a u p. Beaty teraz nie ma z kim. Jedna sunia jest wielka, której Lili się boi, kolejny pies ma 23 lata, więc mu nie do zabawy. A trzeci pies jest po ciężkich przejściach i nie umie się bawić. Lili czasem robi kulki , a czasem kawałki , które przypuszczalnie wyciąga z pupy. Siusia małymi porcjami w domu też. W czwartek ma termin na USG u bardzo dobrej wetki. Zobaczymy czy cokolwiek wyjaśni. Znalezienie dla niej DS graniczy z cudem.
  7. Smutne
  8. Dzwoniła pani Beata. Lili w drodze haftowała i zrobiła sama 2 kulki. Po przyjeździe zadekowala się w łazience i warczy na wszystkich. Na szczęście p. Beata wie, że to ze strachu. Planujemy zrobić jej USG brzucha jak się oswoi.
  9. Pojechała. Bardzo się podobała p. Beacie i jej koleżance. Ze stresu sama zrobiła koo. Teraz będę czekać na wieści z DT.
  10. Jutro ok. południa pani Beata odbiera Lili od Anecik. Trzymajcie kciuki, żeby rozsypane koopki i wyciągane z pupy nie zniechęciły nowej opiekunki.
  11. Wszystkie znaki na niebie wskazują, że Lili zmieni miejsce pobytu w niedzielę. Będzie bliżej Wrocławia. Będzie to DT za karmę i koszty weta. Szczegóły podam jak sunia będzie na miejscu. Umówiłam się z Anecik, że potrzyma miejsce.
  12. Trafił się. Lili była dziś na konsultacji u dr Cymbryłowicza, który ocenił operację kręgosłupa jako bardzo dobrą. Bardzo dokładnie badał bioderka, łapki i uznał, że biorąc pod uwagę na pewno ciężki wypadek jakiemu uległa Lili, jej stan jest optymalny i nie należy w niczym grzebać. Problem z koo traktuje jako powypadkowy. Z sympatii i szacunku dla pana Arka, wizyta była gratisowa. Głupi, tzn. ja, ma często szczęście. Po Laktulozie jest jakby trochę lepiej z koo. Oby sytuacja się unormowała, to będę ją ogłaszać. Szukam jeszcze wyjścia alternatywnego na wypadek braku chętnych na Lili.
×
×
  • Create New...