Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84504
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. słabo mi się robi na widok :-( Takiego psa widziałam na KOrsyce na plaży i nie miałam nozyczek przy sobie,kołtun jaki mu zwisał z głowy był większy od jego głowy.Przez kilka dni szukaliśmy go ,ale niestety nie znaleźliśmy.Do dzisiaj mam go przed oczami:placz:
  2. całe szczęście ,że to nie piesek jest bez nogi.Faceta niech by licho całego porwało :angryy: Posty przeskakują :diabloti:
  3. Ido, trzymaj się, jesteś niezwykle dzielna :loveu: Który piesek nie ma nóżki? ten drugi? Co te psy musiały przejśc? :-(:angryy: On pewnie warczy, bo nigdy nie miał swobodnego dostępu do jedzenia i teraz walczy. To dla niego duży stres.Mimo ,że z naszego punktu widzenia jest mu lepiej. Ale on jeszcze o tym nie wie.
  4. to świetnie,że się dał obciąć,ale teraz będzie potrzebował kubraczek, bo zmarznie, a mrozy nie ustępują. Może kup na razie jakiś sweterek w ciuchlandzie za grosze. Żeby się udało jutro z drugim maluchem. Ciekawa jestem jak sobie poradziliście z ludzkimi bestiami ?
  5. Pani o haśle KUNA 85, nikt pani nie zmusza do przebywania na tym forum w tak nieciekawym towarzystwie. Mam nadzieję,że znajdzie pani sobie bardzo szybko lepsze ,a my poczujemy się od razu lepiej. Szczerze mówiąc to dawno się tak serdecznie nie uśmiałam :diabloti:.
  6. dobrze,że chociaż jeden jest bezpieczny , a co drugim? gdzie jest? Ale jesteście dzielni :loveu:
  7. Trzeba w tytule wątku napisać prośbę o pomoc w ogłoszeniach, to się ciotki zlecą. Problem jest tylko taki,że niewiele o nich wiadomo.Czy nadają się do domu czy mają życ nadal w kojcach z budami? jak koty,dzieci , na ile oceniacie ich wiek.To chyba wszystko na razie znaki zapytania. Może poczekać jeszcze chwilę jak wróci p.Ania i poosberwuje je i coś o nich powie. poza tym dobrze by było je wysterylizować przed wydaniem.
  8. MAm nadzieję,że to tylko strach przez niego przemawia i że w razie czego nie pożre moich kochanych niewiniątek z kotem na czele. Trzymam kciuki za akcję.
  9. [quote name='ida47']musialabym sie z0rientowac , czy myslisz o zbadaiu , przed ostrzyzeniem , i kompiela, w tych dredach ,[/quote] oczywiście!!! jak przyprowadzisz pachnące psy to nie napisze,że psy w dredach, brudne i już mniej o 1.punkt przeciw tym draniom :mad: Najlepiej byłoby dziś na gorąco i tak będą w stresie,jutro je wyciągać powtórnie , to ponowny stres. oto i telefon do Łatanowskiej Reginy 0 603 11 14 87
  10. tak myślę czy po zabraniu psiaków nie pokazac ich jakiemuś wetowi,by zrobił obdukcję i wydał zaświadczenie o stanie psów.Wtedy mozna zacząć walczyć , by ta hołota nie mogła więcej nigdy miec psów. Czy w Legnicy jest jakaś lecznica działająca cała dobę?
  11. widzę,że pajunia zadziałała,bo własnie zamierzałam Sprintera zareklamować :evil_lol:
  12. może poprosić o pomoc odpowiednie podforum ?
  13. Ida ,super,jeżeli Dt u mnie nie wypali,bo sytuacja się wyklaruje we wtorek,to wspomogę chociaż finansowo. zastanawiam sie jak zrobić,żeby u tych bestii nie pojawiły się następne ofiary :angryy:
  14. w samej Bogatyni mieszkają dziewczyny z Dogo, i ja tam od czasu do czasu bywam :eviltong:
  15. [quote name='Dark Lord']We wszystkich tych przypadkach ludzie nie powinni brać psa, nie rozumiem po co komuś pies skoro cały dzień pracuje od rana do nocy, na zwierzaka trzeba mieć czas, skoro się go nie ma trzeba mu zapewnić kogoś w ciągu dnia żeby się nim zajął pod nieobecność głównych właścicieli, jakiś bliski lub w ostateczności petsitter, jeżeli ktoś nie potrafi się poświęcić i nie chce mu się pracować nad psem żeby np. nie niszczył to do d... z takim właścicielem.Pies to obowiązek, nie zostawia się go samego na cały dzień bo się pracuje, a on ma grzecznie czekać 8-12 godzin na właściciela, nie będzie grzecznie czekał, nudzi się, tęskni, chce się załatwić niech ludzie sobie to uświadomią, Poker, Twoje argumenty wogóle mnie nie przekonują, a Twoich sąsiadów bym stosownie uświadomiła zamiast siedzieć i dostawać szału.[/quote] moje argumenty nie muszę Ciebie przekonywać,ale życie jest życiem. Dużo psów zostaje na czas pracy domowników przez 7 - 8 godzin samemu w domu.Gdyby to było niemożliwe ,dużo psów nie miałoby domów.Ktoś musi pracowac na psy również. Dark Lord, ja swoich sąsiadów naprawdę pouczałam,pewnie jak i Ty swoich,a z jakim rezultatem to obie wiemy. A tak swoją drogą mówisz o pracy z psem,a zapomniałaś już o Czupurce? Saba jest łagodna,prawie nie trzeba pracowac nad nią, więc jest u Ciebie,prawda?
  16. Jeżeli chodzi o koszty, to pobyt za friko, w razie poważnego leczenia może bym prosiła o pomoc , no i oczywiście w ogłaszaniu i wspieraniu duchowym . Mam 2 psy i kota,nie bardzo mam jak towarzystwo izolować,więc mam nadzieję,że nie ma psiuniek chorej skóry. przeciw pchłom można coś zapodac zanim dojedzie do DT.
  17. czekam na sunię ,która ma przyjechać na DT do mnie w środę,ale sprawy się toczą dziwnie i nie wiem czy się u mnie znajdzie.Będę wiedziała we wtorek. Jeżeli sunia nie przyjedzie to mogę wziąć jednego psiaka na DT od środy,może być ten kudłatek. I w ten sposób dołączę do Bandy :evil_lol::eviltong:
  18. [quote name='ala123']Święte słowa Dark.[/quote] I tak i nie. Co innego jak właściciel mieszka w domku i pies szczeka ,a co innego jak w bloku i płacze w czasie ,gdy domownicy sa w pracy. Po1.szkoda psa,po 2. sasiadów może szlag trafić i ja to rozumiem.Mam taką sytuację,że sąsiedzi z domu naprzeciw mojego zostawiają psa samego i bidak wyje po kilka godzin , a ja dostaję szału z obu wyżej wymienionych powodów. 2.sprawa to niszczenie - nie mam na myśli od czasu do czasu pożartych kapci czy też innych drobnych rzeczy,kwiatów.Są psy ,które potrafią pożreć drzwi razem z futryną, scianę do cegły wydrapać.Nie wszyscy umieją się tak poświęcić , by świadomie zgodzić się na posiadanie takiego psa. Trzeba to uszanować i dobrać właściwego psa do danego właściciela.
  19. odwiedza regularnie tylko nie pisze. HUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAA:multi::multi::multi:
  20. myślałam,żeby dotrzeć do hurtowni ciuchów i kupić na wagę wory z kołdrami,kocami , ręcznikami.Wyjdzie tanio. Spróbuję coś zrobić.
  21. jeżeli we Wrocławiu lub bardzo blisko, to można na mnie liczyć.Do wtorku nie mam samochodu. Jak by tu sprawdzić czy ona nie niszczy i nie płacze gdy zostaje sama. Ja nie mam jak sprawdzić,bo moje tymczasy zostają zawsze z kotem i psami. Może zamknąć Norkę i kota w kuchni i pokoju,a Sabę w Twoim pokoju , wyjść na schody i posłuchać co się będzie działo albo ją zamknąć w pokoju, a Ty z resztą zwierzaków zamknij się w 2.pokoju. Szczekanie , niszczenie są częstymi powodami zwrotów.
  22. myślę,że przeceny sa nie tylko w Poznaniu.Wczoraj kupiłam u nas 6 kurtek różnej wielkości po 3 zł !!!! We wtorek jadę tam znowu,pani obiecała kołdry za friko,więc pewnie dokupię jeszcze parę kurtek :evil_lol: Kupiłam też wkład do wózka,taki mięciutki. włożyłam w poszewkę i mam już 2. spanko dla Miki.:loveu:
  23. śliczne zdjęcia ślicznych dziewczyn To super by było z domkiem , tylko co z wizytą przedadopcyjną?
×
×
  • Create New...