Poker
Members-
Posts
84578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam dziś do DS.Sunia bardzo tęskni , ciągle chce wychodzić z domu na spacerze się rozgląda jakby kogoś szukała. Nie chce jeść. Ale na widok pańcia się cieszy , śpią razem. Ma wyciek z pochwy, dzwoniłam do weta, który robił jej sterylkę. Umówiłam Jukę na wizytę jutro jeszcze w ramach sterylki. Trochę się tym martwię. -
[quote name='tayga']Najpóźniej w sobotę sunie dostaną zastrzyki, a wszystkie psy Fiprex. Pewnie zostanie dług u weta, ale trzeba to zrobić pilnie.[/QUOTE] to świetnie.Ze szczepieniami na razie można sie wstrzymać , pewnie więcej psów ma chore uszy tak jak Milutka. Ona jest bardzo biedna ,dziś wyciągałam jej dosłownie błoto z uszu :roll:,swędzą ją okrutnie. Obejrzałam sobie dokładnie środek i mam wrażenie ,że w jednym uchu dosłownie wyrósł jej kalafior od grzybicy i zapalenia.Jutro idę do innego weta , bo wczorajsze leczenie w moim odczuciu jest zbyt zachowawcze. Czyszczenie bagietkami to tylko dopychanie tego błota głębiej.Nie wiem czy nie lepiej dać jej "Jasia" i porządnie głęboko oczyścić to świństwo. Zakrapiane leki nie dotrą głęboko , bo nie pozwoli ten gnój. :mad: Milutka jest ogólnie kochana, :loveu: uczy się bardzo szybko, całkiem ładnie idzie na smyczy, robi w parku co trzeba. Niestety pokazuje ząbki przy misce, biedny Pokerek został ostro pogoniony , gdy chciał przejść obok niej gdy jadła.Dostała ode mnie odruchowo klapa i była ciężko zdziwiona, a potem obraziła się na mnie . Trzeba popracować nad nią , musi od początku znać miejsce w szeregu. W swoim stadzie musiała się pewnie bronić i walczyć o michę . Musi zrozumieć,że już nie musi o nic walczyć. Teraz leży obok mnie kołami do góry i coś jej się śni.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Poker replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
podałam beamichę i co z tego? do mnie nie odzywa się a podawałam dawno numer telefonu do mnie.Stąd też nijakiej pomocy nie ma. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Poker replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a dlaczego nie można oszczędzić na leku ,żeby było na coś innego więcej? przecież to taki sam lek tylko tańszy , więc nie obniży standardu leczenia psa. -
Proszę o pomoc... Dwa szczeniaczki do oddania!!
Poker replied to czikeenek's topic in Już w nowym domu
napisz w tytule wątku ,że znalezione szczeniaki do oddania i że prosisz o ogłoszenia. -
ciekawe jaki efekt przyniesie ta uroczystość.Pewnie Lolcio będzie głównym bohaterem
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Poker replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wątek czytam cały czas i naprawdę dałybyście już sobie spokój. Nie możecie przyjąć,że kazda z Was chciała dobrze tylko może w inny sposób ? przestańcie czytać między zdaniami. To co się tu dzieje naprawdę nie służy Światowi. Niezależnie od wszystkiego , piasałam dużo wcześniej ,że jest ludzki karsivan pod nazwą Pentoksyfilina,dużo tańszy.Informację uzyskałam od weta i podaję tabletki swojemu psu. -
Ingrid 44 mnie tu ściągnęła.Mam już bardzo dużo stałych deklaracji głównie na staruszki, więc szansa na znalezienie DS jest niewielka , by się kasa zwolniła.Oprócz tego stale mam jakąś sunię na bezpłatnym DT i sama się muszę martwić o kasę na leczenie i sterylkę. Jak mi grosz jakiś zostanie , to się podzielę.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jak Morganka ? a kiedy była odrobaczana? -
Dziś o północy trafiła do nas sunia z kazirodczego stada w Gubinie. Tu jest wątek tego stada :[URL]http://www.dogomania.pl/threads/183436-Kazirodcze-stado-ZBIERAMY-NA-ZABEZPIECZENIE-SUCZEK-PILNIE-POTRZEBNE-DT-POMOCY[/URL]!!! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/282/72f24edbbd2f46ebmed.jpg[/IMG][/URL] Małą przywiózł przemiły pan , którego wynalazła Lucyna ,a do Krosna Odrzańskiego dowiozła ją Tayga.Dziękuję dziewczynom i panu, szczególnie ,że nie wziął ani grosza, gdy się dowiedział o naszej działalności, nawet polecił się na przyszłość. Tak napisałam o 1,25 Sunia już u nas od ok. 1,5 godziny. Jest bardzo dzika i wystraszona.Mowy nie było ,żeby przeszła z samochodu do samochodu po ulicy.Zaczęła sie szarpać,stawać dęba całe szczęście ,że miała ciasno zapięto obróżkę. W sumie mąż niósł ją na rękach. Zdążyła sobie siuśnąć. W domu burczała na psy , które jak zwykle chciały się przywitać.Kota chyba jeszcze nie zauważyła.Zjadła mi z ręki surowe mielone. Nie chciała chodzić po domu , więc zapięłam smyczkę i trochę ją pociągnęłam,zaczęła w końcu iść ,a potem sama zwiedzała.Teraz siedzi pod krzesłem męża, znalazła sobie schronienie. Na noc zostawimy ją w holu, położyłam podusię i miskę z wodą. Chyba będzie z nią trochę roboty.Ale pomału damy sobie radę. Myślałam ,żeby ją najpierw wysterylizować,ale chyba zacznę od szczepień,żeby się dziewczyna przyzwyczaiła do nas i do cywilizacji , a potem dopiero ją ciachniemy.Gorzej jak dostanie cieczkę, bo w Pokerku odzywają się wtedy męskie siły.a on jest już dziadek. Pani napisała list do nas z prośbą o telefon , chce wiedzieć jak sunia.Zrozumiałam z tego ,że ona myśli ,że sunia jedzie do DS.Sunia ma na imię Psotka, na które jak na razie nie reaguje. Kobieta chyba po swojemu kocha te psy, nie robi im świadomie krzywdy, Sunia nie jest wychudzona, powiedziałabym ,że ma bardzo ładną sierść. Ma 2,5 roku. Jutro dalsze relacje. Nie jest strasznie brudna , ale zapaszek nie jest zbyt miły.nie jest aż tak źle ,żeby ją stresować natychmiastową kąpielą.Może jutro A w ogóle to zacznę naukę chodzenia na smyczy na ogródku. I chyba będę zakładać jej szelki i obróżkę i 2 smycze, jak Tami, bo jakby się wypięła , to nie wróci. Zapomniałam napisać ,że pan wiozący sunię jest bardzo miły, nie wziął pieniędzy i polecał się na przyszłość .Są jeszcze fajni ludzie. a tak dziś o 9.23 Noc była upojna, zasnęłam ok.4.30. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Sunia nie chciała iść na górę , więc ją zostawiłam w holu ze spankiem i piciem ,zaczęła drapać w drzwi wejściowe, więc dałam ją do garażu ,zaczął się nieustający szczek, który niósł się po całej ulicy. :mad: zabrałam ją , właściwie wniosłam na górę do sypialni. Próbowała ze 30.razy wskoczyć do łóżka [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG]. skąd ona wie co dobre.Ale nie mogłam jej pozwolić na to , bo cuchnie od niej moczem. W końcu położyła się koło mnie na podusi i pospałyśmy.Jak się jej coś nie podoba , to warczy.Męża stukała ząbkami ,ale nie chwyta. Teraz biega po domu ze smyczką.Na ogródku nie zrobiła sioo ,a le w domu też na razie nie. Idę dać śniadanko. Wieczorem założę, jej osobny wątek. Mam nadzieję,że majowego weekendu się trochę ucywilizuje, bo ja wyjeżdżam na 4 dni , a mąż sam zostanie z ferajną. Na kota zareagowała warknięciem ,ale nie agresywnym tylko ze strachu przed nieznanym. Kolejny raz dopiero wieczorem W końcu dolazłam do kompa.Już pisze co i jak. Sunia z godziny na godzinę robi się słodsza, z niej będzie cudowny pies.wyobraźcie sobie ,że ani razu nie nabrudziła w domu!!! Szczekała jak ktoś obcy pukał do domu.Z psami świetnie, tylko kot wbija w nią wzrok i ucieka , czyli łobuz prowokuje jak nigdy. Jest łagodna,warczy tylko w obronie michy, ale ją zbeształam jak próbowała kłapać do mnie zębami gdy chciałam przesunąć miskę.Jest tak wygłodzona ,że dziś zjadła 5 !!! porcji. Dawałam kotu i Pokerkowi leki w pasztetowej i tak się pchała na pierwszą, że coś niesamowitego, ale musiała poczekać, niestety musi znać miejsce w szeregu. Chodzi za mną , liże mnie po rękach, macha ogonkiem. Wykąpałam ją ,była nawet grzeczna. Cały dom cuchnął, aż na wymioty zbierało, poza tym oczywiście pchły , nie w wielkich ilościach , ale już wszystkie zwierza dostały odpchlacz. Ona się nie boi , ani odkurzacza , ani mopa. Byłam z nią u weta , ma grzyba w uszach i chyba świerzb. Uszy wyczyszczone, zakropione.Teraz mniej sie drapie i nie trzepie główką.Ustaliliśmy ,że ze względu na chorobę uszu szczepienia na razie odpadają, ale sterylkę można robić.Odczekam parę dni i jak sie porządnie oswoi , to ciachniemy dziewczynkę. Ona w ogóle nie reaguje na Psotkę , bo skąd niby miała wiedzieć ,że nią jest żyjąc z pozostałą 12. W związku z tym będziemy myśleć nad imieniem razem z mężem.Miłe będą Wasze sugestie. Ale się rozpisałam. [IMG]http://img338.yfrog.com/img338/2059/mia001.jpg[/IMG] Na tym zdjęciu sunia wkrótce po przyjeździe do nas [IMG]http://yfrog.com/15mia004j[/IMG][IMG]http://img34.yfrog.com/img34/3941/mia018.jpg[/IMG] co się gapisz na mnie? nie widzisz ,że jem ? [IMG]http://img52.yfrog.com/img52/7243/mia007.jpg[/IMG] Pierwszy spacerek po ogródku jeszcze na przykurczonych łapkach Chyba mamy imię dla suni - MiIŁA :loveu: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3941/mia018.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img34/3941/mia018.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/7243/mia007.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img52/7243/mia007.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/2059/mia001.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img396/2059/mia001.jpg[/IMG][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/2059/mia001.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img396/2059/mia001.jpg[/IMG][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/2059/mia001.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img396/2059/mia001.jpg[/IMG][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2059/mia001.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img684/2059/mia001.jpg[/IMG][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2059/mia001.jpg%20%20Shared%20with%20ImageShack%20http://stream.imageshack.us/redir.php?sl=img684/2059/mia001.jpg[/IMG]
-
Przepiękny,kremowy kudłacz KRÓLEWICZ w środę wyjeżdża do Szwajcarii :)
Poker replied to mgie's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']Jest światełko w tunelu dla Królewicza. Może allegro nie będzie już potrzebne :multi:[/QUOTE] i co , i co ? wiesz już coś? -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
oczywiście dzwoniłam do pańcia.Zafundował Juce wycieczkę tramwajem do katedry.Potłumaczyłam mu ,że to trochę za dużo atrakcji jak na 1.dzień. Mówi ,że sunia merda do niego i bardzo trzyma się nogi.Ona rzeczywiście z nami też tak chodziła przy nodze. -
Przepiękny,kremowy kudłacz KRÓLEWICZ w środę wyjeżdża do Szwajcarii :)
Poker replied to mgie's topic in Już w nowym domu
to czekam i jak obiecałam , zapłacę za nie. Co do wieku , to tak naprawdę nie da się ustalić czi pies ma 10 czy 12 lat.Korzystniej jest więc pisać ,że ma skończone 10. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
cioteczki są mało zainteresowane Juką :-(