Trzymajcie kciuki , rano zadzwoniła pani ,która znalazła ogłoszenie o Ambrze na kilku portalach.Między innymi na Morusku. Rodzina mieszka z 2 -3 km od nas.Rodzice i dzieci w wieku 11 i 6 lat. Państwo ostatniego psa, sunię jamnika mieli 17 lat.Teraz mają świnkę morską. Mają przyjechać ok.17 i zobaczyć dziewczynkę. Mówiłam pani o wpadkach Ambry ,ale się nie zraziła.
A Ambra po 2,5 dobowej przerwie nalała niewielką kałużę. Mam wrażenie ,że zdarza się to również ze stresu.