Króliś jest łagodny ,a sunia 17 lat głównie śpi i jest wynoszona na spacerki.Mam nadzieję ,że będzie dobrze,bo na mnie też spoczywa duża odpowiedzialność.
Mam takie 2 dobre dni, bo dzięki Braszce , która jest u nas w DT od ponad 3 miesięcy, domek znalazł Wituś .Wczoraj też byłam na wizycie PA dla Braszki i domek jest też OK.
Zaraz dzwonię do kobiety.
Już rozmawiałam. Chcą przyjechać w tę sobotę.Pani jutro zadzwoni do Romki i się umówi.Chciała kupić szeleczki ,a poddałam taką myśl,żeby może Romka kupiła właściwej wielkości i w stosownej cenie ,a pani odda kasę. Poprosiłam ,żeby wzięła też obróżkę , 2 smycze i adresatkę. Prosiłam ,żeby na początku dla bezpieczeństwa prowadziła go na podwójnym zabezpieczeniu.
UFFF, chyba na razie wszystko.