Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84731
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Mogę puścić do GW. Proszę o tekst ( [SIZE=1][COLOR=gray]ale ze mnie leń :evil_lol: ) [SIZE=2][COLOR=black]Perełka bawi się ślicznie piłeczką tenisową .Podskakuje i łapie w powietrzu. Widać ,że pańcia bawiła się z nią. Chodziła też po domu ze swoim gumowym kółkiem. Przytula się do pańcia i coraz częściej macha ogonkiem. [/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]
  2. e do końca rozumiem. 1 wet liczy sterylkę z kontrolą , zdjęciem szwów i fartuszkiem 300 zł, a drugi 250 zł za co ? za samą sterylkę? Jeżeli chodzi o szczepienie to chyba nie ma zamiaru jej szczepić teraz przy okazji zabiegu to po pierwsze ,a po drugie dorosłego psa wystarczy szczepić raz w roku. Jeżeli chodzi o 1.weta, to kupowanie fartuszka nie jest obowiązkowe, można pożyczyć od kogoś. I pytanie do obu wetów dlaczego nie zakładają szwów rozpuszczalnych , nie trzeba wtedy jeździć na zdjęcie ich . Koszt maleje o to i o paliwo. Jeżeli chodzi o badanie krwi, to mój bardzo zaufany wet, który sterylizował chyba z 20 suniek u nas w DT , tez nie robi badań młodym psom. Jeszcze nic się na szczęście złego nie przytrafiło. Zawsze przed operacją dokładnie osłuchuje serduszko.
  3. telefon 713482951.Niestety nie mam nowych fotek.Może jutro uda mi się zrobić.
  4. Ale fajnie ,ze te 3 sunie pojechały do DS.Oby tylko im dobrze było.
  5. Ale jesteście zdolne kobiety , ja to w ogóle nie jestem na FB i nie mam zamiaru być.
  6. DZIĘĘĘĘĘĘĘĘKI , działa :multi:.Znowu się czegoś nauczyłam :evil_lol:
  7. Daję spokój państwu i Braszce.Niech się docierają.Za 2 - 3 dni zadzwonię.
  8. W trakcie mojej pracy za ścianą odstawiała wycie ,ale twardo nie reagowałam. Jak wróciłam do domu , to dała znać ,że chce na dwór, wypuściłam na ogródek i zrobiła.Od wczoraj wieczór nie chce jeść. Na razie się nie martwię, najwyżej trochę schudnie. Powolutku podchodzi na zawołanie, czasem nawet ogonek idzie w ruch. W oczach ciągle smutek i tęsknota.
  9. Pereła wyje trochę mniej.Wczoraj wieczorem dała jeszcze koncert i na razie spokój.Natomiast piszczy jak rozhisteryzowana stara panna.Nie reagowaliśmy na to ,ale spróbowałam ostrym głosem pogonić ją na legowisko i poskutkowało.Zobaczymy jak dalej. Całą noc przespała na nie swoim legowisku.Ponieważ w sypialni są teraz 4 , to je zmieniała. Do łóżka nie pakuje się , mimo że ze swoją pańcią spała w łóziu. Idziemy na śniadanie.
  10. a malagos nie ma miejsca? Co można zrobić dla malutkiej sierotki ?
  11. [quote name='Nikaragua'] a tu: [url]http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1327299790-be810aa09a89fc5054ff7f6550e53e8dbe141a5b&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=boles%C5%82awiec&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order=[/url] wszystkie zarejestrowane na dogo osoby z Bolesławca[/QUOTE] jak się robi taką listę ??
  12. [quote name='Asia & Ginger']Dziewczyny poszukiwana osóbka do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Bolesławcu. Kojarzycie może kogoś stamtąd?[/QUOTE] dorota k.jest z Bolesławca
  13. [quote name='zerduszko']Tylko dom wolnostojący chyba?[/QUOTE] Na razie trudno powiedzieć. Może przestanie śpiewać , a przynajmniej wyć. Małpa wkurzyła mnie dziś maksymalnie. Pogoniła biednego dziadka Pokerka . Tak się przeraził ,że aż zębami stukał, trząsł się i tak uciekał ,że aż o mało co tych swoich krótkich łapek nie pogubił. Nie wiem o co poszło ,ale się mogę domyśleć ,że się zbliżył do niej ,a ona ma na legowisku swoje zabawki. On jest bezradny i nie przyzwyczajony do takich akcji. Ostro ją zbeształam i pogoniłam na miejsce.Wiedziała o co chodzi , bo położyła się i cicho sza. Zabawki zabrałam. W trakcie zakładania psom obróżek, szelek przed spacerem oczywiście piski i śpiewy. Nie reagujemy na to. [IMG]http://img861.imageshack.us/img861/5618/pereka004.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7915/pereka008.jpg[/IMG] Pańcio ćwiczy oswajanie na podłodze
  14. Ale śliczne zwierzaczki,Lagunka przesłodka
  15. któraż to Twoja mama? Przyznaj się.
  16. nic dodać nic ująć.Ludzie są egoistami , pielęgnują swoje uczucia zamiast pomóc psu. Odebrałam rzeczy od pana.Jest pod 70.Jego dzieci też nie mogą jej wziąć , bo mają boksera i by było za dużo obowiązków.Szkoda słów. Perełka wąchała swoją podusię i natychmiast położyła się na niej i nie schodzi. Kupiłam jej parówkę , bo pan powiedział ,że mamusia karmiła ją mięskiem, parówką, więc kupiłam na smak.Zaczęła kawałeczek zakopywać w posłanku, ryła długo nochalkiem. Powiedział jeszcze ,ze ona zawsze piszczała w domu. No ale nie wyła. Próbowaliśmy różnych metod ,żeby nie piszczała ,ale słabo pomagało, więc huknęłam na nią i pomogło.!! Jak wyszłam z domu , to mąż mówi ,że okropnie wyła i musiał ją poprzytulać, dopiero się uspokoiła. ja nie pozwalam mu na to , bo dostaje nagrodę za właściwie zachowanie ,ale on ma miękkie serce. Mam nadzieję ,ze znajdzie się DS, który zaakceptuje jej "śpiewy"w postaci piszczenia.
  17. [QUOTE][quote name='Basia1244'] Bez względu na to kim była osoba odwożąca Perełkę do schronu - to na 100% była kobietą![/QUOTE] W sumie nie jest to istotne. Zadzwonił syn pani. Jestem umówiona z nim na odbiór spanka i zabawek Perełki.Sunia była rozpieszczana, jadła najlepsze mięska. Pan powiedział ,że jej nie weźmie, bo już miał kilka psów i wie jakie są przeżycia jak pies odchodzi.:angryy: I tu nóż sam w kieszeni się otwiera.Sposobu jego myślenia nie zmienimy. Chyba trzeba małą ogłaszać.Jak ktoś się zakocha , to te kilka dni poczeka.
  18. Ela&Puch, myślę ,że warto skorzystać z podpowiedzi dziewczyn i im zaufać.Wszystkie chcą dla Lilly dobrze. Może ustalmy wspólnie tu ile pieniędzy zgadzamy się zebrać na sterylkę suni ,a resztę będzie musiała dołożyć Ela&Puch , jeżeli wybierze droższą lecznicę. Proponuję , by była to kwota 250 zł,
  19. Ja często owijam w koc starą poduszką z anilaną.Miękko i tanio.
  20. A może żurawinę w tabletkach jej dać? Zakwasza mocz i ma działanie przeciwbakteryjne. Jaka ona ma bakterię? Przeciw krwawieniu można jej podać homeopatyczny Mercurius corrosivus CH 9 2 x dziennie po 5 kulek
  21. [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/2589/braszkawdsjpg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5044/braszkawdsjpg4.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7521/braszkawdsjpg5jpg.jpg[/IMG]
  22. Współczuję , za dużo na jedną osobę. Ja walczyłam o naszego koteczka 7 tygodni i w tym czasie dojrzałam do tego , by w razie potrzeby pożegnać go i nie walczyć, gdy straci to sens. trzymaj się mari
  23. Ale fajnie,że 2 lalki mają domek.
×
×
  • Create New...