Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. koleżana na działce wyczaiła sunię z cycacmi do ziemi i 3 szczeniakami. na działkach już nikogo nie ma przy tej pogodzie. koleżanki też nie ma, bo mieszka 120 km od tej działki (to okolice płocka). sunia zje wszytsko, więc głód już jest. dzieci też głodne. sunia bojąca, ale do dziewczyny podchodzi i się cieszy. trzeba ja stamtąd wyciągnąć, dzieci też. dzieci juz mogą iść oddzielnie do domów czy hoteliku. dziewczyna opłaci odrobaczenie, sterylkę, może nawet da radę częśc 1go miesiąca whoteliku, ale to tyle. ratunku! tam byc może tzreba będzie pomocy w wyłapaniu... sunia pdchodzi do tej dziewczyny, ale moż enie wyjść z kryjówki przecież. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191936-Bezdomna-matka-karmiąca-je-suchy-chleb?p=15288584#post15288584"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1919...4#post15288584[/COLOR][/URL]
  2. koleżana na działce wyczaiła sunię z cycacmi do ziemi i 3 szczeniakami. na działkach już nikogo nie ma przy tej pogodzie. koleżanki też nie ma, bo mieszka 120 km od tej działki (to okolice płocka). sunia zje wszytsko, więc głód już jest. dzieci też głodne. sunia bojąca, ale do dziewczyny podchodzi i się cieszy. trzeba ja stamtąd wyciągnąć, dzieci też. dzieci juz mogą iść oddzielnie do domów czy hoteliku. dziewczyna opłaci odrobaczenie, sterylkę, może nawet da radę częśc 1go miesiąca whoteliku, ale to tyle. ciotki help!!! tam tzreba pomocy nawet w wyłapaniu!!! bo sunia niekoniecznie przyjdzie, np. jak będzie lało. http://www.dogomania.pl/threads/1919...4#post15288584
  3. jestem w kropce - koleżana na działce wyczaiła sunię z cycacmi do ziemi i 3 szczeniakami. na działkach już nikogo nie ma przy tej pogodzie. koleżanki też nie ma, bo mieszka 120 km od tej działki (to okolice płocka). sunia zje wszytsko, więc głód już jest. dzieci też głodne. sunia bojąca, ale do dziewczyny podchodzi i się cieszy. trzeba ja stamtąd wyciągnąć, dzieci też. dzieci juz mogą iść oddzielnie do domów czy hoteliku. dziewczyna opłaci odrobaczenie, sterylkę, może nawet da radę częśc 1go miesiąca whoteliku, ale to tyle. ciotki pelansjanki, pomożecie matce jedzącej chleb??? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191936-Bezdomna-matka-karmiąca-je-suchy-chleb?p=15288584#post15288584[/URL]
  4. [quote name='Kar0la']Będzie ciężko o tymczas dla całej 4. Wiadomo jakiej wielkości jest matka?[/QUOTE] nie musi być dla całej czwórki, ona juz moze odstawiac od cyca. sunia jest do kolan. jest teraz sama. dziewczyna, która ma tam działkę, mieszka w gordzisku. moż epojechac do wyłapania suni, jak będzie z nią co zrobić. jest w stanie zapłacić za hotel za jakiś pierwszy okres, ale to tyle. w sumie nie wiemy, ile szczneiaków, przyszły 3, ale gdzie maja gniazdo, nie wiadomo.
  5. Z jakiegokolwiek powodu by nie umarł ukochany pies - i tak koszmar. dodatkowo - objawy, brak objawów, nieznajomość tematu, w sumie w tylu chorobach, że ech, człowiek ma totalną paranoję. z chandler kiedyś stwierdziłysmy, ze marzymy o podstawowym sprzecie diagnostycznym w domu -do badań krwi, moczu, usg chocby walizkowe..... obłęd.
  6. [COLOR=red][B]26 wrzesnia: [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]MALUCHY MAJĄ DT, dwa nawet ds!!![/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000]potrzebne wsparcie na szczepienia i karmę!!!![/COLOR][/B] [COLOR=black]diabeł tasmański o imieniu mania jest w gdańsku, a bree i wystarchana (ale coraz mniej) myszka są w malborku. chłopiec buli ma ds w wawie, a chłopiec nie do pary, oddany do ds bez porozumienia z prawnymi opiekunami będzie odwiedzony. babka z hoteliku grzecznie dała namiary, chyba sie pawła przestarszyła. i słusznie, bo jakby nie dała, to ojjj.....[/COLOR] [B]bardzo ważne!!! POTRZEBUJEMY WSPARCIA - NIE DEKLARACJI, BO DT BEZPŁATNE, ALE KARMA (LUB WSPOMOZENIE FINANSOWE NA NIĄ) I NA SZZCEPIENIA - BAAARDZO SIĘ PRZYDADZĄ!![/B] [B][COLOR=red]12 września:[/COLOR][/B] [COLOR=black]suka i jej nora namierzona, [U]złapane 3 szczeniaki[/U], jeszcze sa conajmniej dwa oraz druga suka, która gdzies ma małe :-(. Ta pierwsza już na dniach przestanie zajmowac sie swoimi dziećmi, to już czas. [/COLOR] [B]w najbliższe weekendy mamy szkolenia do 14.00[/B], to juz będzie zbyt późno, zeby jechac pod płock. a sytuacj jest raz, ze pilna, a dwa, ze [B]wiadomo, co trzeba zrobic i gdzie pies się chowa, więc byle troche osób pojechało, to sie sprawe powinno załatwić!!!![/B] ale - im więcej, tym lepiej. CZY NAPRAWDĘ NIE MA NIKOGO, KTO POMOŻE PSOM W REALU??? [B]miasta wymienione przeze mnie w tytule są na tyle blisko, że z nich można na kilka godzin pojechac na łapanie psów. DO WOLONTARIUSZY Z TYCH MIAST i ich okolic, KTÓRZY POWAŻNIE TRAKTUJĄ POMAGANIE BEZDOMNYM ZWIERZĘTOM: [COLOR=red]POMÓŻCIE NAM! [/COLOR][/B] [B]nie mamy tez deklaracji, a kasę na 2 tygodnie hotelikowania. [/B] [B]-------------------------------------------------------------------------------[/B] dostałam mejla od koleżanki-kociary. jest standardowo-mamy mało czau i mamusie z dziećmi. kto pomoże dziewczynie??? mejl od niej: " Mam prośbę i potrzebuję twojej rady. Na działce koło Pocka przybłąkała się do nas Sunia wraz ze szczeniakami. Jest bardzo miła choć trochę płochliwa. Muszę przyznać chyba mnie polubiła bo się mnie wcale nie bała. Jak z nią rozmawiałam to cicho podszczekiwała a jak dawałam jej jedzenie to turlała się z radości. Jadła w zasadzie wszystko nawet suchy chleb. Raz czy dwa przyprowadziła szczeniaki. Wyglądają jak trzy małe kulki są bardzo ładne. Podejrzewam że ma legowisku w którymś z opuszczony budynków po dawnym ośrodku wczasowym. Wiem że ona nie przeżyje, bo działki na które przychodzi "działają tylko w sezonie letnim" może jeszcze na początku września się ktoś tam pojawi (ale jak będzie ciepło). Szczeniaki są dość spore na moje oko 6-8 tygodni ale mama nadal je karmi. Mam tak duże "cycochy" że prawie wlecze je po ziemi. Niem wiem co dalej robić ? Czy zabrać ją razem ze szczeniakimi? Czy same szczeniaki? Ale jest problem - gdzie? Może jakiś lokum tymczasowy coś a la hotel ? Mogłabym za własne pieniądze je odrobaczyć, zaszczepić, sunie wysrerylizować? Tylko co dalej? Proszę o radę i pomoć." Mam telefon do dziewczyny. nie mam pomysłu na dt. hotel dla całej czwórki? mżonka :-(. Ratunku? Staram sie o foty, na razie nie ma.
  7. detergenty powinny być w łazience, a nie w lodówce, a produkty danona właśnie tak smakują. spróbuj czlowieku opowiedziec dowcip o żydach i krematoriach - i wyśmiac prokuratora, że to tylko żart, gdzie w nim namawianie do ludobójstwa? łączenie jakiejkolwiek krzywdy zywego stworzenia z dowcipem - dlaczego cię śmieszy? ciekawe...
  8. a jaki najodważniejszy na wsi! jadaczkę rozpuszcza do prawie każdego psa. nawet do mojej zośki, co jest draństwem.... a ja bym napisała, publiczne piętnowanie idzie w pięty.
  9. który to kazik na tym zdjęciu :evil_lol:? no ja od początku mówię - dom dla hipolita, albo dożywotnie dt, to nie i nie :shake:. jestem za oglasznaiem, przeciez jak sie kolejka ustawi, to wybierzemy i tak tylko taki ze złotymi klamkami.
  10. o co biega z tym miesiącem?
  11. [quote name='halcia']Niby tak,ale i tak dobrze,ze tak szukała pomocy w potrzebie,bo inni postepuja karygodnie...[/QUOTE] nie o to mi chodzxi, zrobiła dobrze, ale powinna też znaleźć czas na jednego mejla i kilka fot. treść umowy sie kłania.
  12. bue he he :-) :-). to samo pewnie myslą o edgarze ;-)
  13. no proszę, no proszę. najgorzej, że człowiekowi faktycznie nie żal sobiecha. źle jest sie tak czuć, nawet, jeśli nie za niewinność nie płaczemy z żalu... a kamienieckie psiaki w białogardzie jak sie miewają? znalazł któryś dom?
  14. nasi rodzice tez patrzyli na zdziczałą młodzież z oburzeniem na zmiany społeczne, ich rodzice także, rodzice rodziców naszych rodziców też. nic nowego, zmiany tylko inne, inaczej nie byłyby zmianami ;-). dla mnie takim przełomem było, jak z 10 lat temu (moze nieco mniej), jeden "od niedawna nastolatek" poprosił mnie o fajka.....
  15. w niedzielę wstałam po 13, a to tylko dlatego, że przyjaciółka do mnie zadzwoniła..... cięzki maiłam weekend, upojny, fajny, intensywny, ale ciężki :-)
  16. juz po 10 i jestem pierwsza???? czy wy też mieliście taki cięzki weekend? ledwo zyje, jak tu pracować ;-)?
  17. rozumiem, że klęła własną, karminowa głupotę?? ;-)
  18. kikou, juz w kilku miejscach dałam znać o rudziku, ale każdy z znas na róznych wątkach bywa i róznych ludzi zna, to musimy zespołowo. reksiu, ekstra :-). co do tytułu.... cholera... może: Chorego dziadka Rudzika dotknął kryzys - traci deklaracje, pomóżcie! Albo: Rudzik - jeden z 12 ciężko chorych, stareńkich tymczasów - zalega z czynszem. Pomóż! Albo: Rudzik - jeden z 12 ciężko chorych, stareńkich tymczasów traci deklaracje. albo jakieś wariacje powyższych.
  19. ja wam w parade nie wchodze i nie zamierzam, ma być czy nie kamera w miejscu X, det is not de pojnt. głosno myślę. nie wiemy jeszcze, jakim zwrotem rozweselić atmosferę dydaktyki antydepresyjnej???? ;-)
  20. ale już rekin wrócił do domu/ jak ten hotelik? tani? gdzie? jak rekin? jak pani się odzywa, to moż edała by znac, jka rekin z synem sie w końcu dogadali? no i - fotki jakieś może? bo jak ma potzrebe, to się odzywa, a tak - to nic nie wiemy...
  21. madcat, jak mogłaś :crazyeye:?? :evil_lol:
×
×
  • Create New...