Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. o rany, jestem... i nie wiem, jak decyzja z domem kolegi.... ale -uff, chłopina już odłowiony.
  2. w przyszłym tyg jedzie mru z pawłem. wtym nie mogli, ale Aga zdecydowała się jechac i pchnąc do przocu namierezanie gniazda, no i podkarmienie suni. mam nadzieje, ze to ona zjadła.... przyda się każda pomoc, zwł osobowa w weekend. postaram się z mru pojechac,a le nie obiecję, bo od jutra będzie u mine nowy tymczas - moż epotrzebowac sporo uwagi..
  3. a w ogóle nie rozumiem, skąd taka atmosfera. ewa podniosła ważny aspekt, nawet na poczatku nie pisząc, że niuńka nie pwoinna jechać do igiełki. potem rozpetało się piekło ;-). a ja bardzo was proszę na przyszłość - jakby ktoś coś wiedział o kims, kto chce dać dt jakiemus psu pod moja opeiką - to niech mi da znać. przeciez to się może wyjasnić in plus, lub in minus, ale wyjasnic sie musi i cześć. zaplułabym klawiatirę na ewę, jakby wiedziała (lub coś podejrzewała), a nie powiedziała, a cos by się stało. wy nie? przecież - na początku - to nawet nie były zarzuty, tylko watpliwości i prośba o wyjasnienia!! nie unikniemy tego. jak dajcie psa do ds to robicie wizytę przedadopcyjną? a dlaczego bytnośc na dogo zwalnia z takowej (pomijając przypadki, ze znacie kogoś b.dobrze)?
  4. to jest załamka, z ta piwnicą, rzeczką, ech.... szczerze - wieżyć się nie chce, jak bym w ksiązce czytała, to bym uznała, że niewiarygodne. nie osłabi jej domu? (nawet nie chcę o to pytać). ale ten reportaz to na osłodę.
  5. na gonie tzreba uważać, bo bałamuci i na liberalne jakieś wątki ściąga niewinnych ;-). dziewczyny, co wy mówicie, szanse są duże - pod warunkiem, ze pismo nie na lokalną, tylko wojewódzką komendę, jedynie do wiadomości tych, co zwyczajnie cię zniechęcić chcą. bo wiedzą, jak, a nie chce im się. brusy łilisy, sprawy poniżej wielokrotnej kradzieży z porwaniem i próba zabójstwa im uwłaczają :-)
  6. ja już dzielnie gram, bo się wkurzyłam ostatnio, ze na nic kasy nie ma, nawet już wygraną rozplanowałam ;-)
  7. a ja znalazłam takie coś :-) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P210810_1837.jpg[/IMG] kto tu jest szczeniakiem?? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P210810_1838.jpg[/IMG]
  8. betbet, u mnie to samo, ale i to i to ma swoje plusy i minusy. jak jest w domu jakis tz, to więcej tych futer można brać, bo na dwie głowy wszytsko rozłożone w domu :-) :-).
  9. ja mam pomysł - znajdź dom dla szczeniaka ;-). albo trzech. no i dla matki. malibo na pewno się ucieszy :-) :-)
  10. uparte dogomaniaczki, uparci lekarze i akuratnie problem do rozwiązania conajmniej jakoś ;-). ale i tak słyszeć oi felku, ze smiga, choć ma gorsze dni, to jest wielka przyjemmnośc
  11. ja jeszcze o czyms mysle, tez zalezy od rozmowy. ale to taka luxna mysl, nie przywiązyjcie sie do niej.
  12. malibo - w sensie finnasowym?? możesz podac swój telefon? przekażę majce, nie wiem, czy jest na necie albo będzie w najbliższcyh godzinach, a powinnyście pogadać bez pośredników. czyżby czyżyk????
  13. ja tez chetnie się dowiem, z renata dawno sie nie widziałam.
  14. no, to będzie baaardzo przyjemny dzień. a co!
  15. przeciez nie pisałam nic o złośliwości. to chyba jednak jakiś okres kryzysu i przepełnienia. mówic NIE trzeba umiec, bo potem człwoiek sie budzi pewnego dnia i stwierdza, że jest violettą villas ;-).
  16. to akurat prawda. znalazłam w tamtym roku w parku psa, myślałam, ze jest w agonii. nie ruszał się, ogromny guz na boku, wiek na oko 200 lat, zero reakcji na otoczenie. ale miał lyssetkę. wetka podała mi nr włascicieli, przylecieli spłakani. 3 przecznice od parku mieszkaja, pies ledwo chodzi, zaawansowany rak, ledwo słyszy i kiepsko widzi, a poczuł sunie i tak pofrunął z klatki, ze nie zdążyli nic. no i jak mu przeszło podniecenie, to już ne wiedział, gdzie jest, stracił orientację (demencja) i zrezygnowany legł gdzie stał.
  17. jestem. zakochałam się straszliwie.... osttani raz tak byłam zakochana w niedźwiadku... co do dterylki - taka babulinka, myslicie, ze pachnie jeszcze facetom?? bo wbrew temu, co sie mowi, ze psy do końca zycia, to nie zawsze jest prawda.
  18. i zalinkujcie, jak sie zrobi :-) a w oczekiwaniu na bazarek rzuccie okiem na ten z podpisu ;-)
  19. alice, skąd wiesz, ze falenica weżmie psa [B]na pewno[/B]? ja tak nie uważam, bo nie raz zdarzyło sie, ze po prostu nie mieli jak i tyle. skarbnik to nie problem. kasa to problem. ajlii bedzie pewnie jeszcze rozmawiać z falenicą "poważnie", więc zobaczymy, co ustala do tej nieszczęsnej niedzieli. z tą ilością znajomych, to bym nie przesadzała. wiele super kontaktów za barzdo się nie angażuje, jak to ty akurat jesteś w kropce i potrzebujesz pomocy. i tu nie chodzi o zrozumiałą niemożność dania dt czy brak kasy. bo raz, że sa pewne mozliwości, które się po prostu rezerwuje na wszelki wypadek dla siebie (wiem, ze tak jest), ale dwa - umiejętnośc rozbujania watku i rozpropagowania tematu na róznych forach, wśród znajomych, ba nawet na dogo - daje efekty. ale czy zrobiłabyś to dla każdego, kto poprosi, nawet jeslli go znasz? nierealne. kiedyś ktoś w sygnaturze napisał, że będzie prośby do siebie traktować tak, jak jej prosby są traktowane. dziwiłam się, bo myslałam, że reakcja na prosbe zależy od możności, moge psu pomóc, to pomagam. ale teraz troche rozumiem rozgoryczenie, jakie przez to przemawia.
  20. wiemy, ze gostynin i wiemy, co sie psom przydarza...
  21. kto jeszcze nie był na bazarku z biżuterią? myślałam, ze isadora w pierwszej kolejności... o gagacie tez myślałam,a le jej chyba jeszcze nie ma?
  22. niby tak.... zbiera na wszystko. ale na razie nie ma deklaracji, na razie ma kilka obioetnic jednorazowych wpłat. na razie nie wiem, na czyje konto będzie zbierane no i dopóki nie jesteśmy pewni, że sunia w ogóle jest na tym świecie jeszcze, to nie ma co rzerzucac kasy z miejsca na miejsce.
  23. danka, na pismie to dostałas o małej szkodliwości. ja bym napisała do komendy wojewódzkiej o postawie stróżów porządku. załączyłabym obdukcje (psią i ludzką) i zapytała, dlaczego policja nie wykorzystuje narzędzi typu upomnienie, a potem mandat. i DW twojej komendy, która po prostu się leni. ale pismo adresowane do wojewódzkiej. zobaczysz, jak im się nastawienie zmieni.wysłanie pisma wdwóch ezgemplarzach - 1 wizyta na poczcie i ksero obdukcji.
×
×
  • Create New...