Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. agata balu, wet w tym schronie najpierw powinien sie słuchac prawa, a potem dyrektorki. ona bezprawnie rościła sobie prawo do decyzji. skoro sie podporządkowywał, to czy mam zmienić prawo pod ludzi, kórzy nie mają kregosłupa?? prawo nie może dopuszczać zabicia przez osoby nie umiejące stwierdzić, czy przypadek jest beznadzijeny. piszesz, jakbyś nie znała x historii, na psie 4 wetów kładzie krzyżyk, a piąty go naprawia tip top! co z tego, ze są sytuacje ewidentne? niestety prawo nie może zakłądac, ze wszyscy będa mieli to samo poczucie ewidentności, co ty!!!! inaczej to bubel prawny!!!! agata, ty nie rozumiesz chyba, na czym polega dobrze stanowione prawo i tu rozumiem, dlaczego może się wydawac, ze lepiej rydz niz nic. niestety odkąd rzymianie zajeli się prawem (a moze i wcześniej?) wiadomo, że bubel prawny mimo dobrych idei przynosi więcej szkody niż pożytku.
  2. ja mieszkam w okolicy pełnej żuli. nie powinnam miec psa, bo jak jestem z nim na spacerze, ktoś może rzucic butelką???
  3. :-) :-) :-)
  4. no właśnie bywa, ze ludzie na spokojnie przemyślą i załapują, w czym dzieło. u mnie z pralką jest bardziej - musi byc 35cm głebokości od forntu ładowana, a to mi ogranicza wybór. do nienajlepszych marek - i chodzi o to, żeb wśród tych nienajlwepszych wyłuskac opytmalny wybór ;-).
  5. nie, no jasne. chyba, że psa sie ma i tak, bo się chce, a na wysokie płoty czy pastucha nas nie stać. wtedy siłą rzeczy okazuje sie, że dzrwi na zamek i pies to cały zestaw ;-)
  6. pseudo kontra hodowle zarejestrowane: nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, ze nie ma przekrętów wśród hodowców ZK. niemniej jednak po to bozia dała rozumek, zeby szukając psa wybierac nie najbliższą hodowlę, ale poczytać w necie i poszukać dobrej, także etycznie. wujek google naprawdę jest wujkiem dobra rada. ale pies to nie telewizor - wystarczy na cioci wikipedii poczytac podstawy o rasie i szluss. telewizor, nie jak pies, zyje marne 3-4 lata zazwyczaj, więc wyborze takowego poświęca się mnóstwo czasu, szperając po forach. wiem, co mówie, próbuje kupić pralkę własnie i obłedu dostaję. a propos - moż ektos mi umie doradzić w kwestii tej pralki?? smerfeta, na jakiej podstawie kłócisz się z fachowcami z wieloletnim doświadczeniem w walce z psią bezdomnością? jakie masz doświadczenie, wiedze teoretyczną, praktyczna, jaką znajomośc statystyk, spraw, badań - żeby negowac zależność pseudohodowle=wieksza bezdomnośc? bo "na chłopski rozum" nie wystarczy. walka z bezdomnościa to nie tylko szukanie domów czy ratowanie potrąconych, to tez duża baza wiedzy i znajomość tematu do podszewki. czy masz jakiś zawód? może mogłabym się jako znawca wypowiedzieć i udowadniac ci, że twoja wiedza w tym temacie to nic, w porównaniu z tym, co widze na swoim osiedlu? Jakieś 100 tysięcy bezdomych psów w polsce, a smerfeta - nie byłaś w stanie znaleźć odpowiadającego ci bezdomnego? ale: nikt sie nie rodzi z wiedzą, człowiek dowiaduje sie pewnych rzeczy, wyciaga wnioski i zmienia zdanie z czasem. wiele osób przetarło na dogo oczy ze zdziwienia, jak poczytali, pogadali. i teraz juz wiedzą, [B]na przyszłośc[/B] co jest słuszne, dobre, a co nie.
  7. czy on nie jest przypadkiem taki typ, co to " się kojarzy"?
  8. na targowisku nie możesz, ale na ulicy juz tak... a mi się marzy zakaz rozmnażania bezrodowodowych...... no, ale marzy mi sie też w kosmos polecieć :-/
  9. sztywny pijaczek nic nikomu ni zrobi, hehe a martens, co, jak kos kocha psy, chce je miec, mieszka w głuszy? to co specjalnie ma miec małego pieska, czy jak?? a jeszcze: ja mowie o sytuacji, w ktorej pies mieszka w domu, nie w budzie. naprawde, sama swiadomosc dziala. dzialala przez 15 lat, tyle zyl misio. w wczesniej roznie bywalo..
  10. dosia, apowinno być "niemanie psa na smyczy" :-) pokazałam powyzej, jak sie bedzie tlumaczyl morderca. ten punkt MUSI zniknąć. językowo sprawa jest rozmydlona i dlatego tak łatwo im pozwolić na decyzję o uśmiercaniu: przeciez chodzi o zabicie!!!! kto może sie posługiwac morbitalem? przeciez to jest preparat ścisłego zarachowania? to co, założę sobie fundacje i będe miała prawo do kupna tego?? czy może ustawa dopuści cios siekierką?
  11. czy jeszcze ktos ma wątpliwości co do tego, że zabijać powinien móc tylko weterynarz? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Clipboard01-5.jpg[/IMG] zaznaczony fragment: [LEFT][COLOR=#000000][B]"Zaraz po zatrzymaniu 36-latek próbował tłumaczyć funkcjonariuszom, że pies był chory i chciał tylko ulżyć mu w cierpieniu."[/B][/COLOR][/LEFT] całość sprawy tu: [URL]http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/14516/lubliniec,przywiazal,do,plotu,psa,i,uderzal,siekiera,w,glowe,%28zdjecia,+18%29/[/URL]
  12. a, to dlatego w styczniowym nie znalazłam ;-). czy to był ten art, co do mnie pisali po informacje?
  13. ten szacunek ze względu na płeć to bywa zwodniczy ;-).
  14. MiK, koniecznie napisz, co Marciński, no i co Jagielski. weź może na wszelki wypadek do Marcińskiego wypis pooperacyjny. trzymamy kciuki!
  15. salo, pies juz był u weta, patrz kilka postów wyżej. jeśli ktos go wyrzucił z samochodu, to mógł i wtedy te zęby wyłamać.
  16. [B]czy można prosić o skan artykułu ze styczniowego mp?[/B]
  17. dzięki ania. wydra czaderska! doginka kiedys zrobiła mojej zosi serię takich wydrzastych zimowych zdjęc, uwielbiam je.
  18. mi sie podoba jego stodolasty łeb, taki lwi i mięciutki. mniam! słuchajcie, miło sie zrobiło na watku, ale musze niestety wtrącić mało fajna rzecz. wszędzie juz pisałam, koopa jest - mianowicie mieliśmy sponsora na całośc wydatków hotelikowych dla total przerażonej boguszyckiej maxi, sponsor nie odzywał sie b. długo, hotelik czekał niemal 2 miesiące na kaskę, potem bez odzywania i potwierdzenia deklaracji sponsor wpłacił, ale dalej jest cisza, nie odzywa się, nie odpowiada na mejle i smsy - masakra. nie możmey uzalezniac bytu maxi od tych osób, bo najwyraźniej nie są poważni, NIE MOŻE TAK BYĆ, ŻE BABECZKA DOSTAJE CO DWA MIESIĄCE JAKĄS KASE, BO DŁUGO TAK NIE WYTRZYMA. a przeciez to była deklaracja na ok 280zł! i teraz szukamy. brakuje nam 160zł. maxi, która opornie sie socjalizuje i tak zrobiła duży postęp, [B]jeśli teraz wróci do boguszyc, to będzie psychiczny koniec tego psa....[/B] ponieważ już nie mam pomysłów, do kogo uderzać, to wam tu jęczę i żebrzę..... tu tej sprawa, krótka: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200404-Maxi-160-zł-dzieli-ją-od-bezpieczeństwa.-160zł-grozi-jej-powrotem-do-schronu[/URL]! a tutaj to słodkie, przerażone cudo: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/midi5.jpg[/IMG] [B]KAŻDA ZŁOTÓWKA NA WAGE ZŁOTA....[/B]
  19. no, ja tak pisze, bo też mam to za sobą...
  20. a bo tak pisałyście w deklaracjach, nie wiedziałam, że inne płaty były, juz poprawiam... edit: i ty i aga wpłaciłyście po 50 zł? bo tak stało w poście - jednorazowo - aga 50zł, ewa 10. więc jeśli ja podwójnie teraz licze to jedno 50zł, to znów jest źle.... jeśli i ty i aga po 50 plus ty 20, to mamy całość na luty tylko z jednorazowych, zmienia sie wyliczenie.
  21. aa, no tak, zapomniałam o tej metodzie.
  22. nic nie rozumiem, tzn nie rozumiem rozumowania tej właścicielki. co to był za pies? myślę, ze wybić zeby mozna np. w wypadku?
  23. to b. ładnie z jego strony, ze tak wyczerpująco napisał. widac ma szacunek dla psa i właściciela.
×
×
  • Create New...