-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, tylko AnnaA wpłaciła za luty dla Rurka!! 50 zł za luty jeszcze brakuje do wysłania. własnie dzwoniła p. ewa. rurek od grudnia je karme maxi i nie płaci za nią- zatem powinien teraz sponsorowac maxi jedzenie przez dwa miesiące. mamy 170zł na kastracje i szczepienia. nie będzie tego - wysyłam 100zł na karmę dla rurka i maxi. zostaje mu 70 zł, czekam, być moze tzreba będzie zapłacić z tego hotelik. [B]tą sytuacje tzreba rozwiązać!!!!! ile tak jeszcze dt da radę! przecież to nieodpowiedzialne![/B] -
pomysłów z góry nie mam, ale zdarzaja mi sie informacje, ze ktos szuka pracwników - ale dobrze wiedziec, kto szuka pracy (tzn jaki zawód, jakie doświadczenie) - żbey móc wiedziec, komu jest sens mówić o ew. wakatach. fajnie, ze irka ma ds. polubili się, z tego wniosek? namów jeszcz ebrata, zeby dt został. cielakowi sie przyda ;-).
-
to byłoby super, jeśli rzecz by szła przez konto fundacji - byłaby czysta, jasna sprawa, bez stresów i nerwów. niemniej jednak dziewczyny - i tak obowiązywałoby was rozliczenie na wątku. jak aktualnie wygląda sprawa z transportem? bez zmian? cos się ruszyło? jakąś częśc dorgi mieliśmy zaklepaną,czy dobrze pamietam?
-
Szanta - DON-ka z łódzkiego schroniska
sleepingbyday replied to łodzian3333's topic in Już w nowym domu
hehe, ja mam takiego obrońcę mieszczącego sie pod kaloryferem - ani pół telefonu o niego nie było.... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
hipek ma prawo, bo dośc długo nie wiedział, ze z człwoieka mozna mile korzystac, to teraz nadrabia i egoizm go sparł.... co do podpisywania zeznań w prokuraturze - wszystko zalezy od tego, czym quennie była do tej szyby przyklejana. jak kroleką, to nie popuszczę! co z maxi, dziewczyny, jak tam rozmowy?? bardzo jestem ciekawa, z czym kojarzy sie sbd???? -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
ale ma telefon do mnie i moze dac znać, że nie ma jak na dogo wejść. moze sie dowiadywać, co trzeba itd.... -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
no nie, wiosna, no co ty!??!?! to nakrapiane wredne cudo sika?? ale jaja!! gpsia, dzieki za artykuł :-) -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
rurek... rurek się boi i kłapie zębami. jego socjalizacja potrwa jeszcze długo - chyba, zę znajdzie się inne dt, z duzym doświadczeniem. pani ewa stara sie, czyta, próbuje róznych rzeczy, ale jeszcze nie umie tyle, żeby postepy tak straumatyzowanego psa były szybkie. marlenka nie zagladasz tu od dawna. dorzucisz do swojego psa 5 :cool3: zł? p. ewa mówi, ze rurek cały czas je karme innych psów. 5 zł brakuje do pełnych deklaracji, ale jeszcze karma! szczepienia etc... troche mam dosyć - znalazłam mu dt, znalazłam sponsora na 3/4 kosztów hoteliku, jeździmy z dorotą, robimy foty (wrzuce w wolnej chwili), a marlenka nawet nie wejdziesz na wątek, zaraz minie miesiac, jak tu byłaś. rurek jest twoim zgłoszeniem i ty jestes za niego odpowiedzialna, a przyzywczaiłas się do zrzucenia całej logistyki na mnie i jestem zła. -
Szanta - DON-ka z łódzkiego schroniska
sleepingbyday replied to łodzian3333's topic in Już w nowym domu
a chłopak? wjakim wieku? nadawałby sie jako towarzysz dla starego jorka? jeśli tak- ma jakiś watek lub ogłoszenie? -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
aaa, słuchajcie, ktos miał wkleić skan artykułu o toksycznych adopcjach.. murka, sam tekst w sumie też chętnie (czy jakies konkretne ilustracje sa do tekstu?) o ile masz wtej formie, która została wydrukowana - chce to pokazac moim wetkom. -
mojej zośce po schronie sie nie poprzestawiało ;-). no, moze troszeczke ją rozpieściłam, ale w granicach rozsądku, oczywiście :-). widze problem z wpłatami. paja - wiesz, jak wyglądały wpłysy do ani? czy cos takiego bys przełkneła? mój tymczas na poczatku wcale nie chciał spac w łózku, teraz bardzo lubi, ale sam sie nie pcha, musze mu pozowlic, względnie zawołac. oczywiście, jka mne nie ma, to nie ma kogo pytac, więc zakłada z góry, ze może :-)
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sleepingbyday replied to Energy's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, miałam dzis zgłoszenie, babka z miesiąc temu znalazła białego pudla (jak ten radomski tobi), w okolicach al. krakowskiej chyba jeszcze w granicach administracyjnych wawy (konkrety mam dostac mejlem). rozwiesiła ogłoszenia, ale cisza, ona ma dwie suczki, zczego jedna zaraz zacieczkuje, i prosi o pomoc w szukaniu wlasciciela lub nowego domu. przejrzałam ogłoszenia, nie zgłaszał nikt zaginięcia. wy cos wiecie? anyway, jakby co, biały pudelek bedzie do adopcji. konkrety napisze, jak dostane. -
w niedzielę ja nie moge, niestety. powoli okazuje się że i w sobote moge nie móc, przedadopcyjne mi się szykuja. ale w przyszym tygodniu się spotkamy - imprezka będzie najpewniej w piatek, u mnie. dam znac, co i jak.
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
no proszę, proszę... -
GORDON - pies z Biedronki MA DOM :-)
sleepingbyday replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
mam nadzieje, ze dobrze tam będzie mandze. -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
a to nakrapiane cudo, to co to to to? -
Szanta - DON-ka z łódzkiego schroniska
sleepingbyday replied to łodzian3333's topic in Już w nowym domu
no, niestety, mnie to zawsze trzaska, jak słysze, że nie, dziękujemy, kupilismy szczeniaczka.. no, ale co można powiedzieć?? miałam pytac o nukę i proszę - czytasz w moich myślach :-). -
ds lub domowe dt, bezpłatne, za karmę i leczenie, bo na to jakoś nastarczy się kasy... jakos mi zaległ w głowie ten psiak, ech... moje dt zjaęte i chyba długo będzie jeszcze, bo lisław jednak jest chamem i burakiem poza domme, więc adopcja łatwa to nie jest. pół teleofnu o niego nie było. ile chłopak ma miko? i wogóle jak na niego wołacie, cielaczek :oops:?