Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ja mam takiego tymczasa (wiecznego :-( ) podbiegacza, ale on to sie bawić nie chce, oj nie. mogę go wypozyczać do nauki jako mega rozproszenie....
  2. jak to, to nie prezentujecie się tak sielankowo i seksownie, że aż wszyscy wam stada zazdroszczą???? [IMG]http://s3.amazonaws.com/assets.prod.vetstreet.com/5d/d5d300aedb11e088ab0050568d634f/file/45-dog-walker-leash-DT-425km071411.jpg[/IMG]
  3. [quote name='cancer43']Heeh ! Przeca się wyrywa :evil_lol:[/QUOTE] no, wyrywam się, strasznie mnie ten yoda interesuje, żeby go na żywo zobaczyć. ale czekam na znak sygnał od mestudio.
  4. wkręcasz nas i pytasz, jakie zaskoczenie ;-)? dobrze, mozna zalożyc, ze znaczyć pan aramis nie będzie :-). nie wiem, jak wy, ale ja martwię się trochę ta kasą, która poszła do p. gabriela.
  5. [quote name='gryf80']czyli całe g"... zrobił.na podstawie tylko omacywania nie mozna stawiac diagnozy i od razu "kłaść psa na stół".napisze jeszcze raz-pies powinien ieć wykonane przynajmniej zdj.rtg.odcinka lędżwiowego kręgosłupa ewentualnie kończyn/y tylnej/ych. spokojnie bo moze zabieg nie bedzie wcale potzrebny[/QUOTE] a pewnie. kto z was, jak ma kłopoty z kręgosłupem, idzie po diagnoze do lekarza pierwszego kontaktu. tu trzeba rtg i konsultacji ortopedy! na razie nie mysl o uspieniu, nie takie choroby można pokonać. a co do finansowania, to po pierwsze założe się, ze w polsce taniej, mozna zawsze szukac róznych opcji - być mo ze w austrii sa fundacje wspomagające wlascicieli w takich sytuacjach? to wszystko trzeba sprawdzic, zanim się zabije psa, no nie?
  6. biedak... ale to, ze czuje suczki, to mnie nie dziwi. 2 lata temu znalazłam w parku sporego, baaaardzo starego psa, z ogromniastym guzem na boku, wielkości grejpfruta. leżał pod drzewem bez ruchu, bez zainteresowania otoczeniem, mijali go ludzie - najpierw myślałam, ze jest jednej babci, która obok na ławce siedziała. ale ona wstała i poszła, a on nic, więc zaczęłam wypytywac, do psa nikt się nie przyznawał, pie wyglądał jak w agonii, totalne zamkniecie na świat. podeszłam, patrze, jest lyssetka. dzwonię do weta, dal mi telefon do wlaścicieli - za 10 minut przybiegli z płaczem, że 2 dni go szukają - pies stary, głuchy, slepy, z kiepskim węchem, z nieoperacyjnym guzem, ledwo chodzi - 2 dni wczesniej wyprysnał w sekunde z klatki, bo sąsiad miał cieczkującą suke. poszedł za cieczką, zaplątał sie do parku (2 przecznice dalej!), ale już wrócic nie umiał, po emocjach męskich zmysły mu siadły.
  7. hehe, dzieki eloise :-). mogę ci wysłac jako podziękowanie jakis filmik może?
  8. [quote name='obiezyswiat75']Piękne te zdjęcia. Aż mi się łezka w oku kręci. Uroczyście obiecuję, że jak znajdzie dom to się ubzdryngolę ze szczęścia.[/QUOTE] nie tylko ty. lilu, nie wkręcaj ludzi, ktorzy męczą sprawę aramisa od lat. to nas i tak dużo kosztuje (w sensie emocjonalnym)... czy można załozyć, ze jak będzie jedynym psem w mieszkaniu, abo będzie mial np jednego towarzysza bez rozgrywek politycznych stada, to nie będzie znaczył? czy trzeba jednak załozyć, że będzie znaczył, więc szukamy u raczej budy? jak myslisz? jest mi miło patrzeć na aramisa ucywilizowanego. teraz tylko dom i zmiana tytułu wątku ;-)
  9. dziewczyny, bazarek trzeba zmontować! brzózka, grafiku godzinowego isg jeszcze nie ma, bo za wcześnie, ale będziesz zapisana tak, żeby spokojnie na 14.00 być w wawie.
  10. zwłaszcza punkt b - lewactwo zlikwidowane przez 16latki pod bronią ;-)
  11. ja bym sie na urodzinach chętnie zjaiwła, tylko obawiam się, ze moje psy dostaną szału na widok waszych maleństw. a lisiek to juz w ogóle .
  12. pies ma pewnie dysplazję. takie coś znalazłam, chyba sie przyjrzyj. albo może poszukaj weta w wiedniu znającego polski? może być jakis emigrant, albo dziecko takowych, ie?
  13. to moj wieczny tymczas lisław tez jest tybetanem - nieustanna pelengacja perimeteru to jego ukochany obowiązek ;-). uwaga. tybetan łódzki (lisław spod łodzi) wygląda tak: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/li3.jpg[/IMG] tu ujęcie klasycznej sylwetki: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC04305.jpg[/IMG]
  14. matko, ten pies jest workiem chorób! biedna :-(
  15. rany, daj znać, czekamy! i gdzieś tam napisałam, tu powtórzę - ile kasy brakuje?
  16. ile kasy jeszcze potrzeba, gdzies to masz podliczone, ile wpłyneło, ile brakuje.
  17. ale dawki ruchu nie zapewniasz ani w mieszkaniu, ani w domu, tylko na spacerach ;-)
  18. hehe, dobre :-)
  19. oraz potem odbierac szybciej, niż prodziak będzie chciał :-). ostatnio pewien chętny na psa, co to ludzie chcą oddać wypowiedział sie tak : "paaani, ja 500 psów miałem, psy w miastach to dla zysku, to patologia." doglove, skąd imię qwendi?
  20. wasz domofon to już legenda. a mój działa ;-)
  21. martens, a w jakich sytuacjach ci się przydała?
  22. moja mama z mężem jakiś czas temu byli w mojej piwnicy po coś tam, w środku dnia - ma klucze. ja mieszkam na czwartym. no i jej mąż mówi, sprawdźmy, czy psy pilnują - i zadzwonili domofonem sprawdzić, czy będą szczekać. A doopa!
  23. starsze psy mogą wymagać wspomagania nerek, wątroby, stawów. to jest moim zdaniem kwestia indywidualna, czego nasz staruszek potrzebuje. mam 10 letnią zośkę i wiecznego tymczasa (nikt go drania nie chce) też mniej więcej w tym wieku. nie zmieniłam im diety, bo nie ma potrzeby, ale ja ich w ogóle dość lekko karmię ;-).
  24. znacie jakieś dobre ksiązki o opiece nad starszym psem? mam oczywiście "przedłuz życie swojemu psu", ale nie podoba mi się ta książka, jakby autor nie mógł zdecydowac, czy pisze dla laików, czy dla wetów. a powinno byc albo-albo.
×
×
  • Create New...