Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. oby ich kastracja nie odstarszyła ;-). koty i rowery to taki standard psi, żaden dramat. ci ludzie z tomaszowa, jakby co, to znasz ich? trzeba by zrobic wizyte PA, a umowa to ze mną. ale nie zapeszajmy!
  2. jak gotuję (czasem gotuję, czasem karma), to tymczas lisław zdzisław musi siku o wiele szybciej, i leje i leje.... jednak więcej wody wchodzi przy gotowanym, przynajmniej moim, pewnie system gotowania i przygotowania ma znaczenie ( klajster z lodówki rozcieńczam gorącą wodą).
  3. a widzisz, dogo działa sprawnie ;-)
  4. boszsz, 15 lat, cudów nie ma, nikt go nie adoptuje.... ale wykupiłam mu pakiet ogoszeń, w końcu zdjęcia są, a przy okazji kilka groszy na sajuki poszło, delph ma masakre finansową - nie mówiac o zdrowotnej - z tym psem. ten preparat miałby brać na stałe? ile kasy zabezpieczyć? to mi też podlicz. miałam dzis juz zainicjowac bazarek, ale ministerstwo znów coś chce na wczoraj ;-). no, ale kilka dni nas nie zbawi.... wymiziaj nam dziuńka :-)
  5. jaka kasza, ile lnu na ile kaszy - konkrety podaj! bezmięsna ta dieta?
  6. żadnego hoteliku w wawie?
  7. też mi się wydaje, ze to taki dziecięcy puszek ;-)
  8. dobre :-). ale zastanawiam się, czy na nosie bym nie zrobiła search engine...
  9. w poniedziałek został wykastrowany dziuniek, miał też czyszczone zęby i badana krew. 120zł z sumy, która jest do zapłaty, będzie przelana dzięki wam ze skarpety owczarkowej, na resztę robię bazarek. bardzo dziękuję. bazarek będzie miał na celu zwrot regulaminowej kwoty skarpecie.
  10. na sama kastrację mam zebrane z bazarku, czekają na koncie, powinniśmy sie wyrobić, tam było ok 150zł. daj znac przy okazji, czy mam przelewać wetowi bezpośrednio, jeśli tak, proszę o namiary. co u madoxa?
  11. a ja wtykam normalny termometr w tyłek i cześc. co się tam ma złamac, pzrecież ciało jest gientkie ;-). tak własnie myslałam, że wzmożony apetyt to jedno a te natręctwa z lizaniem wszystkiego jak leci to insza inszość. myślę, ze faktycznie jeśli nic się nie dzieje to czekać na wyniki dłuższego podawania luminalu no i na kolejne badania. dziś jeden z moich podopiecznch, co to jakoś żadna z was nie wiedzieć czemu nie chce go adoptować ;-), miał kastrację i czyszczenie zębów. wyszło ponad 100zł więcej, niż skarpeta owczarkowa wspomoże, więc dochodzi mi jeszcze zebranie kaski na to, przepraszam, ale muszę was przesunąć w kolejce. złamałam sobie zęba i właśnie pykają kolejne stówki za leczenie, więc generalnie ciężej mi ze wszystkim. taki miesiąc, kurza twarz, potem grudzień i prezenty - oby do wiosny!
  12. czyli potrzebuję zebrać bazarkami 125zł plus preparaty, to się zobaczy. matko, daj mi czas! bo musze jeszcze zrobić bazarek dla skarpety i na dług drugiego hotelowicza. rany bosskie :-( edit: tak się przejęłam kasa, że oczywiście zapomnialam napisać najważniejsze, czyli że dobrze, że wszystko dobrze ;-).
  13. wodołaz na flexi... brakuje tylko słonia na flexi ;-)
  14. Aamdroka, prosze o częstszy kontakt i informacje o psie. czekam na zdjęcia, które bedą się nadawac do ogłoszeń. czekam na info, co z kastracją. najważniejsze, że juz bym go chciała ogłaszać, nie ma co czekać, zresztą sama go oceniasz na adopcyjnego. wykupiłam mu pakiety ogloszeń, więc możemy z tym lecieć, tylko fotki potrzebne. no i pewność, że odjajczony będzie za niedługo. niedlugo będę robić bazarek na kolejne wydatki.
  15. co u naszego dziadka Murka? jajka już wspomnieniem?
  16. nie, no ja się nie spodziewam, że ktoś z was zaadoptuje moich podopiecznych, stąd: ;-). jak będziesz u Lenarcinka to spytaj, czy to jedzenie nachalne wszystkiego może byc objawem związanym z padaczka, czy faktycznie trzeba szukac ciała obcego jednak.
  17. obieżyświat, no pewnie, że trzymać będziemy :-)
  18. co do tego balkonu, to myślę sobie, że takiemu "psu północy", jesli koniecznie chce, mozna pozwolić na balkon. nie kładź się wedy spac, skoro i tak nie śpisz, sprawdź, co ona na tym balkonie zrobi. jeśli tam tez będzie nerwowo chodzić, to wiadomo, nie ma sensu, bo to nerwy, a jesli położy się i uspokoi, no to niech ma, byle dbać, żeby wilka nie dostała ;-). co do opisu za 40zł to myśle sobie, że zależy, kto później będzie oglądał. sporo wetów umie czytac rtg, choć faktycznie nie wszyscy. cholera jasna z tym wszystkim, nie wiadomo, za co sie brać! kupiłam dwa pakiety ogłoszeń na bazarku dla sajuki, mam dwa psy do upłynnienia - chce ktoś ;-)? jedne dziadek i jeden młody.
  19. hehe, kury niezłe, ale cos to wolno im idzie. królik jakiś taki dynamiczniejszy ;-) znów królik: [IMG]http://img4.repostuj.pl/20131106083634uid2518.gif[/IMG]
  20. [quote name='Martens']Mi się wydaje, że to chodzi o materiał :D Kolce są z metalu, be, kantarek ze szmatki, cacy ;) To samo przy kagańcu - mało osób przeżywa jak pies może chodzić w wielkim metalowym kagańcu cy fizjologu, a same zakładają psy humanitarną materiałową tubę, w której w upał pies może wyzionąć ducha na udar? ;) No ale szmaciane to humanitarne. Z klatkami podobnie - ile osób tu na dogo dostaje spazmów od metalowej klatki i prętów jak w więzieniu, a już wsadzenie psa na podróż w transporter uważają za normalne? Bo plastik is fantastik :megagrin:[/QUOTE] z tym sie zgodzę, ta tuba jest wręcz reklamowana, co wiecej sprzedawana jako fizjologiczna itd. ale zauważyłam, ze akurat w kwestii tuby ludzie sluchają -udało mi się w ponad 90% przypadków, ale mam sposób: wie pan, ta tuba to ja też kiedyś miałam, bo sprzedawca zachwalał, ale potem moj wet powiedział mi, ze psy się nie pocą, tylko reguluja temperaturę dyszeniem, więc wlato taka obroża to jest znęcanie się. normalnie wie pan, skrzyczała mnie, ale to było latem i aż słabo mi się zrobiło, ze cos takiego swojemu psu założyłam." wiecie, takie pokazanie na zasadzie" też tak myślałam/też nie wiedziałam/ i jeszcze beidna ochrzan dostałam" działa super, bo nie uważam, że zjadłam wszystkie rozumy i rady daje, tylko na zasadzie psiarskich rozmów w parku. można jeszcze ponarzekać na chciwych sprzedawców, to już właściciela ustawia po jednej stronie barykady z nami. właściwie z wieloma rzeczami można tak robić :-)
  21. słuchajcie, a co z kaska, która poszła do pana gabrysia?
  22. piękny, prawda :-)?
  23. jamor, niby tak - wolałabym cos bliżej,ale może? choc kiedys jamor deklarował, ze nie pracuje z psami przed adopcja, bo to nie ma sensu (co ja uważam za bez sensu ;-))
×
×
  • Create New...