Kochani, postanowaił murozmaicić wątek Soni moja pasją.... końmi.
Co wy na to?
Tacyt i ja (dwa lata temu)
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/50/img5497dc2.jpg[/IMG][/URL]
Byłyśmy z Soniąna krótkim spacerku. Jest u nas sporo (hehhe) śniegu. Sonia łapy stawia wysoko co by ich mocno nie zmoczyć. le widać że w pierwszych chwilach jest zadowolona. Śieg sypie dalej i Sonia traci chęci do spaceru. :diabloti: Nie mniej cudownie wyglada ze sniegiem na grzbiecie.
Musze się postarać aby jej takie foteczki za dnia zrobić. A dni coraz dłuzsze i zaczynam mieć nadzieję na wiosnę. :loveu:
Może źle sobie tłumaczę..ale światło na zdjeciu odbija sięróżnie w oczkach.
No nie jestem pewna czy klatka w której była ta przeze mnie widziana to piątka. To by było tak..o ile dobrze pamietam...wchodzę do schroniska i kieruję sie na lewo. Mijam kwarantanne i pierwszy rząd to 6tki, a potem są piatki. I ona (ta co widziałam) była w pierwszej piątce na prawo. Zgadza sie?
Tak, widziałam ją. Zdaje się suczka, ale pewna nie jestem. Ma chore oko.
I pewnie przez nie marne szanse na adopcję. Głaskałam ją. Bardzo kochana była gdy przy niej byłam.
Dobrze mówię, żę to ta z okiem? Chyba pierwszy boks po prawej?