Kiedy ja go bardzo kocham i nie oddam, jednak opis charakteru mi się nie zgadza z tym co widzę. :razz:
A tak serio, często go wypuszczam z klatki, ale ku mojemu zdziwieniu zawsze chce do niej wrócić. Jak już biega to w pobliżu klatki i patrzy kiedy go do niej załaduję.
A co do Sońki...to przez histroię z kompem straciłam wszystkie jej foty. :placz:
Od samego początku jak byłam u Greven. A chciałam jej taki albumik zrobić, naszą historię wspólną. :cool1: