Kropka cały czas chodzi za mną. teraz znowu siedzi pod moim krzesłem. Zwinęła sie w kulkę i czuwa. Ale jak tylko sieruszę, to dostojnym krokiem podąża za mną.
Po południu zrobiłam sobie drzemkę na kanapie w duzym pokoju. A kropeczka jak się później okazało, wskoczyła na fotel i też zasnęła.
Ona naprawdę jest cudowna!
Bianka! Nie będziesz mieć problemów.
Byłyśmy teraz na spacerku. kropka ładnie chodzi na smyczy. Siku - kupa było na dworze. W domu nie zorbiła nic. Tylko raz mi sięKropka zbuntowała, jak ja chciałąm w lewo a ona akurat w prawo. To zaparła się i nic. Jednak to był taki opór do przewalczenia.
I jeszcze jeno..nie chce jesć wynalazków typu sucha karma i puszki...
Za to wciągnęła mój krupniczek. :evil_lol: