[B][SIZE=4]Dino[/SIZE][/B]...
poznałam go własnie wczoraj. Stałam przy nim i przygladąłam mu się. Unikał mojego wzroku i cały czas biegał po budach...w prawo..w lewo..w prawo..w lewo... Dowiedziałam się, że te dachy bud to jego całe życie. Opuszcza je jedynie na picie i jedzenie. I chyba jeszcze na siku...:shake:
Jest bardzo duży, ale wydawał mi siechudy. Nie wiem jak długo jest w schronisku.
[IMG]http://upload.miau.pl/3/2466.jpg[/IMG]