-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Wiem ze masz racje tylko czasami tak glosno sobie mysle ze skoro sa ludzie ktorzy dopuszczaja sie bezprawia i nic im za to nie grozi to mozy my tez powinnismy zaczac walczyc ta sama bronia.
-
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
Ada-jeje replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
To jest naprawde diablatko, a jakie ma oczyska jakby juz na polowanie sie wybierala. Szkoda tylko ze nie masz parki dopiero bylby ubaw. -
Otoz to nie zalecalabym metalowych kagancow. Ale tak naprawde zwroc sie z tym pytaniem do Jacol 18 z Gliwic o ile dobrze zapamietalam jego nr.
-
Ja sie tak zastanawiam, po co nam te TOZ SOZ Straze dla zwierzat jezeli sytuacje w schroniskach takich jak OL i im podobne egzystuja od lat usmiercaja zwierzeta, i to na dodatek w bestialski sposob, sa afery i co i nic jak bylo tak jest.
-
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
Ada-jeje replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Czyli Stella i willa dalej sa w schronisku? A przeciez mialy przyjsc dwie osoby, a ja rozumiem ze byla tylko jedna osoba ktora wybrala psa ktorego wogole nie bylo fotek. Czy ja to dobrze zrozumialam? Czy cos pokrecilam? -
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
Ada-jeje replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Ch...ra nie otwieraja mi sie strony na dogomani do podawanych przez was linkow, Natalko ty sama najlepiej wiesz jaka decyzje masz podjac, jestes na miejscu i znasz sytuacje najlepiej, bo domyslam sie ze jest jeszcze jedna osoba ktora ma przyjsc ogladac Stelle. Zeby nie bylo za duzo przebierania i pozniej n -
Ewkaa to co napisalas to racja i swieta prawda, ale nie mozemy wychodzic z zalozenia ze nic nie zdzialamy. Uwazasz ze jak wyjdziemy jeden raz to od razu wszystkie problemy znikna. W takie cuda to i ja nie wierze.Ale systematyczene i regularne wyjscia na ulice musza w koncu odniesc skutek, chocby to mialo nastapic za kilka lat, a moze nawet kilkanascie? Piszesz o dolinie Rozpudy ze nic nie wskurali "oszolomy" poczekaj na efekt niszczenia natury w tym rejonie kilka lat. Zobaczymy kto mial racje. Wiadomo ze ludzie sa tak slepi i niczego nie widza ze natura juz jest tak bardzo zagrozona ze skutki tego widzimy w dosc szybkim tempie nawet juz w Europie. A o to swiatelko w tunelu trzeba walczyc, ono samo nie zablysnie.
-
chyba dola mamy na codzien, jedyna nasza radosc to jak na jakims watku pojawi sie "juz ma domek". Bo przeciez nic innego nie robimy jak tylko domkow szukamy, ktore to niestety nie rozmnazaja sie w takim tempie jak zwierzeta.
-
XXXX52 sama widzisz jakie rozpetalo sie pieklo, ilu dogomaniakow tyle opini i zdan, pomijam juz fakt ze zlosliwosci w wypowiedziach co niemiara, podobnie jak w naszym rzadzie, ciagle brak jednosci mimo ze dzialamy w jednym celu. Dochodze do wniosku ze forum dogomaniakow nie dla wszyskich oznacza jedno, mianowicie ratowanie zwierzat, bicie sie i klocenie nie tu na forum tylko tam gdzie mozna cos zdzialac. Trdno jest dotrzec nawet do dogomaniakow ze dopoki nie wyjdziemy na ulice i nie zaczniemy manifestowc i domagac sie zmiany praw dla zwierzat to tak naprawde niczego nie zmienimy. Nie poprawimy losu zwierzat ani w schroniskach ani na ulicach ani na wsiach ani tez w miastach. Sama wiesz przeciez ze w Niemczech pomimo ze sytuacja jest nie tak tragiczna jak w Polsce to sa ciagle manifestacji, wiece walczac o prawa dla zwierzat. Nie wiem jak jest w twoim rejonie ale ja jezdze czesto do Berlina i przynajmniej raz w miesiacu mozna spotkach zorganizowana grupe osob dzialajacych na rzecz obrony zwierzetom.
-
przezemnie nie zapomniana tylko tak mi ciezko jak ja wciaz widze w schronisku.
-
ayshe ale ja daje swojemu psu wg. jego wagi, tak jest podane na opakowaniu, do tego suchego zarelka daje mu tylko 1-2 lyzek rosolku, czasem 1 lyzke oliwy a czasem poprostu troche wody, zalezy czym dysponuje w danym momencie, a mysle ze twoje sunie sa o wiele mniejsze mam na mysli wagowo skoro dajesz im tylko po 100 gr. Zas Waldka psiur wazy 40 kg. i mierzylam go miarka swojego czyli 400 gr. suchego na dzien.
-
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Ada-jeje replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musze poczekac na Ulaa, bo ja jeszcze nigdy nie kupowalam na Alegro i nie wiem jak to sie robi, ale mysle ze zdaze do soboty kupic jeszcze cegielki. -
Dwa szczeniaki szukają domu str.4- CHRZANÓW .mają domy
Ada-jeje replied to Aningana's topic in Już w nowym domu
Wiem Ulka od ciebie ze do spotkania nie doszlo, ale moze kontaktowalas sie z Anangina i co macie zamiar zrobic dalej w sprawie tej suki i jej szczeniat? -
Tez jestem zdania ze ciagle dajesz mu za duzo zarelka. Ta puszka 1250 gr. powinna mu wystarczyc. Podziel moze mu ta puszke na dwa razy. Ja od ukonczenia roku przez mojego psa daje mu juz prawie tylko suche zarcie 2x 150 gr. i raz w tygodniu troche smierdzacej cieleciny z koscia. Wspomne rowniez ze karma karmie nie jest rowna, od okolo miesiaca musialam zmienic karme mojemu psu bo ta ktora do tej pory kupowalam nie ma jej wiecej juz w sprzedazy, i niestety moj Astek przytyl po tej nowej karmie, jak to zauwazylam od razu zmniejszylam dawke. Tak wiec wychodze z zalozenia ze kazdy musi sam eksperymentowc z wlasnym psem jak rowniez z karma ktora mu podaje.
-
Jesli chodzi o osoby ktore nie lubia zwierzat ja juz tez to zrobilam, ale znajduje coraz wiecej osob poprzez ogloszenia w gazecie ktore kochaja zwierzeta i chca im pomagac. Jest to ogromna radosc. Pozdrawiam ciebie oraz twoja ferajne czworonozna.
-
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
Ada-jeje replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Jak juz dla Stelli znajdzie sie domek, a mam nadzieje ze to sie stanie juz niedlugo, to pozniej swoje pozytywne prady zaczne wyslac dla Willi. -
Mam jednak nadzieje ze jakies cztery kolka masz. Inaczej nie wyobrazam sobie zycia gdzies na uboczu po za miastem. W dzisiejszych czasach samochod przestal byc luksusem a stal sie potrzeba.
-
To jest oczywiste ze zawsze sa winni ludzie a nie zwierzeta, ale trzeba probowac do tych ludzi docierac i tlumaczyc im jak najwiecej wlasnie o kastracji i sterylizacji, nawet pomagac w takim przedsiewzieciu np. umowienie terminu w lecznicy w celu zrobienia sterylki, podwiezienie jesli trzeba razem z pieskiem. Uwierzcie mi jest sporo osob chetnych do sterylek, wiem to z wlasnego doswiadczenia. Ja nie moge sie wyrobic z czasem w ustalaniu terminow, i pomaganiu dowiezienia zwierzat do lecznicy, bo czesto sa to ludzie pracujacy i trzeba to samemu zalatwic.
-
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
Ada-jeje replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
juz nic wiecej nie pisze zeby nie zapeszac, a jesli ta pani by sie nie zdecydowala to tylko by oznaczalo ze nie jest godna naszej Stelli. -
Co znaczy kastracja jest niezgodna z natura? A 160 tys.psow i 40 tys. kotow poddane eutanazji w ubieglym roku, to jest zgodne z natura. Kto mysli w ten sposob, to niech nie mowi ze jest milosnikiem zwierzat, to jest poprostu sadyzm. Wyciagniecie ze schroniska kilku lub kilkunastu a moze nawet kilkudziesieciu psow, jak to sie ma do reszty ktora tam zostaje uspiona, lub jescze w gorszy sposob traktowana. Dopoki tak bedziemy myslec to liczba bezdomnych zwierzat nigdy sie nie zmniejszy.[SIZE=4] [B]CZY O TO WALCZYMY?[/B][/SIZE]