sunieczka czarna ze skarpetkami juz w domu tymczasowym w Warszawie. Wspaniałe, młode małżenstwo z dwójką dzieci.Bardzo kochają zwierzęta i zgodzili się pomóc.:loveu: Jest tylko jeden problem. Sunieczka Tosia, którą w tym roku adoptowali ode mnie z tymczasu zupełnie nie może się odnaleźć w nowej sytuacji. Jest bardzo zazdrosna ( zrobiła siku i kupę w domu) i strasznie morduję malutką. Nie daje jej sie ruszyć. Mała nie daje sobie w kaszę dmuchac i już doszło do powaznych spięć między nimi. Państwo boją się o nezpieczeństwo malutkiej. Czy ktoś w Warszawie może pożyczyć klatkę? W obecnej sytuacji sunie nie mogą zostać same razem. W klatce malenstwo byłoby bezpieczne a Tosia przyzwyczajała by się do niej.