Ogłaszam oficjalnie, ze zmieniam jej imię na " Gryzelda". Ciotki od szkolenia proszę o rady mała jest wyjątkowym uparciuchem i kiedy się nakręci nic nie pomaga. Ani podnoszenie za kark do góry ani przytrzymywanie przy podłodze. Córka dzisiaj się śmiała, że ona pewnie myśli, ze ma na imię < nie rusz" " zostaw" " Nie wolno". Po czym po sekundzie krzyczała - zostaw. :evil_lol:
Jednocześnie Czikunia jest straszliwą panikarą.