-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
TIMON - szwendaczek z interwencji. Szczęśliwy w nowym domku.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ależ to kocisko perfidne. Szok !!!! :eek2: -
Dziękuję pami555. Na Ciebie zawsze można liczyć... mar.gajko, doceniam Twoją pomoc i bardzo, bardzo dziękuję ! Brzmi baaardzo obiecująco, Nikuniu. ;-) Kaduniu, jutro powpisuję gdzie trzeba, dzisiaj padam,, Dziekuję kochana. Alficzku, Oneczko03, kochane jesteście jak zawsze... Czas myśleć o dogomaniackiej emeryturze...
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy pięknie ! Vetoryl juz u Irenki. Wystarczy na pół miesiaca ! Super że się znalazł ! A to poniżej , to sprawka memory !!! nie wiem co powiedzieć , jak dziękować.??? Memory, nie możesz sama ponosić tak ogromnych kosztów. Pozwól sobie oddać choć odrobinę z jakiegoś bazarku? Bardzo proszę... Irunia policzyła że do końca lutego Misiak będzie zabezpieczony !!!! :klacz: A oto i dzisiejszy ON we własnej osobie; oczka wesołe, chłopak żwawy i zadowolony z życia. Tak trzymać, Misiulku ! -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Colette, ogromnie dziękujemy !!!. :calus: Psie oczyska mogą zdziałać cuda. Wiem o tym jak nikt, gdyż sama dwukrotnie stałam się ofiarą psiego wejrzenia... Witaj WiosenkA !!! Witaj kochana !!! Planujemy zawieżć Duszka do W-wy 4 pażdzienika, ale cały czas szukamy wczesniejszego transportu . Jest umówiony punkt kontaktowy i jeśli by zaszła taka potrzeba, Tanitka ( Wawer) zaofiarowała się przetrzymac Duszka kilka godzin, aż do odbioru Go przez Wiosenkę. Przyszła faktura za pobyt w Lecznicy i kastrację. Jest tez kilka wpłat z fb. Zaraz pouzupełniam wszystko na 1-szej stronie. -
Prawie każdego dnia odbieramy telefony , e-maile z prośbami o pomoc. Nikt nie rozumie że jest nas garstka, że nie mamy środków a doba ma 24 godziny. Raz po raz spadamy na dno z którego coraz trudniej się odbić. Na zapłatę czekają dwie gigantyczne faktury z 'Naszej" Lecznicy i pomniejsze z 3 innych. Po wyleczeniu, czy to psy czy koty, najcześciej trafiają do domów tymczasowych. Wtedy potrzebna karma, żwirek... Adopcje idą jak krew z nosa. Brakuje czasu na ogłoszenia. Dlatego tak bardzo jesteśmy wdzięczni naszym dogomaniackim przyjacielom za pomoc i obecność na wątkach.. Za czaso i pracochlonne bazarki, za domy tymczasowe, za dobre słowo i zaufanie. Ależ mnie naszło dzisiaj, ale już padam z sił... Lipiec; 3278,00 zł Faktura sierpniowa; 3899,00 zł
-
TIMON - szwendaczek z interwencji. Szczęśliwy w nowym domku.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Uroczy! Ryteczko, a jak tam jego podogonek ? Goi się chłopak? -
Wczoraj wieczorem. To warunki w jakich żyją sunie i one same. W kółeczku buda. A to ostatni do zabrania maluszek. Podobno 'pinczerek" , więc w domowych warunkach . Wnuczka ma do mnie zadzwonić jak mały zacznie samodzielnie jeść. Wtedy trzeba będzie wymusić zgodę na sterylkę suk pod grożbą zgłoszenia procederu handlu szczeniakami. Ciekawe czy uda sie ich zmusić do sterylki suki rodzącej 'pinczerki' po 30,00 zł??? Lecznica, w poczekalni;
-
Hope, ojejku !!! a cóż to za sirotkę masz do smarowania ? Podobno Sudokrem się sprawdza. Lolo profilaktycznie niczym nie jest smarowany, ale jak już się coś przydarzy ( na szczęście baaardzo rzadko), to wet. naciąga nam do strzykawki taki żel w lazurowym kolorze, kilka smarowań i wszystko błyskawicznie przysycha i wraca do normy. Właśnie niedawno musiałam wyjechać z domu na 6 godzin . Wracam, Lolo przelany na wylot , brzuszek zaogniony jak oparzony wrzątkiem. Pewnie Go to piekło, bo wciąż tam pchał paszczę i ściągał pieluchę. Choć byłam dzisiaj poumawiana na wszystkie strony, wietrzymy i suszymy Lolciowy brzuszek na sloneczku. Kora, skontaktuj się proszę na e-mail; [email protected], bo moja skrzynka totalnie zapchana i nie wiem kiedy ją odgruzuję.
-
Mam fakturę z Lecznicy; Wydatki; Koszt surowicy zakupionej w VETCE 27.08.2014 to 96,00 zł . Koszty weterynaryjne w Lecznicy AS (25-30.08.2014) to 245,00 zł Ręczniki papierowe;24,00 zł ----------------- Razem ; 365,00 zł Wpływy; Od kochanej Poker wpłynęło 100,00 zł i z bazarku NikaEla wpłynęło 177,00 zł. ---------- Razem ; 277,00 zł. Czyli Szczeniule są na minusie - 88,00 zł :-(
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Transport, transport się posypał. Na trasie B-B - Warszawa. Możliwe że sie przesunie na 4 pażdziernika Sorry, tak to napisałam że można było różnako zrozumieć. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Doszło mar.gajko. Doszło. :calus: Jutro powpisuję gdzie trzeba. -
A mnie to multicytowanie Pokerka zatkało. A to Ci zdolniacha !!!
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Jutro poprosze o zważenie malucha. Myślę że z 8 kg juz waży. Jak wspominałam , to dogomaniacki domek z najwyższej półki. Domek który sam od lat wspiera różne inne biedy. Lepiej Duszek nie mógł trafić. Oczywiście że będziemy musieli zadbać o specjalistyczną karmę dla maluszka, enzymy czy ew. wizyty u weta, ale sprzatąnie Duszkowych placków i wycieranie siurków jest absolutnie gratisowe... (Domku...nie bij.) Transport Duszka pokryje kochana Pani Ewa, która już nie jeden raz ratowała nasze biedy. Teraz tylko to logistycznie ogarnąć. Wczoraj już wydawało sie że wszystko gra, ale się pozmieniało i znowu d... blada. -
TIMON - szwendaczek z interwencji. Szczęśliwy w nowym domku.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Co miał protestować , jak miał Panią Babcię do towarzystwa? ryteczko kochana, wierzę w Twój talen praco-ręczny; tekturka, nożyczki, flamaster, tasma klejąca i adresówka będzie jak talala... Faktura za kastrację dzisiaj przelana. Całe 270,00 zł. Możesz się śmiało wetowi pokazywać na oczy... Timon cały, zdrowy, młody. Nikłe nadzieje że ktoś wpomoże. Będę musiała się fantami zająć, pofocić i może jakaś dobra dusza wystawi bazarek na gamonia, bo ja w tym mało kumata. -
Do tej pory nikt sunią się specjalnie nie zajmował, nie wychowywał.Dzieciaki podobno dawały jej w skórę. Boi sie każdej wyciagnietej w jej kierunku ręki a nawet pokazuje zębole. Wysłałam Monice zdjęcia i tekst do ogłoszeń. Mała choć narazie mocno kłopotliwa, ma wielka urodę., Pewnie będzie spore zainteresowanie.
-
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Niespodziewanie szykują sie u Marcela zmiany i to już niedługo. :razz: Domek z ogródkiem , psim dziadeczkiem i stadem kotów, a Ludzie przemili i zwierzolubni. Sercem patrzący. Państwo chwilowo za granicą, ale po powrocie mają się odezwać. -
Mała na razie jest straszna. :mdleje: Na pewno bardzo tęskni za poprzednim domem. Piszczy,szczeka,drapie jak tylko na sekundę zostanie sama. Oczywiście leje gdzie popadnie. Nie zna smyczy.Wyprawia na niej tańce i chce ją przegryżć. Na szczęście w stadzie u Irenki się jakoś poukładało. Do mamalwaszki dzwoniłam. Oj,będzie z młodej charakterna pannica.
-
Zalewają nas koty. Ciupeństwa z piwnic,staruszki, schroniskowce. Co kot, to dramat, cierpienie, choroba, często śmierć... Ale czasem możemy się nacieszyć takim to oto głupstewkiem. Sunieczka ma niecałe 3 miesiące. Jej 'Pańcia" wraz z maleńkimi dziećmi dostała eksmisję i nie miała gdzie szczeniula zabrać .. Na szczęście psica fizycznie jest zdrowa. Po odrobaczeniu i odpchleniu trafiła do Naszej Irenki. Boję się myśleć, co tam się wyprawia ? Ósmy pies ?
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Białystok....!!! 600 km w jedną stronę.... -
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Juz nikt do dziadeczka nie zagląda. No cóż, starość jest smutna czy to ludzka czy to psia. -
Znalazłam nareszcie Tolę. Widzę że u Was po staremu....
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Jejku, chyba jednak nie doszło. Sprawdzałam 3 razy i wieczorkiem znowu sprawdę. Ostatnia wpłata od Ciebie z adotacją "Od Eli" jest z dnia 1.09.2014 i jest to 50,00 zł. :hmmmm: -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Ktoś chciał dobrze i wstawił naszego Duszka vel Amisia na fb . Rozdzwoniły się telefony z całej Polski, posypały e-maile z propozycjami domu dla Duszka. Tyle że chyba niewiele w tej informacji było o Jego chorobie , bo mimo że zachwalaliśmy Jego wyjątkową osobowość i urodę , wiadomość o specjalistycznej karmie i chorej trzustce , gasiła zapały potencjalnych domów .( Do enzymów nawet nie dochodziłam..) Ale miłe że ktoś chciał pomóc, pokazując Duszka światu. Dwóm 'domkom' wysłałam nawet zdjęcia naszego Timonka , który jest Duszkowej urody, ale jakoś cicho... Pomijając fb, muszę tu zdradzić pewną tajemnicę.. ;-) Od pewnego czasu kroi się Duszkowi dogomaniacki Domek Tymczasowy i to taki z najwyższej półki. Tyle że straaaasznie daleko. Próbujemy to jakoś logistycznie ogarnąć , na razie z marnym skutkiem. -
TIMON - szwendaczek z interwencji. Szczęśliwy w nowym domku.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bo Timon-Szymon to fajny pies jest !!!! Tylko jak o tym ludzi przekonać ?. Porobiłam trochę ogloszeń i ..cisza. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
memory kochana ! Ogromnie dziękujemy !!!! Nie wiem jak Ty to zrobiłaś , że zebrała się tak imponująca kwota ! Z wdzięcznością potwierdzam, że 360,00 zł z Twojego bazarku wpłynęło 12 września br. na konto Stowarzyszenia. To wielka, wielka pomoc!!! ! :calus: