Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Na stowarzyszeniowe konto wpłynęło dzisiaj 100,00 zł z przeznaczeniem na sfinansowanie sterylizacji Dorci vel Daizy, która przebywa w Lecznicy ALWET w Żywcu. atena 21, dziękujemy kochana !!! Dorcia podobno ma charakterek. Obrosła w piórka i powarkuje na inne psiaki odwiedzające Lecznicę . Jak tak dalej będzie, dostanie eksmisję i co wtedy ? Przyplątała jej się jakaś infekcja pęchcerza, ale podobno jest już ok.
  2. Naszej MikAguni kochanej i Mikusi oczywiście stokrotne dzięki za wspomożenie. :buzi: 10.10.2014r. aż 100,00 zł sfrunęło dla Duszka na stowarzyszeniowe konto !!! :Rose: Może jakoś wyleziemy z Duszkowych długów, bo trochę się ich nazbierało.
  3. Mam już fakturę z Lecznicy za wrzesień. Szczeniaczki,wizyta; 18.09.2014 - 93,00 zł 23.09.2014- 31,00 zl -------------------------- 124,00 zł Szczeniaczek z żółtaczką, pobyt i leczenie; 24- 30.09.2014 - 316,00 zł Łącznie, za opiekę weterynaryjna szczeniuli , stowarzyszenie jest winne Lecznicy AS w B-B, 440,00 zł :placz: Na fakturze jest jeszcze wymieniony kocurek Jacek rudasek. Wizyty;8.09.2014 - 25,00 zł, 9.09.2014 -50,00 zł i 24.09.2014 - 50,00 zł. Łącznie do zapłaty za Jacusia mamy- 125,00zł
  4. Pięknie dziękujemy. A tymczasem zapraszam na bazarek dla naszych podopiecznych, m.inn i dla Dorci vel Daisy, która tymczasuje się w Lecznicy. http://www.dogomania.com/forum/topic/143333-z-michasiowej-szafy-dla-braci-mniejszych-do-1910/ Fanty podarowała atena21, a bazarem zajęła sie Maruda666. :kiss_2:
  5. Zapraszamy na bazarek dla naszych podopiecznych; "Z Michasiowej szafy.." Wielka prośba o zaglądanie, podrzucanie, rozsyłanie... http://www.dogomania.com/forum/topic/143333-z-michasiowej-szafy-dla-braci-mniejszych-do-1910/?p=15839460
  6. mar.gajko, dziękuję kochana, ale nic już nie wysupłuj. Przecież bez przerwy i systematycznie wspomagasz, bazarkujesz .... Głaski dla Kasi,oby rychło wydobrzała . Lili8522 rozmawiałam juz z Justynką. Nie mamy psiej klatki-Łapki, niestety...
  7. Ależ pewnie że były emocje, jeszcze jakie. E-mail od p.Krystyny z wczoraj; Dobry wieczór Pani Basiu! Wszystko jest ok ale ja cała w nerwach jednak byłam. Zapoznanie wg podanego scenariusza. Jedzenie oddzielnie. Lola szczeknęła gdy T za bardzo ją wąchał po ogonem, wziełam go na kolana i ona nosem mu grzebała na dole, więc pokazał zęby. ale to był incydent. Poszłam na długi spacer i było super.T caly czas ma mnie na oku w domu. Teraz spi na kanapie obok siedzącego tam jurka, L koło domu na zewnatrz. Jurek powiedział że to piękny pies i widzę że go pieści i lubi. T nie umie chodzić po naszych schodach i go noszę. Pozdrawiam serdecznie k.
  8. Nie ma ogłoszeń ,bo do tego potrzebne dobre zdjęcia. W tym tygodniu nie mam samochodu, więc sama tego nie ogarnę. Będę prosić, może ktoś się zlituje i zrobi małej sesję..
  9. Potwierdzam; przywiozła. :calus: Timonek cały , zdrowy, pachnący , zadbany, wrócił wczoraj z okolic Poznania do Tychów. Znowu przejchał 500 km..!!! ryteczko2, super sie spisałaś ! Dziękujemy kochana ! A w Tychach już czekała na Timona Pani Krystyna i zabrała do siebie, do pięknego Oczkowa nad Żywieckim Jeziorem. Na zawsze... A to Lola, rezydentka; I nasz Timonek w nowym domku;
  10. Przykro mi że ślęczałaś przy kompie, a za oknem "złota polska ...."
  11. Super !!! bardzo, bardzo dziękujemy! Równie wielgachne podziekowania dla Iv_. która kolejny już raz wsparła finansowo Misiaka . :smile: (wszystkie wpłaty w 1-szym poście)
  12. I żadnego rozwalania się po kanapach ' na dzień dobry", bo mu się w łepku poprzewraca... ;-)
  13. Oj, dojdzie , dojdzie.Czekamy na fakturę. Przyjdzie pocztą. Możliwe że po 15-stym, bo rozliczamy się z Lecznicą w cyklu miesięcznym, a Duszkowe miejsce zajęła Daizy z interwencji. Na fakturze wprawdzie jest termin płatności, ale płacimy kiedy mamy coś na koncie. . Dr.Bogusia bardzo nam tu idzie na rękę. :fadein:
  14. Od kochanej mar.gajko wpłynęło dzisiaj na konto stowarzyszenia 100,00 zl, z przeznaczeniem na pokrycie kosztów sterylki którejś z sunieczek . Ogromnie dziękujemy !!!!! Mamy cichą nadzieję że jeszcze ktoś się ulituje. Nie licząc tej wczorajszej, na zabieg czekają 3 sunie.
  15. Coś nam dziewczyna nie chciała pozować..
  16. 100,00 zł to duża suma.!!! Ogromnie Ci dziękuję mar.gajko. przyszła dzisiaj Twoja wpłata na stowarzyszeniowe konto i zgodnie z Twoim życzeniem zasili konto sterylkowe suniek z sasiedztwa tamb. Kochana jesteś !
  17. Aguniu! przegadałam temat z Wiosenką i uważam że powinna mieć jakąś pulę pod ręką, na bieżące wydatki . Pomalutku będzie sie spłacać dług z Lecznicy, ale priorytetem jest tu i teraz i Ania musi mieć fundusz na jedzonko, enzymy itp...
  18. Trzeba było wcześniej zgłosić, sama bym dowiozła. W niedzielę byłam 190 km. od Żar. :bye: Kanapę dołożyłabym gratis. :evil_lol:
  19. Dziękujemy Alficzku kochany !!! Nie chcę narzekać, ale stan kanapy z dnia na dzień się pogarsza. :hmmmm: Nie pomagają narzuty ,pokrowce, rozłożone kartony, deska do prasowania.. Lolo wszystko rozpracowuje i kopie dalej... :help1:
  20. Wielka prośba o pomoc w sterylizacji sunieczek. Bardzo, bardzo proszę... Stowarzyszenie nie jest w stanie sfinansować zabiegu, sami ledwo zipiemy mając ponad 50 zwierząt na głowie. Już i tak czeka na nas faktura za leczenie chorego malucha, a wczoraj kolejny trafił do Lecznicy. Pozostawienie tych suń bez sterylek zaowocuje za pół roku kolejnymi szczeniakami i kolejnymi wydatkami. Błędne koło..
  21. Dzsiaj wykupiliśmy 'pinczerka", ostatniego szczeniula z 'domowej" hodowli 'Państwa" . Narazie trafił do Lecznicy na odrobaczenie itp... "Państwo" zgodzili sie na wysterylizowanie wszystkich trzech suczek. Mamy to na pismie. Gorzej z poprawieniem warunków bytowania tych mieszkających na zewnątrz, ale coś tam z pewnością jeszcze ugramy. Teraz tylko finanse....
  22. Pilnie szukamy domu dla wyżłowatego Precla . Młody, sympatyczny, kochany pies. kontakt w sprawie Precla; [email protected] tel.50232962, Bielsko-Biała
  23. Oby! Czeka je sterylka, gdy im zdrowie pozwoli . Ich dotychczasowym domem była klatka kenelowa, a spacery najwyżej do kuwety. Mają około 7 lat i sa bardzo zżyte, zwłaszcza ta mniejsza żle znosi rozdzielenie z towarzyszką. Musza znależć wspólny dom.
  24. Taki mamy młyn, że nawet nie wiem jak sobie Irenka z maluchem radzi ? Jutro zapytam. W piątek, z przesiadkami , podróż do Wiosenki rozpoczął Duszek.( 600 km.) W sobotę przyjechali z Poznania mili Państwo po naszą śliczną sznaucerkę. W niedzielę wyprawa z Rokim za Opole ( 400 km.) Za 4 dni wraca z Poznania od rytki2 Timon, bo znalazł sie dla Niego domek tu, na miejscu.Trzeba go odebrać w Tychach. Nowe szczeniule, nowe koty. Szaleństwo ! A dzisiaj Pani przyprowadziła mi pod dom takie oto cudeńka. Na szczęście błyskawicznie znalazł się dla nich super tymczas.
×
×
  • Create New...