-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Kubuś dzisiaj spacerował....człap..człap.. Nawet machnął ogonkiem na mój widok... Miła p.doktor która miała dyżur zalecałaby jednak ostrożność w kontaktach Kubusia z dziecmi...Wspominała dwa,niegrożne na szczęście incydenty... Nie dopytałam tylko czy to historie stare,czy aktualne..? Bo Kuba od czasu przyjęcia do leczncy bardzo się ponoć ucywilizował... Kiedyś nie pozwalał do siebie podejść,a teraz sama widziałam jak p.doktor bierze go na ręce...nosi.. Zresztą Kubuś lecznicę traktuje już jak swój domu i bardzo sie ożywia,gdy wracamy ze spaceru...Bidulinek.... -
Dziewczyny!!! Jesteście wielkie !!!!! Podziwiam,że potraficie sie tak zorganizować..:fadein: Że nawet w extremalnie trudnych momentach nie tracicie zdrowego rozsądku,optymizmu i ...zwyczajnej radości zycia! Przeciez gdyby nie błyskawiczna akcja Bubu z kupnem namiotów,to wiele z bazarkowych fantów by sie zmarnowało.../deszcz!!/ Szkoda,że wczorajszy utarg nie zmniejszy lecznicowych długów.. Ale na pogodę nie ma rady.... Wciąż widzę przed oczami na wskroś przemoczoną Monikę, Budryska z misą pełną kanapek ...,cudowną Mamę Basi obwieszoną precjozami... Olę - której humor jakimś cudem poprawiał się z każdym nowym hektolitrem ulewy.. Sabinę- której przepiękne,malowane smoki spływały po dziecięcych łapkach... Ech...deszczu..deszczu...:mad:
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
[B]Bubu[/B] była na spacerku z Kubusiem i zaprzyjażnionym dzieckiem,celem przetestowania nastawienia Kubusia do dzieci... Pewnie napisze jak było.. -
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
togaa replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
On jest taki malusi...!! Kto go dojrzy...???!!!!:shake: -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
małamała.......O jejku..! nie wiem co powiedzieć? Ale to stareńki piesek! Potrzebuje duzo spokoju,cierpliwości i łagodności ! Nie mozna mu stawiac zbyt wielu wymagań,o ile jakiekolwiek.. Stawy ma juz nie młode,więc ich dalsze leczenie jest konieczne.. Zresztą, gdy przeczytasz watek od początku,to pewnie się wiele dowiesz... -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Czeka na to od pół roku......albo jeszcze dłużej...!!!! -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Kubuniu ciotka też chce z Tobą na spacer![/quote] W najbliższych dniach odpada... Jutro idzie [B]bubu[/B],a po niedzieli znowu ja.... A tak z ręką na sercu,to Kubuś za spacerkami nie przepada.. Myslę że go męczą,mimo że są w tempie..człap,człap... Otoczeniem jest średnio zainteresowany. Za to bardzo łasy na smakołyki i głaski.Aż mi dzisiaj noskiem rękę podbijał,gdy przestawałam go miziać..... Bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem....To naprawdę fajny,kochany pies. Nie żaden psi wariatuńcio... -
Olimpiada za pasem... Skośnookie są modne......!!!
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
togaa replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Oj tak.... No, chyba że jakieś kocisko mało inwazyjne...??! -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Razem cztery futra i kot na dochodne -:diabloti: to 5[/quote] I tak jestem lepsza o 8 łap...;)...! A co do stareńkich jamniorów to Cię rozumię....Przerabiałam to już w życiu.... Przychodnie i kluby to dobry pomysł...! Rozeznam... -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']No to idziemy sobie!!![/quote] hej,hej...a dokąd to sobie idziecie..? To ja sobie dzisiaj spacerowałam z Kubusiem...człap,człap..w cieniu...!! Taka poczciwinka-biedulinka...Kontemplował zapachy,podjadał smakołyki,dał sie wygłaskać.. Ach,jak mu potrzebny dom z ogródkiem...!!!! Pinczerka! odebrałam dzisiaj od p.Irenki plakaty z Kubusiem. Porozwieszam gdzie sie da ! -
[quote name='Zmysł']Ej tam, on nie jest fotogeniczny. I też nie lubi, jak mu się robi zdjęcia[/quote] Grubolek jest facetem...tak? A prawie każdy facet jest ociupinę próżny....??!! Więc nie wierze że Grubolek zdjęć nie lubi...:razz: To raczej Szanowny Zmysł się miga...;)
-
Jasiu, skośne oczko...czeka na swojego pana spacerowego..
-
Ojejku...napatrzeć się na niego nie można...! Istne psie śliczności kochane... Ideał..!!!!!
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
No to do zobaczenia dzisiaj o 18-stej.... -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
togaa replied to Hund's topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']Ponawiam pytanie- czy ktoś z BB jest w stanie wyprowadzać Kube na spacery?[/quote] bubu,pomogę w spacerkach z Kubą. O jakie godziny chodzi? Nie bardzo kojarzę lecznicę.Nigdy w niej nie byłam.. O której tam będziesz dzisiaj?. Mogę Ci potowarzyszyć żeby zobaczyć co i jak..? -
Matsui! ..nie zagryzaj się!!!Twoja sunia dożyła pięknego wieku.I to dzieki Tobie,bo pewnie bardzo o nia dbałaś... A co do endoprotezy,to jest to nie tylko operacja kosztowna ale sama operacja jako taka nie stawia natychmiast psa na nogi... W pierwszej chwili ja tez miałam taki pomysł,gdy szukałam ratunku dla mojej dysplastycznej 10-cio letniej suni. Ale to wszystko nie jest takie proste... Po zabiegu psa trzeba by znosić kilka tyg. na rękach po schodach, zastosowac specjalistyczną rehabilitację...dawkować ruch.. A jak już się nie ma rehabilit. w pobliżu,to przynajmniej pływanie w wannie,masaże... Myślę,że tak ciężką operację jest sens przeprowadzać u psów młodych,gdzie siły większe i organizm szybciej sie regeneruje. Ja nie zdecydowałam się skazać mojej starej suni na takie cierpienia. Narazie jest na lekach by oszczędzić jej bólu ,ale wiem że w łapy weta-ortopedy jej nie oddam.
-
Dziewczyny...! Myślę że trzeba skorzystać z propozycji Murki. To dla Desta byłaby najlepsza forma transportu. Bez przesiadek!. W jednych,dobrych i odpowiedzialnych rękach ! Pewnie nie wiadomo czy Dest nie ma choroby lokomocyjnej? Może podać mu profilaktycznie przed podróżą aviomarin? Zapytać lekarza jaką dawkę? I może dobrze byłoby mu ubrać na podróż szeleczki,nie obrożę. Są pewniejsze. Żeby nie daj Boże gdzieś na postoju łepka z obroży nie wysunął... Dmucham na zimne,ale sama miałam sytuację,gdy przy wysiadaniu z samochodu schroniskowy piesiu wyswobodził się z szelek i pognał... Cudem go złapano!!!!
-
260 km w jedną stronę..??? Razy dwa,to wychodzi ponad 500 km... Nie wiem ile litrów auto Murki spala na 100 km? Siedem,dziesięć litrów??? Benzyna jest przeciętnie po 4,8ogr za litr.... Średnio licząc wychodzi ponad 200zł + to co za grzeczność Murce się należy...? Niech mnie ktoś poprawi jeśli żle to policzyłam..!!!
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
togaa replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Przeleciałam wątek,bo wiele,wiele lat temu na identyczne,półżywe cudo natknęłam sie w Szczyrku. I też ważyło niecałe 2 kg....! Czyli kanapa i święty spokój potrzebny małemu...no i ludzka dobroć ! -
Tyle osób odwiedziło ten wątek i...nic. Jasiek nie poruszył niczyjego serca.... Takim "zwyczajnym" najgorzej na świecie !!!