Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Oby tak było, bo bez specjalistycznej karmy i leków nie będzie poprawy....:shake:. Biegunki w końcu wyniszcza zupełnie organizm Dropsa. Leki i karma to dla niego życie!!!
  2. Zamarło mi serce..... wszystko jak ze złego snu....... To dla mnie najsmutniejszy, najtragiczniejszy wątek od kiedy jestem na dogo....Straszne to wszystko i bezsensowne... Bardzo współczuje...:-(
  3. Kanapa na szczęście bez smrodków Lolusiowych. Poza tym zalega na niej Szef...;) No i stoi w pokoju do którego prowadza ażurowe schodki których sie Lolo boi a ja nie mam zamiaru leczyć go z tych fobii.. :evil_lol:
  4. [quote name='Poker']mój uwielbia zwierzaki. Duńkę całuje, kładzie się z nią na podłodze, gada do niej, jeszcze chwila i będę o nią zazdrosna ;) pozostałe też rozpieszcza, a kot to już w ogóle oczko w głowie.[/quote] Poker, nic ino zejdż na psy a też będziesz całowana na podłodze...:evil_lol:
  5. Dziewczyny, a może by tak tytuł wątku zmienić....? Brzmi tak optymistycznie, a w sumie to Samek dalej niczyj i bez kasy na hotelik.....:shake:
  6. Może właśnie trafił na[B] tego[/B] człowieka, którego tak desperacko, od zawsze szukał..?
  7. szafirku! prawda jest taka że lecznica nie mogła zatrzymać psiaka skoro upomniał sie o niego właściciel. Natomiast mogliby od właściciela zażądać zapłacenia całej kwoty za leczenie, a potem ew. rozliczyc sie z Tobą. To zależało wyłącznie od ich dobrej woli, a takiej tu zabrakło...szkoda! Myslę że nam nie pozostaje nic innego niż wesprzeć Szafirkową bazarkami...!!! Kto chetny..?
  8. [quote name='wellington']Togaaa, przeciez Ty wspaniale wstawiasz zdjecia, po co Ci instrukcja :-o[/quote] W zyciu nic nie wstawiłam bo to dla mnie czarna magia, nie mówiac o moim komp. /Jest chyba starszy od wrocławskiej "Odry";)/. Podrzucam zdjecia jakiejs życzliwej duszyczce,pocztą... A co u naszego Gifego? Chłopakowi burze nie przeszkadzają?
  9. Moje Wy najkochańsze, najwierniejsze Lolusiowe Ciocie....:loveu::buzi: bubu przywiozła wieczorem ogromny karton zamówionych pieluch...Będzie miał Lolo w co siurac...Przy okazji wyszła sesja zdjęciowa, choć pod obiektyw głównie pchał sie mały Pepi. Obydwaj są przecudni...Podobne losy,/pozbierani z szosy/ przeciwieństwo charakterów....! Folia na łóżku nie zdała egzaminu.Poszła w strzępy...:evil_lol: Może w ceratę sie zaopatrzyć ? Ja nie chcę mieć wciąż posiuranego łóżka...:placz: No to teraz molestujcie bubu,żeby nie guzdrała sie ze zdjeciami...
  10. Poker, to szukajac Diuneczce domku może zaznaczysz że Lolusia dokładasz gratis?;) W komplecie ślicznie by wygladali....:lol:
  11. No to może i mnie sie przyda instrukcja Nemi ? :razz:
  12. Majqa, dobrze by było żeby jednak to byl ktos z Lodzi, bo jak na pieczątce zobaczą kogoś ze świata, to przeciez nie uwierza że ktos taki będzie przyjeżdżał na sprawy...
  13. Szafirkowa! Niestety, pozostaje Ci dochodzic swoich roszczeń zwiazanych z poniesionymi kosztami leczenia, na drodze sądowej... Może zacznij od spokojnej rozmowy z właścicielami suni, ew. od wysłania im pisma polecon. Jak to nie skutkuje, czasem wystarczy pismo przedprocesowe od adwokata, radcy prawn. że skierujesz sprawe na droga sądową.To taki straszak, a często skutkuje ... Kto z Łodzi czy okolicy ma znajomego adwokata,radcę, żeby takie pisemko sporządził ????. To są dwa zdania....! Zero kosztów.
  14. [quote name='Kasia77']Dziś po południu,Balbinka była widziana w Kalinówce- wróciła na miejsce wypadku(widziało ją kilka osób,więc to raczej-na pewno była Balbina). Ktoś ją próbował złapać i Balbina uciekła -rodzinie niestety po przyjechaniu na miejsce,nie udało się znaleźć suni.Jeśli wróci w miejsce,gdzie była dziś kilkakrotnie widziana,to znajdzie zostawioną karmę i znajome posłanie. Ale to i tak dobre wieści.... Sunieczka żyje, to najważniejsze. Pewnie pozostanie w pobliżu tego miejsca. Czuje że sie ta dramatyczna historia dobrze skończy....
  15. Ja też prawdę mówiąc o Lolkowych skokach nie marzyłam..... Pamietam jak 3 m-ce temu płakałam nad nim, jak nad psem który juz nigdy nie będzie chodził.....! A na te jego marsze po pokoju na dwóch przednich łapach, z tyłem uniesionym pionowo do góry nie mogłam patrzeć. Te tylnie łapinki splątane ze sobą ..... Straszne to było...Zamykałam oczy .... I nad tamtym Lolusiem sie litowałam... A dzisiejszy Loluś, to zupełnie inny pies...! Rozpuszczony, samowolny i krnąbrny bachor....A psycholog z niego lepszy od tych po UJ... Wszystko z człowiekiem zrobi...! Jedno jego spojrzenie , kilka podskoków,liznięcie po policzku i.... jestem załatwiona.!;)
  16. Oj JoSi.....! Straszna historia z tą przeprowadzką...Kiedy Ci sie skonczą te pielgrzymki? A co do nowego lokum, to ObyS trafiła na dobrych,życzliwych ludzi. O sąsiedztwie myślę..!To cenniejsze niz parkiety i widok z okna...:razz:
  17. Ja już sie prawdę mówiąc pogubiłam czy szuka, czy nie szuka...?
  18. [quote name='Mija']Togaa ,poproś o większe wymiary tego łóżeczka, bo zdaje się,że to Ty będziesz musiała się do niego przenieść !!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Dobre!!!:evil_lol: Obłożę sie dzisiaj kartonami, nakryje folia....:razz: Niech no sie tylko do mnie zblizy...!!! Gadowi wcale nie chodzi o wspólne polegiwanie tylko o wyciągniecie mnie z łóżka...!!!:mad:
  19. Frelci też należą sie wakacje w ogródku..!!!!
  20. A chodzi dalej na czterech łapkach, czy juz zapomniał o tym że może..?:razz:
  21. [quote name='wellington']Togaa, a gdzie takie lozeczko zamawiasz ? Ono rzeczywiscie wyglada swietnie ![/quote] Mam znajomego pana "złotą rączkę ".Potrzebne "składniki" kupuje w markecie budowl. Moje dwa psy też takie mają. Łatwo wymieść kłaki, przesunąć bo podklejone filcem. Dzisiaj naprawde rozłozyłam na swoim łóżku folie malarską. I grozi mi że pod nią bedę spała... :evil_lol: Lolo wita mnie rano [B]skokiem[/B] na moje łóżko..!!!! I z pełna pieluchą odstawia szaleńczy taniec na kołdrze...Depcze koty, wkurza małego Pepi....Nie pomaga moje machanie jaśkiem ani wrzaski. Nawet udawanie trupa..;) Lolo mi mówi "dzień dobry" !
  22. A witamy...witamy....! Ponuro, mokro,mglisto.brrr Slimaki po ogrodzie maszeruja jak czołgi...Psy włażą mi na głowę bo sie nudza.. Polskie lato...
  23. Loluś dostał dzisiaj od[B] Cioci taks[/B] z Krakowa wspaniały prezent!!!! Sliczne, super wygodne szeleczki w czerwoną, szkocka kratę! Jeszcze ich nie mierzyłam ale na oko widac że idealne. Zresztą były szyte na miarę!!!;) Ide wystroic Lolusia! Dziekuje[B] taks [/B]...bardzo,bardzo !!!
  24. Już po wtorku! Myslimy o szpiclu, myslimy....! To prawdziwy skarb! Musi w końcu sie znależć domek i d e a l n y !!! Często ludziom sie wydaje że piesiu z taka szatą to wymaga nie wiadomo jakich starań, pielęgnacji itp. A czasem ze zwykłym wielorasowcem jest wiecej zachodu niż ze szpicem. Wiem cos o tym.Cały dom w kłakach i to nie z powodu Togi.:razz:
×
×
  • Create New...