Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Tak jak przypuszczaliśmy..biodro do remontu. Muszę zebrać myśli....
  2. JoSi...coś dziwnego "mi sie porobiło" na Twoim wątku. Zamiast wcześniejszych postów, mam całą stronę dziwnych robaczko-literek,,,:evil_lol:.
  3. Ja myślałam o założeniu pieluchy na króciutko,na pół godz,. godzine, żeby przetestować jak to jest z tym popuszczaniem moczu.... To że w schronie nie ma pieluchy to i lepiej...Kto by mu ją często zmieniał? Byłoby tylko gorzej bo wtedy infekcja dróg moczowych pewna...
  4. diuna...Loluś ma normalne,psie szelki. W pieluchach na plecach i brzuszku robie dziurki ,przewlekam gumke taka do majtek i wiążę do szelek.Nie powinny zjeżdżać... Może z Promykiem nie będzie tak żle? Przecież byłby stale obsiurany, śmierdzący....Byłoby czuć na kilometr...
  5. To całkiem mądry pomysł...Sama nawet o czyms takim myslałam, / może raczej o grupie wsparcia.;) gdy miałam różne doły i momentami nie radziłam sobie..../ Wymiana doświadczeń jest bezcenna....! Zwłaszcza dla osób dopiero co zaczynajacych życie z pieluchowcem... To co Diuna... Zakładaj wątek!
  6. Spróbuj mu założyc pieluche i niech pobędzie w niej troche w czasie twojej obecności....Pamietaj o dziurce na ogonek a pieluchy 1-2 może jakaś mama Ci odstąpi;).Myśle że nr,5 byłby dobry. Zobaczysz czy pielucha będzie zanieczyszczona? W trakcie rehabilitacji masażysta powinien też coś zauważyć? U Lolusia jest to tak oczywiste że nie ma takich wątpliwości...
  7. No proszę....pieluchowców jest jak widać całkiem sporo na dogo... Jest Frotka u JoSi': [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/sparalizowana-frotka-zostaje-na-zawsze-u-josi-100800/[/URL] Ja mam zapieluchowanego Lolusia z mojego podpisu...;) I jeszcze Czucz u demi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/sparalizowany-czucz-u-demi-ofiara-wakacji-uraz-kregoslupa-wroc-117577/index54.html[/URL] I Itek Diuna wro ; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czy-iti-musi-umrzec-brakuje-srodkow-szansy-na-dom-126579/[/URL] Michał, podziwiam Cię że sobie radzisz.!!! Jesteś absolunie wyjątkowy..
  8. Mój telefon też.....tak na końcu...;) Poprosze o nr. konta bo deklarowane grosiki na sierpień chce wpłacic...
  9. [quote name='majqa']Mój Boże to one nigdy z łańcucha nie schodzą? :placz:[/quote] Majqa, jak gospodarstwo nie jest ogrodzone,to jak spuszczą psa? Tu w beskidzkich wsiach tyle sie napatrze,że spać potem nie moge.... Psy wiązane w szczerym polu, bez wody i zadaszenia jako odstraszacze dzików. horror.. Juz pisałysmy o tym z rytką. Tyko edukacja humanitarna i to od poziomu szkoły może poprawić los psiaków na wsi...Do dzieci łatwiej przemówić niz do dorosłych.Tylko komus sie musi chcieć..
  10. Ja tez z oczywistych względów zamartwiam sie itulcem.... Jak długo wytrzymaja jego nerki..? Jak długo wytrzymasz Ty, Diuna..? Zeby przynajmniej sytuacja finansowa itka była stabilna. A tu ciągła niepewność czy bedzie za co opłacić hotelik itp... Za dużo jak na jednego psa i jedna osobe... :shake::-(
  11. Nie mogę mu pomóc, nie mam żadnego doświadczenia z dużymi psami... To straszne gdyby musiał wrócić do schronu bo tam mu nikt nie poda leków, nie doglądnie....Ach, jak bardzo nam tu w Bielsku brakuje tymczasów,hoteliku...
  12. Ważne że nie tkwi w schronie....
  13. Piekny niesłychanie....a jaka ma przy tym klasę...! Niezwykły pies..! Biedniusi jest dzisiaj, bo wszystko nowe, obce.Nie ma mu jak wytłumaczyć że to dla jego dobra...:shake: To co..bazarki będą potrzebne.....! Kto pomoże..?
  14. Lolek też ma taki garb,tyle że u nasady ogona,przez to niewidoczny..:-(
  15. to taki usmiech przez łzy...... znam....
  16. No i dotarłam....Pudliszony cudne...!! Sama szlachetnośc i uroda..!!
  17. Byłam u Ireny wczoraj wieczorem.....Brysio był zamknięty, ale go było słychać...:cool3:Psy Irenki dostawały szału...Ogólny harmider....Faktycznie ciężko!
  18. Kiedy własnie cały urok Lolusiowy na tym polega że ma charakter, osobowość... Ze jest taki urwisowaty, z temperamentem....A przy tym tak cudownie potrafi okazać swoje przywiązanie... Jak "braciszek" ma choć połowe Lolusiowych genów, to nic tylko brać i kochać!!! Lolkowi nagotowałam!!. Trudno, smakuje mu czy nie....po domowym problemów żadnych nie ma.! Moje to slinotoku dostaja jak Lolo stoi na miska , a ten wybrzydza...!!
  19. Mysle że[B] rytka[/B] tak samo sie zamartwia 'czarną' jak Ty [B]Basiu..[/B] I jak my wszyscy....:-( Podjęła słuszna decyzję,że wzięła psa w wiekszej potrzebie... Jesli sie znajdzie domek dla Gufika , [B]rytka[/B] zadeklarowała wziąć "czarną" na tymczas..Oby do tego czasu nie dostała cieczki..:shake: Trzymam kciuki za jutro....! I by wieści były w miarę dobre....
  20. [quote name='ona03']Doczytałam, że [B]Loluś[/B] ma szczoteczkę do ząków i pastę :evil_lol::evil_lol: A jak z myciem bez problemu, czy obgryza paluszki myjącemu :razz::razz:[/quote] Jak [B]bubu[/B] taka mądra, to niech sama gadowi czyści uzębienie...:evil_lol:;). Podnosi mi poprzeczke..:cool3: Nie dość że muszę dbać by było ślicznie pod ogonkiem, to jeszcze doglądać frontu Lolusia...:mad: Próbowałam.. Szczoteczkę cudem mu wyrwałam z paszczy, palce też... Bić sie z nim nie bede..!!!;) W niedziele znowu była fatalna kupa.Upaćkał siebie,mnie i co sie dało.... Dzisiaj juz lepiej.../powód znam - :mad:/ A propos jedzonka...Jakie suche proponujecie?.Po którym kupy nie byłyby tak wielkie? Suche Lolek trawi b.dobrze.Zwilżam je wodą a potem obtaczam w mielonym siemieniu.Wypróżnienia bezproblemowe, tylko ta wielkość kup..:mad:. Wakacje mi sie dzisiaj skończyły, mimo że plany urlopowe zrealizowae w 20 %.Głównie przez te upały....:-( Wszyscy zawiedzeni..ech.. [B]Leni[/B]...to cudo kosmate jest w Cieszynie? Toż to za miedzą...;) Kto wie, czy nie te same geny...? Ciekawe jaki ma charakter? Czy też takie słodko-dożarte..?;)
  21. On jest z Cieszyna? Lolo był znaleziony w Zywcu, w Bielsku bubu spotkała na ulicy pana z kopią Lolka, teraz Fifek .... Te wszystkie miejscowości sa b.blisko siebie...Czyżby jakaś lokalna rasa..?:razz:
  22. [B]rytka[/B]! nie martw się domkiem..Ciotki z dogo prześwietlą potencjany domek do piątego pokolenia wstecz.../Taką mam nadzieję...;)/ Za podkłady Lolkowe narazie dziekuję.Mam jeszcze....Już nie zużywam ich tyle co na początku....Kochana jesteś że pamiętasz...:loveu:
  23. Nie zdziwie się jak na nastepnych fotkach Frodo w samochodzie zajmnie kierownicze miejsce..:evil_lol:.
  24. bazarek to dobry pomysł.....[B]pinczerka[/B] pewnie tu zajrzy...Ona ma zmysł marketingowy..;)
  25. I ja codziennie zagladam .... Przecież mam Gufika w podpisie, więc jakby inaczej..?
×
×
  • Create New...