Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Ja tez nie miałam żadnych mdłości , czułam się dobrze- trochę sennie w I trymestrze, wyniki dobre- a na to jak się odzywiałam to sama się dziwię, bo my w sumie lecimy ciągle na mrożonkach i zupkach amino haha, poza tym zjadłam chyba tonę słodyczy :)
  2. Leki dla Topaza będą jutro po południu albo w sobotę. Wezmę to na fakturę na Asta i wyślę potem z rachunkiem grudniowym. A w przyszłym miesiącu zagadam tą moją drugą wetkę czy jest w stanie mi zakombinować coś taniej ten lek czy nie. Dam znac jak odbiorę rzeczy.
  3. Dokładnie!!! Ja marzę o porodzie haha, fizycznie zaciskam zeby i jakoś do przodu, ale psychicznie mam już dość.... A lęk przed nim był jednym z powodów , z których nie planowałam mieć w ogóle potomstwa...jednak w ciąży wiele spraw zmienia się w głowie;) A dobre nastawienie , to połowa sukcesu... Buraki mają dużo żelaza, więc chyba dobry pomysł z nimi... Taki fajny demotywator mi ktoś wrzucił...:) [IMG]http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201112/1323448870_by_muzzy123.jpg[/IMG]
  4. No u nas burz już na szczęście nie ma;) Teraz tylko sylwester, ale nie powinno być tak źle na tej odległej wsi;) Miszak dni spędza na podwórku razem z bandą przydomową;) W kojcu zamykam go tylko jak muszę gdzieś wyjechać- tak dla jego bezpieczeństwa, aby nam go nikt nie ukradł;) Tak więc większość dnia Misza spędza na monitorowaniu sytuacji w okół domu i na byciu w pogotowi zagrożenia heh, nasladuje Fibi i Maxa, bo sam słabo co słyszy . Jak mu zimno to idzie się zakopać w słomę- lubię zajrzeć do niego po cichu i ubawić swoje oczy widokiem śpiącego Miszaka z wystającym językiem i kotem przy boku- nie mogę się opanowac aby go nie obudzić i nie wycałować !!! Stan zdrowotny ok, tzn troszkę go czasem stawy bolą i słabiej chodzi, ale bedzie dostawał teraz dodatek stawowy . Na szczęście mrozów jeszcze nie ma zbyt dużych- oby jak najdłużej. Apetyt oczywiście jak za dwóch;) Wygrzewa się na słońcu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bnvfQfHD8os/Tunf-Rj7bOI/AAAAAAAADFA/7oJGcybmmh0/s621/misz4.JPG[/IMG] I trochę głupotki;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-SCX_AmF5M9M/Tunfqe27XJI/AAAAAAAADEs/RGaL05vA-uM/s567/misz.JPG[/IMG] I z bandą podwórkową- moje obserwacje z okna;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tg4uPw89PJ8/TunfveZMCsI/AAAAAAAADEw/yyBCflj7DRI/s640/y.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-78JiTw6N0XQ/TunfzXY3zcI/AAAAAAAADE0/crwHiIztMR8/s512/misz1.JPG[/IMG] Fibi pobiegła , to ja też;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9cT_xf7XbUU/Tunf3AAAICI/AAAAAAAADE4/z5z0209mqa8/s555/misz2.JPG[/IMG] I obrońcy wejścia:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QP-atOgkNkk/Tunf7CwugxI/AAAAAAAADE8/fhL18hPXR_E/s512/misz3.JPG[/IMG]
  5. trzymac kciuki za Betę- jak dobrze pójdzie to w poniedziałek pojedzie do nowego domu;)
  6. Powinnam dostać po głowie!! Nie napisałam, że wyniki krwi wyszły bardzo dobre jak na naszego dziadeczka po przejściach!! Wszystko w normie- ma troszkę niedoboru calcium, ale już mu je podaję, bo akurat mam taki fajny preparat dla psów. Jest więc wszystko super. Miałam ze dwa zapytania o niego, ale z domów gdzie są koty....tak więc czekamy dalej,może jeszcze się szczęście do niego usmiechnie;)
  7. Co do Jedyneczki, to nie mam żadnych obaw co do domku:) Nie mogła trafić lepiej!! Dziś rano Czeki został adoptowany :)
  8. To ja dzisiejszą chyba zaliczę jako numer 1;) Od 21.30 mały dał popis szaleństwa przez ponad 1,5 godziny, potem wbił mi się tak mocno z prawej strony, że nie byłam w stanie się ruszyć-jakoś się zsunęłam bokiem z łóżka na kolana i Tz pomógł mi wstać - normalnie ułomni inaczej;) Potem oczywiście przyszła pani zgaga i było miło...... Ale teraz to niech łobuz siedzi do niedzieli, bo w sobotę szykuje mi się adopcja psa po 1,5 roku zasiedzenia u mnie hotelu i wolałabym być na miejscu heh A czy to prawda, że dzieciaczki po urodzeniu są tak samo aktywne godzinowo jak w brzuchach?
  9. Żyję. Wet mi jeszcze nie oddzwonił co do leku- jak się nie odezwie jutro, to sama numer wykręcę. Topi czuje się chyba ok, tzn cały czas zachowuje się tak samo- nie widzę żadnych problemów ani symptomów złego samopoczucia. Drepcze sobie po swojemu, dzisiaj mnie rozbawił- taki staruszek, a węch ma niesamowity- wypadło mi kilka chrupek w trawę a on znalazł je i taki radosny zjadł;)!! W kojcu czuje się dobrze, ma tam swój azyl- lezy sobie dużo jeszcze na kocykach przed budą - czyli nie jest mu zimno. W nocy jednak na pewno zakopuje się w słomę, bo rano połowa jest wywalona na zewnątrz.
  10. A czy przed akcją porodową czułyście ruchy maleństw? Mały mi cały czas daje popalić i nie wiem czy mu tam dobrze, czy chce się wypchać na świat -tylko, że nie wiem którędy;)
  11. Dziś rozmawiałam z Panią i wstępnie sobota jest dniem wyjazdu Bimka po lepsze życie;). Jutro poda mi przez tel jeszcze dane do umowy , aby wszystko było gotowe- jeżeli by mnie nie było, to Bimka wyda moja siostra.
  12. Udały się weekendowe adopcje: nowy dom znalazła Biedronka i młody szczeniak rottka Gucio- tu dzięki pomocy fundacji rottkowych:) A dziś do domku pojechał Rympek:) Na szczęście ostatnio zbyt wiele psiaków nie dochodzi, ale święta się zbliżają i wiadomo jak jest....
  13. Najpierw niech Bimek w ogóle wyjedzie ode mnie;) Jeżeli tak się stanie, to proszę o nie wpłacanie styczniowych deklaracji, jednakże ja będę spokojna o jego los najszybciej po miesiącu. Bim nie jest psem łatwym , nie wiem czy odnajdzie się w domowych warunkach i czy zaakceptuje mężczyznę na tyle aby było ok. Bim potrafi wywalić zęby do obcych . Nowy dom na szczęście go widział, zna troszkę...oby się udało, bo nie wiem co dalej ....
  14. Wet będzie jutro dzwonił w kilka dni . Jak dostanę jakieś konkretne wieści to dam znać.
  15. Jestem przed - termin na 20 mam. Ale chciałabym już, bo leżenie na święta w szpitalu słabo mi się uśmiecha...
  16. W sprawie laba napiszcie do Ryniu123 na dogo! Moze coś pomoże, choć oni chyba teraz też trochę zajęci odbiorem psów z pseudo z wlkp....
  17. Na początkach ciąży ta senność daje się ostro we znaki, ja tez mogłam spać po 20godzin an dobę;) Sybel- może jakieś witaminy, albo żelazo by ci się przydało. Ciekawe co lekarz powie- trzymam kciuki! Ja nadal czekam na jakiś ruch;) jedyne co czuję to znowu zgaga...grrrrrrrrr
  18. Przepiękne zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!!
  19. Jeszcze jutro wejdę do weta co prowadzi Topaza i zapytam jaka u niego byłaby cena - niech zadzwoni do hurtowni .... A to esentiale to psie czy ludzkie? - jakie polecacie: podajcie najlepiej dokładną nazwę, bo tez jest sporo tych leków .
  20. [quote name='Evelin']Wiesz co Pipi..jak nie masz pomysłu- to mi się przypomniało...[COLOR=magenta][B]Milva Galadriella[/B][/COLOR] (czy jakoś tak) Biała Pasja... Może nie Galadriella - ale po naszemu -[B]Gabi [/B],mogłaby byc? Sprawdź , czy pasuje.. może inny pomysł masz?[/QUOTE] Dobrze kombinujesz;) Trzymam kciuki za małe "białąski"! Pipi współczuje odbioru kota...ehh
  21. Oj Szejki..... Ja nic nie załatwiłam u wetki, bo jej nie było- ma urlop, bo ona też rodzi teraz w grudniu. Także dopiero w przyszłym miesiącu ją złapię jakoś- bo u niej pewnie najtaniej jestem to w stanie załatwić. No chyba , że na porodówce ją dorwę hahah
  22. [quote name='Florentynka']Cóż, chyba muszę się pokazać na tym wątku ;) w oczekiwaniu na mój pierwszy miot...[/QUOTE] Gratulacje!! :evil_lol::evil_lol:ale się uśmiałam z tego pierwszego miotu;) [quote name='agaga21'] aniu, [B]3 x "S"[/B] działa przyspieszająco, czyli: [B]s[/B]eks, [B]s[/B]przątanie, [B]s[/B]pacery(długie) ;)[/QUOTE] Spacery to ja mam codziennie po ok 3 godz, bo cały czas hotelowe psiaki na mojej głowie, sprzątanie tez jest- dzisiaj myję okna:razz:, może sexu za mało?:diabloti: Ale moje libido w tej chwili jest w skali -0:shake: No nic- w końcu wyjdzie:eviltong: Dzodzo- ślicznie wyglądacie!! Lazy- zazdroszczę takiej opiekunki!!
  23. Jestem :) szczerze , to myślałam , że w środę- czwartek urodzę, bo masakra była ...a od wczoraj czuję się jak młody bóg:mad: wyszorowałam łazienkę na kolanach - może ruszy coś....bo jak znam swoje szczęście , to inaczej na święta sobie w szpitalu poleżę:mad:
  24. Wczoraj mieliśmy super adopcyjny dzień- Szuwarek, Dino- ale ten ala owczareczek i Odlot!!! Psiaki już w swoich domach:) A Odlot pojechał do Wrocławia!! Bardzo się ciesze z jego adopcji, bo mi chłopak mocno na sercu leżał- a trafił suuuper:) Szykują się jeszcze chyba dwie adopcje przez weekend...trzymajcie kciuki!!
  25. Ja tylko chciałam dodac iż funkcjonowanie wątroby Topaza jest ok- aspat jest w normie, on ma podwyższony tylko alat- czy ulegaja uszkodzeniu jakies tam komórki- może atakuje je rak, może nie...za cholerę nie ma jak sprawdzić tego i to jest do dupy... Ten lek co wet polecił, to dokładnie jak Doddy napisała- suplement , on nie naciskał na podawanie tego- jedna z jego klientek podaje swojemu psiakowi po operacji i jest dobrze, tez pierwszy raz on go stosuje- cena niestety daje do myślenia... Na co się zdecydujecie, to ja będę mu podawać . Kupy psie- tzn swoje zjada;)
×
×
  • Create New...